}

niedziela, 8 kwietnia 2018

L'Oreal i Maybelline, NOWOŚCI Co/Czy warto kupić? ROSSMANN

Kontynuując serię z drogerii, tym razem na warsztat biorę nowości marek L'Oreal i Maybelline. Pod lupą
 kosmetyki do brwi, rozświetlacze, maskara i korektor. Co i czy warto kupić na promocji w Rossmannie? :)


L'Oreal, Mascara Paradise Extatic


Jedną z moich ulubionych maskar jest ta od L'Oreal, Volume Million Lashes So Couture, dla jasności
fioletowa. Tusz do rzęs - Paradise L'Oréal Paris (ok. 64 zł) - jak mówi producent - to połączenie
niesamowitego efektu z przyjemnością aplikacji. To produkt, dzięki któremu możemy uzyskać na
rzęsach efekt nie z tego świata. Kremowa konsystencja kosmetyku dokładnie pokrywa każdy włosek,
pogrubiając, wydłużając i podkręcając rzęsy. Mineralny pigment nadaje odcień głębokiej czerni,
a starannie wyprofilowana szczoteczka umożliwi precyzyjną aplikację od nasady aż po końce.
Głęboka, intensywna czerń, doskonałe wydłużenie rzęs, wyraźne pogrubienie włosków, rzęsy 
pozostają miękkie i delikatne.  Dodatek ekstraktu z chabru i olejku rycynowego pozwala zachować 
włoski w dobrej kondycji nawet przy codziennym stosowaniu makijażu. Ekstrakt z chabru - ma 
działanie nawilżające i antyoksydacyjne a olejek rycynowy - znany jest  ze swoich właściwości 
wzmacniających. Doskonale wyprofilowana, tradycyjna szczoteczka (choć wolę silikonowe) 
umożliwia uzyskanie nieziemskiego podkręcenia, pogrubienia i wydłużenia włosków. Tusz nie
 odbija się, nie osypuje się w trakcie dnia, efekt można budować bez zlepienia i efektu wampa.
Fajna maskara, fajny efekt i fajne opakowanie, w promocji bierzcie jak najbardziej, warto! :)




Maybelline, GIGI HADID, Liquid Strobe Cool


Gigi Hadid x Maybelline New York to limitowana kolekcja kosmetyków do makijażu, zainspirowana
różnorodnością wschodniego i zachodniego wybrzeża USA oraz stylem życia modelki i trendsetterki
Gigi Hadid. Kolekcja, którą zaprojektowała Gigi, umożliwia stworzenie look’u rodem ze słonecznej
Kalifornii lub zabieganych ulic Nowego Jorku, makijaż inspirowany zachodnim wybrzeżem, 
słońcem, piaskiem i oceanem Kalifornii. Rozświetlacz Liquid Strobe z limitowanej kolekcji Gigi  
Hadid x Maybelline (ok. 60 zł), w kolorze opalizującym to sposób na rozświetloną cerę każdego dnia,
korespondujący z lookiem California Glow opartym na promiennej cerze muśniętej słońce. Gigi  
Hadid Liquid Strobe rozświetla oraz konturuje twarz. Nadaje cerze świeżego blasku i połysku, 
wpisując się w najbardziej aktualne trendy makijażowe. To absolutny must-have w kosmetyczce
New York Glam Girl chcącej uzyskać look w stylu glamour, rodem z NY. Jeden produkt i aż 
cztery zastosowania, cztery sposoby na blask: noś sam rozświetlacz, wymieszaj rozświetlacz z 
podkładem, wymieszaj rozświetlacz z bazą lub nałóż rozświetlacz tylko na wypukłe części twarzy. 
Pięknie opalizuje, daje lekko różową poświatę, która nie jest natrętna, ale robi dobry efekt. Ładnie 
stapia się z cerą, nosi się dobrze, przeszkadza mi lekko alkoholowa nutka zapachu, niemniej polecam!



L'Oreal, Infallible Longwear Shaping Stick


Mam już pokaźną kolekcję sticków i nowość L'Oreal też tu się znalazła. Infallible Longwear Shaping
Stick (ok. 60 zł) dołączył do linii znanej z podkładów. Mocno napigmentowana, kremowa formuła  
dobrze się rozprowadza. Formuła sticka, jak już kiedyś pisałam u mnie się wyśmienicie sprawdza, 
nakładam jednym pociągnięciem i wklepuję. Dostępny w pięciu kolorach, ten dla odmiany jest złoty
Gold is Gold. Nie jest to mój kolor, ale nie ma co narzekać na efekt, piękna złota tafla i super jakość.
Do opalonej skóry, na lato mniemam będzie super! Trwałość jak obiecuje producent do 24h! :)



