}

niedziela, 10 września 2017

ESTÉE LAUDER, Double Wear Cushion BB & Cushion Stick

Rzutem na taśmę Estée Lauder przedstawia swoje nowości makijażowe, w sam raz na schyłek lata, lekki
"poduszkowy" podkład cushion BB oraz rozświetlacz i bronzer w "poduszkowym" sticku...


 

Double Wear Cushion BB 

All Day Wear Liquid Compact SPF 50


"Estée Lauder przedstawia kompakt w poduszeczce – NOWY Double Wear Cushion BB All Day Wear
 Liquid Compact zapewniający gładkie i naturalne krycie o długotrwałej sile Double Wear. Ten lekki, 
wielozadaniowy podkład udoskonala i nawilża skórę dzięki specjalnemu połączeniu składników 
pielęgnujących, przynoszących natychmiastowe nawilżenie i rozświetlenie cery, kontrolując przy tym 
wydzielanie sebum i błyszczenie, aby cera wyglądała naturalnie i promiennie. Różne stopnie krycia, 
jakie pozwala osiągnąć ten nieobciążający skóry kompakt w poduszce, pomagają zmniejszyć 
widoczność porów, wygładzić linie mimiczne i niedoskonałości. Skóra jest nieskazitelna, a 
kosmetyk utrzymuje się na skórze przez osiem godzin, bez potrzeby poprawek ". Cena: 169 zł




W tym roku zapomniałam o poduszkowcach na rzecz kremów koloryzujących i CC kremów. Jak
mogłam! Swego czasu uwielbiałam tą formułę, pasowała mi forma podania, efekt i wysoki filtr,
nieodzowny latem. Nowy, udoskonalony podkład Double Wear Cushion BB jest lekki jak piórko,
pielęgnuje, chroni i dodaje koloru. Do wyboru (w Perfumie Douglas) 6 odcieni - mój to Fresco 2C3.
Ale od początku! Nowy kompakt Estée Lauder Double Wear Cushion wygładza i przygotowuje 
skórę, czyni z niej jakby płótno do kolejnych kroków makijażu, przy wykorzystaniu wyjątkowych
technologii, zapewniających nawilżoną i promienną cerę. Skóra natychmiast jest ukojona, odżywiona
 i pełna blasku a to za sprawą specjalnie dobranych składników aktywnych. Po pierwsze nawilżający,
 zaawansowany kompleks czerwonych owoców a ściśle mówiąc ekstraktów m.in. ze skórki arbuza,
pestek liczi i z jabłek - wygładza skórę i zmniejsza widoczność drobnych linii mimicznych. 






Po drugie kompleks rozświetlający na bazie aktywnych, czerwonych minerałów krasnorostów i
turmalinów, które to sprawiają, że skóra jest bardziej promienna, pełna pięknego, rozświetlonego
blasku. Po trzecie kontrola sebum - podkład prócz długotrwałego krycia (8 godzin bez poprawek) dba
 o komfort makijażu i poczucie świeżości. Naturalny składnik - ekstrakt z alg morskich pochłania
nadmiar sebum, zachowując równowagę w produkcji sebum i kontroli błyszczenia. Od momentu
przygotowania cery pod makijaż, po długie krycie z technologią pigmentową - skóra jest nawilżona,
 makijaż na miejscu, co więcej podkład ten jest od odporny na pot i wilgoć, by chronić nie tylko przed
wilgotnym klimatem, upałem ale też deszczem. Unikalne połączenie składników przygotowujących
cerę pod makijaż, takich jak jedwabny puder ułatwiający aplikację oraz technologii pigmentowej,
 zapewniającej długo utrzymujący się, jednolity kolor odbija światło i sprawia, że skóra jest pełna
delikatnego blasku i ma wyrównany koloryt. Nie zauważyłabym by specjalnie jakoś oksydował.




Jak przystało na BB - Double Wear Cushion pielęgnuje naszą skórę, wysoki filtr 50 SPF gwarantuje
 najwyższą fotoochronę, podkład możemy jeśli chcemy nałożyć na oczyszczoną skórę solo, to
produkt kilka w jednym. Kompaktowe, eleganckie opakowanie jest przede wszystkim wygodne,
lusterko i aplikator zawsze pod ręką, ja lubię nakładać podkład gąbką. Poduszeczka jest nasączona aż
po brzegi produktem, już za pierwszym dociśnięciem odciska swój ślad. Podkład nakłada się gładko i
równo, jest dość płynny, przez co krycie nie jest od razu mocne, nie uzyskamy tu efektu maski. Krok
po kroku można je budować, istotne jest, że nie tworzy grudek, nie osadza się w porach (wręcz je
kamufluje) i nie zostawia też smug. Maskuje mniejsze i większe niedoskonałości a przy tym daje
naprawdę naturalne krycie z lekkim, zdrowym błyskiem. Jego trwałość również jest godna pochwały
- sprawdzone, potwierdzone - w cieplejsze dni i w burzowe dał sobie radę, wykazuje cechy produktu
wodoodpornościowego, choć z drugiej strony nie jest ciężki a jego zmycie nie nastręcza trudności.
Kosmetyk rekomendowany jest dla wszystkich rodzajów cery, niekomedogenny i bezzapachowy.




