}

czwartek, 13 grudnia 2018

YONELLE, TRIFUSÍON, KOSMETYCZNY MIKROCHIRURG i MIKROMASAŻER

Mam skórę wrażliwą, niedoskonałości, ale nie ma co ściemniać, mam i zmarszczki! Wierzcie lub nie, 
ale jeszcze nic sobie nie robiłam, nie mówię nie, może po 40-stce ;) Kosmetyczny mikrochirurg marki
Yonelle to bezinwazyjna metoda zapobiegania widocznym i niewidocznym oznakom starzenia się skóry...
 

Marka Yonelle, która właśnie obchodziła piąte urodziny słynie z unikalnych rozwiązań i technologi 
na światową skalę. Linia TRIFSUSION przeznaczona jest do każdego typu cery dojrzałej, wiotkiej,
 zmęczonej, wymagającej poprawy owalu i odmłodzenia wyglądu. Jak znalazł dla mnie! Innowacyjna
technologia Trifusion łączy w sobie trzy procesy: biofuzji - umożliwiający wtapianie się kosmetyku 
w skórę, infuzji - czyli przenoszenia substancji aktywnych w głąb skóry za pomocą nanodysków 
 oraz endofuzji - napinającej i naprężającej skórę od wewnątrz. Linia intensywnie działających 
kosmetyków, wzmacniających szkielet podporowy skóry zapewnia spektakularne uczucie liftingu 
co zostało potwierdzone i wielokrotnie już nagrodzone. Nieinwazyjna, działa jak kosmetyczny 
mikrochirurg, a składa się z aż siedmiu kosmetyków! Miałam już przyjemność pisać Wam o
KLIK - płynnym napinaczu pod oczy, twarz i podbródek, liftingującym kremie oraz maseczce z
biocelulozy. Wszystkie jak dla mnie okazały się hitami! Na wiosnę tego roku do bestsellerowej 
linii Trifusion dołączyły: krem koncentrat botulinowy na zmarszczki mimiczne z mikroma-
sażerem oraz endoliftingujący krem do cery naczynkowej, kosmetyczne "mikrochirurgi" ;)



Endoliftingujący krem do cery naczynkowej

Trifusion Anti-Redness Endolift Cream

Endoliftingujący krem do cery naczynkowej, na dzień i na noc (309 zł/55 ml), adresowany jest do 
cery dojrzałej wymagającej odmłodzenia wyglądu i poprawy owalu twarzy. Ten krem z racji 
problemów z naczynkami pierwszy poszedł pod lupę. Opracowany został specjalnie w wersji do 
skóry wrażliwej, z tendencją do zaczerwieniania się, doskonały jest także do cery mieszanej.
Endoliftingujący czyli najprościej mówiąc naprężający skórę od wewnątrz, działa intensywnie
przeciw widocznym i niewidocznym oznakom starzenia się skóry oraz łagodzi problemy tak zwanej
 stresogennej nadaktywności naczyń krwionośnych. Odczucie to pojawia się już minutę po nałożeniu
 kremu i świadczy o jego aktywności. Cudowna konsystencja, lekka i szybko wchłanialna oraz
unikalny, znany już mi z innych kosmetyków Yonelle, świeży zapach sprawiają, że aplikacja to
  chwila przyjemności. Krem zawiera VIT P NANODISC PHARMA COMPLEX, błyskawicznie
zmniejszający podatność skóry na zaczerwienienia pod wpływem stresu i wzmacniający ścianki 
naczyń krwionośnych. Dzięki SKIN PENETRATION REVOLUTION składniki aktywne efektywnie
 pokonują barierę naskórka i wnikają w niego. To zasługa nanodysków - technologia zapoczątkowana
 w farmacji - nośników mających postać płaskich krążków o grubości 10-40nm, które mogą przenikać
 aż do 14 warstwy komórek naskórka. Aktywne peptydy stymulują skórę a siateczka naprężająca -
 spleciona ze sobą nici biopolimerów, dają natychmiastowe odczucie naprężenia skóry i odmłodzenia.



Bogaty skład w masło shea, olej z ziaren owsa, olej jojoba, ekstrakt z czerwonych wodorostów,
 wyciąg z kłosowca meksykańskiego, wyciąg z kory kasztanowca, wyciąg z tary spinosy działa
zbawiennie na skórę w trudnym okresie wahań temperatury. Po pierwsze odżywia, wygładza i
zmiękcza naskórek, po drugie - chroni przed czynnikami zewnętrznymi, np. mrozem, wiatrem i
klimatyzowanymi pomieszczeniami, po trzecie - łagodzi objawy alergii skórnej, świąd, pieczenie,
 przynosi ulgę spierzchniętej i szorstkiej skórze. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie,
uszczelnia naczynia krwionośne. Przyspiesza gojenie i regenerację uszkodzonego naskórka, jak
również zapobiega powstawaniu zmarszczek. Efekty są spektakularne - głębokie ujędrnienie,
poprawa elastyczności i nawilżenie, w miarę stosowania skóra staje się gładsza, jaśniejsza, ma
zdrowszy i bardziej jednolity koloryt. Polecam go każdemu, bez względu na wiek i płeć, działa
 na pierwsze zmarszczki, ale przede wszystkim walczy z rumieniem, na zimę jak znalazł! :)



