}

czwartek, 5 lipca 2018

EISENBERG Paris, Rytuały piękna

Opowiadałam już o rytuale dla ciała, czas na rytuał pielęgnacyjny dla skóry twarzy. Marka Eisenberg Paris
 proponuje aż trzy rozwiązania, trzy rytuały piękna.  Pielęgnacja to bardzo indywidualna sprawa, dlatego rytuał
Eisenberg Paris powinien być dostosowany do potrzeb skóry, jej kondycji, warunków zewnętrznych, ale i czasu...


Rytuał  numer 1- na specjalne okazje z efektem bankietowym . Nierzadko ilość obowiązków, spotkań i
wyjazdów sprawia, że na naszej cerze odbija się stres z całego dnia i ta staje się zmęczona oraz
pozbawiona błysku. Ten rytuał przywróci naszej skórze naturalny blask, uczucie świeżości a my
będziemy gotowe na wieczorne wyjście lub inną ważną dla nas okazję. Skupiamy się tutaj na
nieskazitelnej cerze, która zachwyci wszystkich a nam da poczucie piękna. Pierwszy krok to
Cleansing Make-Up Removing Gel (219 zł/150 ml) - żel usuwający z twarzy makijaż oraz wszystkie
zanieczyszczenia, idealny początek pielęgnacji. Przygotuje naszą skórę do dalszych zabiegów przy
okazji przynosząc uczucie świeżości i czystości. Ekstrakt z grejpfruta odświeża i tonizuje cerę
jednocześnie jej nie wysuszając i nie ściągając. Wyciąg z szanty ujędrnia i stymuluje mikrokrążenie,
a wyciąg z rozmarynu oczyszcza, odkaża i reguluje wydzielanie sebum. Krok drugi, którego nie
możemy pominąć - Youth Elixir (349 zł/30 ml) - cudowny żel, niczym zastrzyk energii przywróci
skórze promienny wygląd i pozwali błyskawicznie uzyskać efekt natychmiastowego rozświetlenia i
 jędrności dzięki zawartości ekstraktów z miłorzębu i zielonej herbaty. Kompleks napinający i cząstki
odbijające światło nadadzą skórze twarzy niesamowity blask. To klucz do makijażu, który długo
zachowa świeżość! Przed wielkim wyjściem maska jest obowiązkowa! Firming Remodelling Mask
(319 zł/75 ml ) jest magiczna, często po nią sięgam. Intensywnie działa przeciw starzeniu się skóry i
daje natychmiastowy efekt liftingu a także ujędrnienia na cały dzień! Lekka emulsja zawierająca
mikrokapsułki witamin A i E, olej z pestek winogron, wyciągi z zielonej herbaty, które zapobiegają
utracie jędrności, redukują zmarszczki oraz przebarwienia pigmentacyjne. Wyjątkowy kosmetyk
likwidujący szary i zmęczony wygląd cery! W końcu podkład - Invisible Corrective Makeup (349
zł/30 ml) - idealne zwieńczenie każdego rytuału. Ten lekki i komfortowy podkład usuwa oznaki
zmęczenia, odświeża rysy twarzy i nadaje naturalne wykończenie makijażu na 12 godzin: gwarancja
świeżej, jednolitej i pełnej blasku cery na co dzień, jak również podczas spotkań bardziej glamour.
Dobra wiadomość - niedługo w ofercie pojawią się nowe odcienie, połówki, w końcu coś dla
bladoli!  Rytuał bankietowy to propozycja okazjonalna, nie powinna być stosowana przez dłuższy
czas, ale bowiem nie zawiera on wszystkich niezbędnych etapów w codziennej pielęgnacji



