}

piątek, 4 stycznia 2019

KLAPP, SPA CONCEPT, Włoskie wino

Po szaleństwie sylwestrowej nocy czas na małe SPA! SPA CONCEPT to gama produktów do pielęgnacji,
rodem z salonu kosmetycznego, powstała specjalnie dla marki KLAPP. Trzy linie zapachowe: Karaiby,
o zapachu Oceanu, Włoskie wino o zapachu słodkich winogron i Japonia o zapachu zielonej herbaty.


"KLAPP Cosmetics jest pionierem w świecie piękna oraz synonimem innowacyjnych produktów i 
zabiegów kosmetycznych, które wyprzedzają swoje czasy. Nieszablonowe myślenie, nowoczesne 
metody zabiegowe, strategie dla przyszłości rynku – te trzy myśli stanowią podstawę filozofii firmy. 
Główną zaletą, w przypadku zabiegów i produktów marki KLAPP, są nowatorskie i różnorodne 
koncepcje zastosowania, które wraz z produktami do wykorzystywania w domu tworzą konsekwentną 
kontynuację pielęgnacji. Wszystkie koncepcje KLAPP tworzone są dla każdego typu skóry i każdego 
jej stanu, dla Niej i dla Niego, dla twarzy i ciała - dla pełnego piękna. Wynikiem są doskonałe, 
indywidualne produkty dla pielęgnacji, regeneracji i wellness".

Kosmetyki SPA CONCEPT zapewniają niezwykłe doznania dla ciała i zmysłów. Wyselekcjonowane
 substancje aktywne oraz bogate składy olejów i witamin pozostawiają skórę wygładzoną, rozjaśnioną i
aksamitną w dotyku. Preparaty do pielęgnacji domowej pozwolą na chwilę zapomnienia i błogiego
relaksu oraz wygładzą, odżywią i ujędrnią skórę. Dla mnie hitem jest peeling i seria z włoskim winem. 




Peeling cukrowy (75 zł/200g) przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, wymagającej szczególnej 
pielęgnacji, również tej wrażliwej i przesuszonej. Już od otwarcia uderza zapach słodkich, soczystych 
winogron, z których powstaje doceniane na całym świecie, bogate we flawonoidy, włoskie wino :P 
Odkąd zaczęłam stosować kosmetyki z winem do pielęgnacji skóry twarzy, doceniłam ich działanie.
Peeling SPA CONCEPT zawiera nawilżające i odżywcze: masło shea i olej z pestek winogron oraz
cukier, który ma funkcje ścierne i masujące. Masaż tym peelingiem pobudza mikrokrązenie, zapewnia
odżywienie i dotlenie komórek skóry a także gwarantuje efekt wygładzonej, aksamitnej, subtelnie 
natłuszczenie i odświeżenie. Peeling jest bardzo zbity a kryształki cukru dość mocne, skutecznie
usuwają martwy naskórek. Po takim zabiegu skóra jest oczyszczona i wygładzona a i co ważne - 
peeling nie zostawia na ciele tłustej warstwy. To świetny zdzierak, idealny na wieczorny relaks.
Kolejnym krokiem mojego małego SPA jest masło do ciała (75 zł/250 ml). Ta intensywna pielęgnacja
dla potrzebującej regeneracji i nawilżenia suchej skóry ciała, ma w sobie i masło shea i cenne oleje:
makadamia i olej z pestek winogron. Dodatkowo mamy tu kwias hialuronowy i witaminy C i E.
Białe, gęste masło otula skórę nawilżającym płaszczem ochronnym, ujędrnia, uelastycznia, wygładza
regeneruje naskórek, który zimową porą podatny jest na uszkodzenia. Podnosi poziom nawilżenia
oraz zapewnia ochronę przed stresem oksydacyjnym wywołanym promieniowaniem UV lub zanieczy-
sczeniem środowiska. Masło szybko się wchłania, ale zapach wina długo się jeszcze utrzymuje.


 Na koniec lubię użyć na skórę tonizującą mgiełkę (33 zł/500 ml) wzbogaconą d-pantenolem. Mgiełka nadaje
 skórze miękkości, przyjemnie koi a doza aromatu winnego, unosząca się w powietrzu i na skórze działa
niezwykle odprężająco. To dobry początek każdego weekendu! Kosmetyki marki kupicie online KLIK.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!