Maybelline, Instant AntiAge Concealer, Instant Eraser


Królestwo za dobry korektor! Korektor Maybelline jest już osławiony i grzechem byłoby go nie
przetestować! Instant Eraser (ok. 47 zł) to multizadaniowy kosmetyk, pozwalający utrzymać efekt 
profesjonalnego makijażu przez długie godziny. Idealnie ukrywa niedoskonałości i cienie pod 
oczami, maskuje także drobne zmarszczki. Korektor nie jest widoczny na skórze. Delikatna formuła 
kosmetyku, wzbogacona o owoce Goji i Haloxyl, ukryje wszystkie niedoskonałości bez względu na 
rodzaj cery. Lekka i kremowa konsystencja szybko wchłania się w skórę, nie powodując plam czy 
smug. Instant Eraser wyrównuje też koloryt skóry, przez co twarz jest nieskazitelna, promienna i pełna 
naturalnego blasku. Dla kogo? Produkt przeznaczony jest dla kobiet w każdym wieku, prowadzących 
aktywny tryb życia i wymagających długotrwałych efektów makijażu. Szybko kryje, długo utrzymuje
się na skórze, przy tym nie jest zbytnio ciężki, nie wchodzi w zmarszczki i dostatecznie nawilża. 
Komfortowy aplikator w postaci gąbeczki idealnie pokryje wybrane partie twarzy. Jeśli tylko traficie
z kolorem będziecie zadowolone, obiecuję! :) Szata graficzna lekko się zmieniła, ale jakość pozostała!



L'Oreal, Paradise Pomade


Przechodzimy do produktów do brwi i na pierwszy ogień idzie pomada z gamy Paradise Extatic.
 Brow Artist Pomade (ok. 60 zł) to produkt, który ma nadać brwiom subtelny, długotrwały efekt 
koloru i konturu otulając je nieziemską balsamiczną formułą. Pomada, zaraz po cieniach to moja 
ulubiona forma do podkreślania brwi i poprzeczka jest naprawdę wysoka. Ta trafiła mi się w dość 
jasnym kolorze (występuje w czterech kolorach), ale to nic! Produkt dopasowany jest do wszystkich 
rodzajów brwi  a w szczególności zbyt jasnych, rzadkich oraz pozbawionych gęstości. W pakiecie 
otrzymujemy pomadę do brwi i pędzelek do niej. Konsystencja to coś na pograniczu kremu a pudru 
do brwi. Co mam na myśli? Pomada nie zrobi nam krzywdy, unikniemy przerysowania i efektu 
mokrych brwi, efekt finalny jest prawie jak malowane cieniami. Prawie, robi dużą różnicę! Przy 
aplikacji powstają małe grudki, można je wyczesać a nawet trzeba, ale należy ważyć ile warstw się 
nabiera. Myślę sobie, że dla posiadaczek gęstych brwi, dla blondynek to kosmetyk jak znalazł!




Maybelline, Total Tempation Brow Definer Pencil


Maybelline Total Temptation - kredka do makijażu brwi z najnowszej serii marki (ok. 38 zł). Pozwala 
na precyzyjne modelowanie kształtu brwi, umożliwia pogrubienie i przyciemnienie włosków, a także 
uzupełnienie ich ewentualnych braków. To wszystko dla wyrazistych i precyzyjnie zdefiniowanych 
brwi. Cóż muszę przyznać, że jest to jedna z lepszych kredek do brwi jakie przyszło mi używać. Jej 
specyficzny kształt nie jest wcale taki głupi! No może jest troszkę tępa, ale znów można tu budować 
efekt step by step. Umieszczona po drugiej stronie syntetyczna szczoteczka pozwoli na wyczesanie 
brwi, a także zachowanie ich naturalnego charakteru. Produkt dostępny w trzech, neutralnych, 
chłodnych odcieniach. Kredka posiada automatyczny mechanizm. To tańsza wersja kredki Benefit.
 


Maybelline, Tattoo Brow


Ten kosmetyk zdobył już kilka pochwał, ale na jego koncie są i negatywne opinie. Maybelline New 
York wprowadza na na rynek masowy innowacyjny produkt do brwi niczym tatuaż Tatto Brow (ok. 
53 zł). Najnowsza technologia "permanentnego" makijażu daje efekt wystylizowanych brwi, który 
utrzymuje się aż do 3 dni. Dzięki niemu brwi każdej kobiety winny być idealnie wykonturowane i 
podkreślone. Tatto Brow pozwala na szybkie i sprawne rozprowadzenie na powierzchni brwi, 
stylizując je jak najlepiej. To innowacyjna technologia, gwarantująca osiągniecie długotrwałego 
makijażu brwi w zaciszu domowym. Aplikator ma formę pędzelka i nie do końca jest trafiony. Przy 
aplikacji najlepiej posłużyć się ściętym pędzelkiem. Produkt nakładamy na 20 min, wtedy kolor 
utrzymuje się przez mniej więcej 1 dzień. Dla dłuższego efektu poleca się minimum 2 godziny, nie
 jest wodoodporny, ale deszcz czy pot go nie zmyje. Nie oszukujmy się, wszystko to wymaga trochę
wprawy, wyczucia i eksperymentowania. Delikatna formuła żelu peel-off  łatwo ściąga się po
zaaplikowaniu. Wystarczy nałożyć niewielką warstwę żelu na brwi i poczekać na jego wyschnięcie.
Efekt zależy od nas, może być naprawdę zadowalający, jeśli trochę zaufamy i poćwiczymy sobie.
Kosmetyk dostępny jest w trzech odcieniach dopasowanych do Polek, polecam wypróbować!



Nowa promocja w Rossmann „Piękny początek sezonu” obowiązuje od 9 do 19 kwietnia i obejmuje  
produkty do makijażu: szminki, podkłady, tusze, pudry oraz wiele innych, w tym lakiery do paznokci, 
prawie połowę taniej -49%!  Promocja -55% na kosmetyki do makijażu obowiązuje przy zakupie
minimum trzech  różnych produktów i nie łączy się z innymi promocjami. Skusicie się na coś?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!