Rytuał drugi - wzmacniający - dla zdrowej i pięknej skóry. Zdrowa i nieskazitelna cera w niewielu 
przypadkach jest wynikiem genów, zazwyczaj opiera się na regularnej i skrupulatnej pielęgnacji oraz 
zdrowym trybie życia. Niejednokrotnie zdarza się, że makijaż jest istotniejszy niż sama pielęgnacja, 
ale to właśnie ona powinna być priorytetem. Tu poleca się zacząć od oczyszczenia skóry intensywnie 
nawilżającym i kremowym mleczkiem Hydrating Velvet Make-Up Remover (245 zł/150 ml).
Mleczko delikatnie usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Może być stosowane do wszystkich rodzajów
skóry a także w okolicach oczu. Dzięki olejom z moreli i awokado oraz bisabololowi skóra pozostaje 
gładka i aksamitna. Po mleczku czas na serum, Moisturising Smoothing Serum (339 zł/30 ml). Nic
tak nie koi cery odwodnionej jak to serum o natychmiastowym działaniu wygładzającym i 
likwidującym oznaki starzenia się skóry. Kombinacja składników intensywnie nawilżających, 
przeciwzmarszkowego super-peptydu oraz witamin A i E wzmacnia barierę ochronną skóry i 
gwarantuje intensywne działanie przeciw wolnym rodnikom. Optymalizuje skuteczność wszystkich
 kosmetyków pielęgnacyjnych. Dla jeszcze lepszego efektu dobrze jest zaaplikować lekki krem - z 
szerokiej oferty marki Eisenberg, Moisturising Fluid Cream (239 zł/30 ml) będzie najlepszym 
rozwiązaniem. Jednym z największych atutów tego kremu jest uniwersalna, ultralekka formuła, która 
tworzy na skórze cienką, niewidoczną warstwę ochronną. Nawilża i odświeża dzięki zawartości 
kwasu hialuronowego i olei z wiesiołka oraz orzechów macadamia, zaś witaminy A i E, połączone w 
celu zwiększenia skuteczności, neutralizują wolne rodniki. Kropkę nad stanowi Pure Light Elixir 
(359 zł/30 ml) - eliksir, dzięki któremu cera będzie lśnić zdrowiem. Eliksir usuwa wszelkie ślady
zmęczenia dzięki innowacyjnym cząsteczkom odbijającym światło, wyciągom z miłorzębu i zielonej 
herbaty oraz bisabololowi. Pure Light Elixir to także doskonała baza pod makijaż, będzie wyglądał
wyjątkowo naturalnie na tak perfekcyjnie wypielęgnowanej skórze. Uwielbiam go szczerze!



Ja na okres letni postawiłam na rytuał rozświetlający, oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie
zmodyfikowała go pod siebie. Latem staram się używać jak najmniej kosmetyków i nakładać na
 swoją twarz jak najmniej warstw. Takie moje minimum rano to tonik, eliksir do twarzy, krem pod
oczy i naturalnie krem z filtrem. Nie możemy także zapominać o oczyszczaniu twarzy. Cera z 
tendencją do przetłuszczania często wygląda na ziemistą i zmęczoną. Rytuał trzeci idealnie 
odpowiada na jej potrzeby. Dzięki niemu pozbędziemy się niezdrowego, szarego koloru oraz  
przebarwień, powstałych po słońcu, trądziku czy zmianach hormonalnych. Innowacyjne produkty
 użyte przy tym rytuale łączą odkrycia biotechnologiczne z nadzwyczaj skutecznymi naturalnymi  
składnikami. Ta pielęgnacja jest jak odświeżająca drzemka dla skóry. Tu wskazane są kosmetyki
Purifying, pierwszy to Purifying Foam (209 zł/200 ml) - delikatna woda, zmieniająca się w piankę
to najlepszy sposób na oczyszczenie obciążonej skóry, pozbycie się makijażu i usunięcie wszelkich
zanieczyszczeń. Wyciąg z kwiatów stokrotki pospolitej rozjaśnia i ujednolica cerę, podczas gdy
witamina C skutecznie zapobiega utlenianiu komórek, utrzymując jednocześnie właściwe nawilżenie
skóry. Drugi kosmetyk - Purifying Emulsion (309 zł/50 ml) - odświeżająca emulsja oczyszczająca i
przywracająca równowagę cerze z niedoskonałościami i skórze tłustej. Skuteczna formuła zwężająca
pory i zmniejszająca przebarwienia po krostach. Olejek eteryczny ze skórki cytryny oczyszcza,
odkaża i usuwa toksyny na co dzień. Moje ostatnie odkrycie - Toning Lotion (199 zł/150 ml) -
zawarte wnim ekstrakty z lukrecji i oczaru oraz woda różana złuszczają i tonizują co sprawia, że
tonik jest niezwykle istotnym elementem codziennej pielęgnacji. Z rana rozbudzi naszą cerę nadając
jej piękny połysk, a wieczorem stanowi perfekcyjne przygotowanie skóry do nocnej regeneracji.


