Menu
Zapachy

Guerlain Mon Guerlain – definicja kobiecości

Mon Guerlain New Fragrance Angelina Jolie

Guerlain Mon Guerlain łączy w sobie dwa przeciwstawne pierwiastki – kobiecy i męski. Uchyla się schematom, wodzi na pokuszenie, harmonizuje dwa światy, nie ogląda się na innych. Perfumy Mon Guerlain są jak yin i yang – buzują w nich akordy lawendy – uznawanej za męski zapach i rozkosznie słodkiej wanilii – będącej kwintesencją upojnej kobiecości.

Guerlain Mon Guerlain – w roli głównej Angelina Jolie

Sylwetka Angeliny Joile i perfumy Mon Guerlain

Czy zastanawiałaś się, jaki zapach otula aksamitną skórę Angeliny Jolie? Można było snuć domysły, zanim w 2017 roku nie pojawił się zapach Guerlain Mon Guerlain, który swoją twarzą sygnowała jedna z najpiękniejszych kobiet świata – Angelina Jolie. Mon Guerlain ucieleśnia wizerunek współczesnej kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Zapach uzmysławia nam, że kobiecość nie jest jednowymiarowa. Potrafi być namiętna i zdystansowana. Szaleńczo zakochana i łamiąca męskie serca. Pełna czułej zmysłowości, a zarazem silna i nieokiełznana. Bliska i nieuchwytna. Dzika i łagodna. Każda z nas w tych perfumach odbija się jak w lustrze.

W ich głębi kryje się cała gama olfaktorycznych doznań – tych bardziej znajomych i tych, których dotykamy po raz pierwszy z uśmiechem
i zaangażowaniem odkrywcy, który właśnie poznał nowy ląd zapachu.

Kreatorzy zapachu – Thierry Wasser i Delphine Jelk połączyli w nim atrybuty nowoczesnej kobiety z klasą i renomą marki Guerlain. Mistrzowie perfumiarstwa Guerlain zawsze poszukiwali nowych inspiracji, chcieli więcej, komponowali odważne esencje, nieustannie podróżowali, aby odkryć to, co nieznane i dać podstawę kolejnym propozycjom unikalnych perfum.

Thierry Wasser, piąty mistrz perfumiarstwa marki Guerlain, wyraził nawet domniemanie, że Mon Guerlain to nie tylko nuty zapachowe ze starannie wyselekcjonowanych surowców, ale również swoista alchemia, która dzieje się na granicy emocji i rzemiosła. Aby dzieło było gotowe, muszą zaistnieć nie tylko konkretne warunki podczas ekstrahowania i destylowania olejków, ale również pewna doza szczęścia i szóstego zmysłu pozwalająca na stworzenie małego arcydzieła w świecie perfumeryjnym.

Historię poszukiwania unikatowych aromatów i pozyskiwania nowych źródeł inspiracji od XIX wieku kontynuują kolejne pokolenia kreatorów zapachów domu Guerlain. Tę sztukę rozpoczął sam Aimé Guerlain, który podróżując przez Rosję pod koniec XIX wieku, budował rzemiosło na nowo – poszukując esencjonalnych składników, nawiązując bliskie relacje z dostawcami, tym samym dając podwaliny dla wieloletniej współpracy pełnej szacunku i zaufania do siebie nawzajem. Każda składowa perfum tej marki jest szczegółowo znana jej twórcom. Pochodzenie, sposób obróbki, ludzie, którzy uczestniczą w produkcji nowych kompozycji – to wielka rodzina, dzięki której powstają najpiękniejsze perfumy. Pełne miłości i poszanowania dla matki natury doprawionej szczyptą nowoczesnej technologii.

Przenieś się na południe Francji – nuty zapachowe Mon Guerlain

Perfumy Mon Guerlain Lawenda

W filmie reklamowym Mon Guerlain z Angeliną Jolie w roli głównej, która w zmysłowy sposób pokazuje esencję kobiecości, rozbrzmiewają radosne partie skrzypiec. Sfera muzyczna łagodnie łączy się z obrazem magicznie fioletowej lawendy i jasnego poranka. Promienie słońca dają ekscytujące zjawisko radości z życia i przyjemności z delikatnej chmurki zapachu, który głaszcze skórę i pobudza zmysły.