Krem na zmarszczki mimiczne z mikromasażerem

 Trifusion Botulin Cream-Concentrate

Ten silnie działający krem przeciwzmarszczkowy ze specjalnym mikromasażerem (319 zł/45 ml) 
przeznaczony jest do każdego typu cery, na dzień i na noc, dla osób głównie po 30 roku życia, ja 
wybieram opcję nocną. Silnie skoncentrowany, zainspirowany przeciwzmarszczkowymi zabiegami 
medycyny estetycznej zapewnia wyjątkową skuteczność i niebywałą przyjemność z użytkowania. 
Zanim o masażu, słów kilka o innowacyjnym składzie - krem ten zawiera bardzo wysokie dawki 
MYORELAKSUJĄCYCH składników biologicznie czynnych. Są to: SPILANTOL, działający à la 
BOTULINA (światowa nowość!), oraz pozostający z nim w synergii HEXAPEPTYD, a także fillery 
hialuronowe - nieinwazyjne wypełniacze zmarszczek. Rozwijając skład dalej - mamy tu m.in. olejek 
z owsa, trehalozę - które nawilżają skórę oraz wzmacniają jej teksturę. Wyciąg z koniczyny łąkowej,
 wyciąg z szarotki alpejskiej oraz z acmelli (ziołowy botox) - te koją, działają przeciwzapalnie oraz 
łagodząco na zmiany, odświeżają, regenerują a nawet posiadają właściwości przeciwzmarszczkowe. 




Peptydy roślinne, ceramidy i lecytyna dopełniają całość dla odbudowy bariery lipidowej i ochrony 
 przed szkodliwym działaniem substancji z zewnątrz, a ponadto przyśpieszają regenerację i opóźniają 
 starzenie się naskórka, wygładzają i ujędrniają skórę. Krem ten ma białą, lekką, kremowo-żelową 
konsystencję, szybko się wchłania, ale też jest na tyle "elastyczny", że możemy nim chwilę 
popracować masażerem i się zrelaksować. Yonelle, jako jedna z pierwszych marek na świecie, 
wprowadziła opakowanie z urządzeniem do mikromasażu. Ów masażer to jakże istotny element 
pielęgnacji, urządzenie to emituje 10 000 drgań na minutę a mikromasaż wykonywany podczas 
aplikacji kremu sprawia, że ten działa skuteczniej. Masaż wykonuje się punktowo, od dołu ku górze, 
kolejno: szyja, żuchwa, bruzda nosowo-wargowo, pod kością policzkową, nad łukiem brwiowym i na 
czole. Krem jak i masażer można także stosować na delikatną okolicę pod oczami i masować ruchem 
kołyskowym, od kącika zewnętrznego do nasady nosa. Taki zabieg działa rozluźniająco na mięśnie 
odpowiedzialne za mimikę twarzy, których napięcie powoduje właśnie powstawanie zmarszczek, 
 wspomaganie przenikania składników aktywnych w głąb skóry oraz poprawa mikrokrążenie w 
skórze. To niebywałe - już po jednym zastosowaniu kremu z mikromasażerem odczuwalne a także
 widoczne jest znaczne wygładzenie powierzchni skóry i jej elastyczność. Codzienny, 30 sekundowy
 (na jedną stronę twarzy) masaż tym powiedzmy to bajerem, może zdziałać cuda, to czysty relaks 
po ciężkim dniu. Po niespełna tygodniu czasu efekty są jeszcze większe - zmarszczki mimiczne są 
 zmniejszone, nawet o 15% a po miesiącu dojdziemy do etapu, gdzie skóra będzie ujędrniona, bardziej 
sprężysta, wygląda na odmłodzoną, ale też świeżą i nawilżoną. Jak wszystkie kosmetyki Yonelle 
kremy te odznaczają się wyjątkowo dobrą tolerancją przez skóry wrażliwe, skłonne do alergii. 


 Dawno nie używałam i też nie pisałam o tak dobrych polskich kosmetykach. Chciałabym też 
zwrócić uwagę na ich dużą pojemność, o opakowaniach nie ma co pisać, wystarczy spojrzeć, by
się nimi zachwycić! :) Wszystkie kosmetyki marki Yonelle znajdziecie w sklepie online KLIK jak i 
Perfumerii Douglas. Polki i Blogerki pokochały Yonelle! A przed nami kolejna nowość - DIAMOND!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!