W moim wieku nie mogę zapomnieć o okolicach oczu - Eye Contour Cream (359 zł/30 ml) to
wyjątkowa emulsja wzbogacona kwasem hialuronowym i witaminą E. Doskonale rozświetla skórę, 
redukuje opuchliznę i cienie, wspomaga ochronę anti-age. Odpowiednia konsystencja jak i zawarte w
 niej fotorefleksy zapewniają ponadto doskonałą bazę pod makijaż. Najlepszym zwieńczeniem tego 
odświeżającego rytuału będzie serum - Essential Moisturising Serum (389 zł/30 ml). Płynne żelowe 
serum do stosowania każdego dnia, opracowane, aby zachować najważniejsze cechy młodej skóry:
elastyczność, miękkość i blask. Wysokie stężenie wyciągów z kwiatów stokrotki i witaminy C na co
dzień pozwala cerze zachować lub odzyskać blask. U mnie doskonale teraz sprawdza się eliksir Pure
Light, o którym pisałam wyżej, to już kolejne opakowanie, po serum sięgam raczej wieczorową porą.
Za to rano nie zapominam o kremie z filtrem! Soin Solaire Anti Age Visage SPF 30 UVB/UVA
(225 zł/50 ml) towarzyszy mi od pierwszych cieplejszych dni. Niebywale lekki i błyskawicznie
wchłaniający się krem z nowatorskimi i niewidocznymi filtrami o szerokim spektrum i podwójną
ochroną przed promieniami UVA/UVB zawiera wyjątkową formułę Trio-Moléculaire. Ta przyspiesza
opalanie i zapewnia prawdziwą ochronę kapitału młodości skóry oraz pozwala uzyskać bardziej
jednolitą, szybszą i rozświetloną opaleniznę. Zalecany jest do skóry wrażliwej, czyli mojej, ułatwia
utrzymanie odpowiedniego  nawilżenia, zapobiegając wysuszeniu skóry i pojawieniu się rumienia.
Bisabolol, znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych i zmiękczających, zapobiega pojawieniu
się rumienia słonecznego. Wysokie stężenie przeciwutleniających Flawanoidów wyciągu z szarotki 
alpejskiej opóźnia proces starzenia się skóry dzięki działaniu przeciwutleniającym. Ważny składnik -
izomerat sacharydowy - intensywnie nawilża, utrzymuje wodę i zapobiega wysuszaniu skóry dzięki
swoim właściwościom łagodzącym. Wyciąg z szarotki alpejskiej z flawonoidami skutecznie neutralizuje
wolne rodniki, skuteczniej nawet niż witamina E i efektywnie zwalcza utlenianie komórek wywołane
promieniami UV. Krem pięknie rozjaśnia lecz nie bieli skóry, nie jest tłusty. W gamie Sublime Tan 
znajdziemy szereg innych kosmetyków z fotoochroną i po opalaniu jak maska After Sun S.O.S.
Kosmetyki Eisenberg wyróżniają aksamitne tekstury, świeży i delikatny zapach, innowacyjność i
sprawdzalność. Skórze dostarczają wartości odżywczych i mikroelementów, dają poczucie piękna :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!