}

niedziela, 19 listopada 2017

Deborah Milano, NOWOŚCI I TEST! Podkład matujący EXTRA MAT PERFECTION, Puder DRESS ME PERFECT LOOSE POWDER i Maskara DOUBLE EFFECT

Włoska marka Deborah Milano odkąd pojawiła się ponownie w Polsce wciąż zaskakuje i cieszy się ogromną
popularnością. Me serce się raduje, wszak to jedna z moich ulubionych marek drogeryjnych, jej produkty
dorównują tym wysokopółkowym a nowości to jakość w dobrej cenie. Najnowszy podkład, puder i
tusz - przetestowałam na własnej skórze i jestem po raz kolejny mile zaskoczona, znów zaskoczyło!




Podkład EXTRA MAT PERFECTION


Do tego podkładu podeszłam jak pies do jeża. Matowe podkłady nie są wskazane do cery dojrzałej, 
bywa, że robią maskę i podkreślają wszystko czego nie chcemy. Moja skóra cieszy się teraz dobrą
 kondycją - grunt to odpowiednia pielęgnacja - stąd pozwoliłam sobie na mały skok w bok ;)  Cera 
mieszana ogólnie lubi się z takim wykończeniem, ale istnieje dużo ryzyko 'powikłań'. Najnowszy 
podkład Deborah Milano Extra Mat Perfection (58,99 ) ma za zadanie matowić cerę a przy tym 
pamiętać o jej odpowiednim nawilżeniu, a jak dobrze wiemy skóra przy takich formułach jest skora
do przesuszenia. Jego konsystencja jest dosyć gęsta, ale nie za ciężka, rozprowadza się bez zarzutu i 
dość szybko zastyga. Należy z nim pracować sprawnie, polecam aplikować gąbeczką, ja stosuję 
metodę 'na mokro'. Pięć odcieni, Ivory to najjaśniejszy z gamy, jasno beżowy, neutralny, wpada 
delikatnie w żółte tony. Czuję się w nim trochę jak śnieżka, niemniej jegojasność to niewątpliwa 
zaleta. Podkład nie odznacza się za mocno i nie odcina, o dziwo nie podkreśla tego co nie trzeba, 
nie oksyduje. Jak dla mnie świetnie kryje przebarwienia i zaczerwienienia, ale przede wszystkim w 
mig matuje. Sprawia, że makijaż wygląda świeżo przez cały dzień, bez konieczności poprawek, w 
chwili obecnej zdaje egzamin, ale najważniejszy czeka go latem (ważny 12 miesięcy od otwarcia). 
Pokład ten zawiera miks składników, które chronią przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia
 oraz promieniowania UV, a także wspomagają naturalne mechanizmy skóry w walce ze stresem 
oksydacyjnym. Zawiera też filtr SPF20 i miły zapaszek, jest hipoalergiczny. Jego formuła sprawia, że 
jest odporny na wilgoć. Szklana, elegancka buteleczka z pompką ułatwia dozowanie, w moim 
przypadku 3-4 pompki wystarczą na jednorazowe użycie - efekty poniżej - bez korektora :)
Jak przystało na podkład matujący o właściwościach również kryjących jest trwały wskutek czego
demakijaż wymaga staranności, u mnie sprawdza się podwójny, z olejkiem i płynem/micelem.





"Podkład Extra Mat Perfectionjest niedościgniony w kryciu niedoskonałości nawet w te najdłuższe, najbardziej 
wymagające dni. W celu osiągnięcia wyjątkowo matowego efektu najlepiej nakładać go delikatnie wklepując
 gąbeczką do makijażu, ale także przy użyciu pędzla lub opuszków palców. Niezależnie od sposobu aplikacji, 
cera pozostanie matowa przez cały dzień  - podczas pracy, zabawy oraz tych najbardziej wyjątkowych okazji".