Double Wear Highlighting Cushion Stick &

Double Wear Radiant Bronze Cushion Stick


"Dzięki Double Wear Highlighting Cushion Stick, który łączy zalety formuły rozświetlającej w płynie 
oraz aplikatora, rozświetlisz swoją twarz i dzięki rozproszeniu światła zapewnisz swoim rysom 
miękkość, łatwiej niż kiedykolwiek do tej pory. Marzysz o idealnie podkreślonych rysach twarzy? 
A może o uzyskanej w mgnieniu oka złocistej opaleniźnie? Nałóż i rozprowadź Double Wear Radiant 
Bronze Cushion Stick w poręcznym i łatwym w użyciu sztyfcie. Jedno pociągnięcie aplikatora 
wystarczy, by Twoja skóra uległa prawdziwej przemianie i rozpromieniła się naturalnym 
blaskiem dokładnie tam, gdzie tego chcesz". Cena: 175 zł





Nic mnie tak nie cieszy jak nowinki makijażowe w postaci bronzerów i rozświetlaczy. Kolejny już
sezon rozświetlacze triumfują, marki lansują co i nowe rozwiązania i ulepszenia. Tym razem sticki
poduszkowe od Estée Lauder. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak grube pisaki, pod mocno
trzymającą skuwką znajdziemy narzędzie, które robi całą robotę - specjalną gąbeczkę, z której
wydobywa się przepięknej urody i dużych możliwości płyn. Półprzejrzyste formuły rozświetlacza i
bronzera umożliwiają warstwową aplikację i budowanie efektu glow czy bronze. Jednocześnie to
gwarancja 8 godzin zdrowo prezentującego się koloru bez konieczności poprawiania makijażu. 




Możemy używać jak tylko chcemy i gdzie chcemy - w przypadku rozświetlacza np. na podkład by
uzyskać efekt doskonale zaakcentowanego konturu twarzy oraz nieskazitelnie gładkiej, rozświetlonej
niejako od wewnątrz skóry. Dla rozświetlenia określonych obszarów twarzy wklepując go w skórę na
 czole, nosie,  policzkach i podbródku lub innych obszarach, które pragniemy rozświetlić. Bronzera
by podkreślić kontur, wyrzeźbić twarz, pod kościami policzkowymi, A dla ozdobienia całej twarzy
naturalnie wyglądającą opalenizną nie bójmy się nakładać go na całą twarz, gąbką dajmy na to.
Punktowo stemplując lub delikatnymi pociągnięciami od środa twarzy w kierunki linii włosów.
Formuły płynne wbrew pozorom nie są trudne w obejściu, możemy je dozować kropla po kropli. 
Jeżeli tylko na końcówce pojawi się nadmiar produktu wystarczy przekręcić podstawę w przeciwnym
 kierunku a tym samym wstrzymać aplikację i umożliwić absorpcję nadmiaru kosmetyku przez sztyft. 






Złote opakowania sticków cieszą oko, ale ważna jest ich funkcjonalność. Sztyft w miarę stosowania 
pokazuje ile kosmetyku jeszcze zostało a poręczna, zgrabna gąbeczka gwarantuję wygodę i szybkość 
czyszczenia - można ją zdjąć i umyć, po wysuszeniu ponownie założyć - sprytne to i higieniczne.
Aplikator ma charakterystyczny kształt, jest ścięty, przez co łatwo i szybko się nim operuje na 
skórze. Konsystencja obu kosmetyków jest dosyć gęsta i plastyczna, formuły są beztłuszczowe i
bezzapachowe, warto też nadmienić, że bogate są w naturalnie pozyskiwane wyciągi roślinne oraz
owocowe, które nawilżają skórę i nadają jej promienności. A skoro już o tym - rozświetlaczy mamy 
trzy - Rose Glow (chłodny odcień), Peach Glow (ciepły odcień) oraz Champagne Glow (neutralny 
odcień) - ten ostatni jest boski, glow w czystej postaci z ledwo co dostrzegalnymi drobinami, które 
rozpromienia cerę w najbardziej pochmurny dzień. Z kolei bronzery występują w dwóch myślę 
uniwersalnych kolorkach - jaśniejszy i ciemniejszy - Medium Light i Medium Deep, podkreślą rysy 
czy nadadzą skórze efekty złocistej opalenizny. Pędzle są zbędne, wystarczy wklepać palcami :)





Zdrowa, promienna cera cały czas jest na czasie!  A do tego piękne podkreślone usta - zapowiadam kolejną 
hot nowość - Pure Color Love! Nowa kolekcja pomadek, 30 odcieni, 4 różne wykończenia...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!