Perfumy Mon Guerlain to drzewno-orientalna kompozycja, która dla jednych jest unikalna i wyjątkowa, dla drugich jest wspomnień innych perfum. Dla mnie to czarująca podróż i odkrywanie na nowo aromatów, które niby są mi znane, ale w guerlainowskim wydaniu pokazują nowe, bardziej intensywne oblicze. Uwielbiam perfumy z akcentem drzewnym – to daje mi oczekiwane orzeźwienie, które doskonale przełamuje słodycz wanilii. Ale zacznijmy od początku…

Zapach otwiera odważna, świeża lawenda, która chyba była dla mnie największym zaskoczeniem. Pachnie tak inaczej od znanych nam lawendowych aromatów. Wnet przenosi nas na lawendowe pola rozciągające się aż po horyzont we francuskiej Prowansji. To lawenda Carla, która rośnie na wysokości 1300 m n.p.m. Intensywnie ziołowa, kojąca, a zarazem jasna i pełna słońca lawenda to uwertura dla pozostałych nut, dla których jest doskonałym początkiem. Ten nowy akord lawendy zaskakuje swoją świeżością i otwartością. Daje powiew nowoczesności
i stanowi przeciwwagę dla nad wyraz kobiecej, pełnej ciepła wanilii. To właśnie dwa tak różne pierwiastki męskiej i kobiecej siły stanowią o wyjątkowości tych perfum, które są dla mnie niespodzianką.

Serce rozbrzmiewa odurzającymi swoją mocą białymi kwiatami, w których dominuje jaśmin Sambac z południowych Indii. Przepięknie rozkwita i upaja nas zapachem. To zapowiedź słodkiej i balsamicznej wanilii z Papui Nowej Gwinei, która swoim ciepłem wypełnia podstawę zapachu. Drewno sandałowca białego – Album – dodaje ożywczej mocy drzew i rześkości. Wspaniale przeciwstawia się obezwładniającemu irysowi. Moja skóra chłonie ten zapach, który jest bardzo kobiecy i subtelny. To perfumy, które są blisko ciała – nie projektują mocno, dlatego wytwarzają intymną strefę zapachu dookoła ciebie. Drzewne akcenty sprawiają, że perfumy Mon Guerlain stają się przestrzenne – chłodne,
a zarazem gorące – wilgotne i słoneczne.

Zapach noszę na co dzień, idealnie pasuje do letnich stylizacji. Mimo słodyczy białych kwiatów i wanilii nie jest męczący – wprowadza
w radosny nastrój.

Kobiece kształty zaklęte we flakonie

Mon Guerlain Eau de Parfum Guerlain

Nie sposób nie wspomnieć o flakonie perfum Mon Guerlain, w którym skrył się zapach. Ikoniczny już w swojej budowie falkon „quadrilobe” został zaprojektowany w 1908 roku i zyskał miano legendarnego. Nazwa „quadrilobe” została zaczerpnięta od oryginalnego kształtu korka, który stanowi jedną całość – bryłę, w której zachodzą na siebie cztery półkule. Flakon zachwyca swoim designem, łączącym proste, graficzne linie
z miękkimi krągłościami przywodzącymi na myśl kobiece, zmysłowe kształty.

Mon Guerlain to perfumy pomyślane dla nowoczesnej kobiety, która śmiało kroczy przez życie, nie bojąc się zarazem bliskości i czułości. Jednoczy w sobie siłę i ulotność, zaskarbia sobie przychylność świata i jest sobą.

A Ty – co myślisz o tym zapachu?

2 komentarze

  • lukaszmakeup.pl
    10 czerwca 2020 at 21:24

    To przepiękna propozycja!

    Reply
    • Sauria
      15 czerwca 2020 at 09:26

      Dziękuję bardzo i miło przeczytać, że się spodobała 🙂

      Reply

Zostaw Odpowiedź

Pozostając na stronie zgadzasz się na użycie plików cookies Więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close