Rada Luci Mannycciego, Makijażysty Deborah Milano






Puder DRESS ME PERFECT LOOSE POWDER


Kolejna nowość powstała z myślą o tych wszystkich, którzy cenią sobie naturalny wygląd i trwałość,
 'perfekcja' stanowi tu słowo-klucz! Dla wielu z nas podkład już nie wystarcza, przyszedł czas na
puder, niewidzialny na skórze a czyniący cuda. Dress Me Perfect Loose Powder (52,99) to sypaniec o
niezwykle lekkiej, jedwabistej teksturze, drobno zmielony, w dwóch odcieniach uniwersalnym i
jasnym beżu, który leży na skórze jak ulał! Zawarty w produkcie puder teksturyzujący pozostawia
skórę jedwabiście gładką i miłą w dotyku, a puder sferyczny doskonale współgra ze skórą i nadaje jej
 aksamitne wykończenie. Dodatkowo, dzięki zawartej w formule mikrokrzemionce, puder wchłania
nadmiar substancji tłustych, zapobiegając błyszczeniu skóry. W tym celu sprawdziłam go z goła innym
 podkładem aniżeli powyższy, przetestowałam w warunkach niemal ekstremalnych i przeszedł test
celująco! Puder idealnie współgra ze skórą a zamiast śladów na ubraniu daje uczucie komfortu,
kolokwialnie mówiąc - skóra oddycha.  Dress Me Perfect Loose Powder ma delikatny zapach, jest
lekki, nie obciąża skóry, nie podkreśla niedoskonałości. Wbrew pozorom jest też łatwy w aplikacji -
można nanieść go puszkiem/pędzlem skupiając się na problematycznych obszarach, to puder do
zadań specjalnych! Z powodzeniem sprawdzi się przy bakingu - technice stanowiącej obietnicę
idealnej, nieskazitelnej bazy, która utrzymuje się na skórze przez cały dzień, bez konieczności
nanoszenia poprawek. Baking czyli po polsku wypieczenie, nie tylko utrwala i wygładza makijaż, ale
rozjaśnia go, zabezpiecza okolice pod oczami przed osypującymi się cieniami, wyznacza czystą linię
konturowania. Metoda ta najczęściej jest polecana by ukryć cienie i niedoskonałości - na podkład/
korektor nanosi się warstwę sypkiego pudru i po kilku minutach strzepuje. Nie jest to rozwiązanie na
co dzień, ale z tym pudrem ma sens! Ten puder klasyfikuje się do najlepszych sypańców na rynku.




Maskara DOUBLE EFFECT VOLUME&LENGTH


Jedna maskara, podwójny efekt! Dzięki nowej maskarze Double Effect VOLUME&LENGTH (49,99)
jeden produkt jest w stanie zapewnić zarówno oszałamiające pogrubienie rzęs, jak również ich
znaczne przedłużenie i podkreślenie, bez grudek i sklejania. To marzenie każdej z nas, pytanie jak to
możliwe, jak działa? Odpowiedź jest tylko jedna - wyjątkowa, dwuzadaniowa końcówka szczoteczki
umożliwia malowanie rzęs w dwóch pozycjach, które spełniają wszelkie oczekiwania oraz różnorodne
efekty. Elestomerowa szczoteczka działa w dwóch pozycjach - pionowej i poziomej. Pozycja pierwsza
tj.  długość i podkręcenie ma miejsce gdy włosie szczoteczki układa się równolegle. W tej pozycji
maskara działa jak zalotka, podkręca i wydłuża najbardziej oporne rzęsy. Unikalna formuła maskary
zawierająca mikrocząsteczki krzemionki oraz mieszaninę specjalnych polimerów sprawia, że idealnie
pokrywa każdą rzęsę od nasady, aż po końce, nie sklejając ich masą. Dla ekstremalnej objętości
wystarczy przekręcić końcówkę - w pozycji drugiej silikonowe włoski układają się w spiralę, kolejna
warstwa pogrubia rzęsy a kompleks Triple Deep Black nadaje im głębokiego, niespotykanego dotąd
 odcienia czerni. Od naturalnego efektu po bardziej wyszukany, spektakularny.  Jej konsystencja
pozwala na natychmiastowe użycie, z czasem gdy podeschnie może być tylko lepiej. Aplikator choć
słusznych rozmiarów pozwala na precyzyjne rozprowadzenie, dotarcie do najmniejszej rzęski bez
obawy wypadku przy pracy. Maskara nie obsypuje się ani nie odbija na powiece, długotrwały efekt i
zero podrażnień!  Jedno narzędzie a wiele zadań, działa bez najmniejszego zarzutu, spełnia oczekiwania.




"Maskara to jedyny kosmetyk, który jest w stanie samodzielnie stworzyć efekt niesamowicie intensywnego, 
głębokiego spojrzenia! Maskara Double Effect VOLUME&LENGTH pozwala osiągnąć coś, co do tej pory
 wydawało się niemożliwe: pogrubione i znacząco podkreślone rzęsy przy użyciu tylko jednego produktu!
Aby osiągnąć oszałamiający efekt, makijażyści często zmuszeni są łączyć maskary - jednej używając do
 nadania objętości, drugiej do podkreślenia i oddzielenia od siebie rzęs. Teraz, z nową maskarą Deborah 
Milano, wszystko czego potrzeba, aby osiągnąć wymarzony rezultat, to jedno przekręcenie szczoteczki".

Luca Mannycciego, Makijażysta Deborah Milano


Podkład, puder i maskara w akcji plus na ustach konturówka 24 ORE nr 02.



Te i inne nowości, jak na przykład jedwabiste pomadki  Atomic Red Mat w nowych kolorach na jesień
 dostępne są w najlepszych drogeriach, m.in. w Rossmann i Super Pharm, często w promocyjnych cenach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!