}

środa, 30 sierpnia 2017

Cosnature, Naturkosmetik

Dawno, dawno temu - możecie tego nie pamiętać - kosmetyki były towarem deficytowym i jeździło się 
po nie do krajów ościennych. Mydełka, kremy i "perfum" z zagranicy to był dopiero luksus i szczęście. 
Przyjęło się, że kosmetyki niemieckie to jakość sama w sobie, coś w tym jest! Ostatnie lata to przypływ
 niemieckich naturalnych kosmetyków do Polski. Już nie trzeba pokonywać granic by móc poznać je bliżej.



 Cosnature to najwyższej jakości, certyfikowane kosmetyki o wysoce innowacyjnych recepturach, 
naturalne, wolne od złego! Marka od 2013 roku jako część MAXIM Gruppe COSNATURE z dużym
zaangażowaniem oferuje coraz bardziej wymagającym klientom najlepsze naturalne produkty do
pielęgnacji twarzy, ciała i włosów o najwyższej jakości "made in Europe" na szeroką skalę. W
Pulheim-Brauweiler mieści się ultranowoczesna fabryka a ponad 800 wysoko wykwalifikowanych
pracowników produkuje w pięciu miejscach w Niemczech, Francji i Luksemburgu kosmetyki
najwyższej klasy. Intensywne badania, nowoczesne technologie produkcji, profesjonalny system
zarządzania jakością i własny zespół projektowy robią wrażenie. Cosnature wyznacza trendy w
kosmetyce naturalnej a prywatny instytut badawczy oraz bliska współpraca z renomowanymi
instytucjami akademickimi zapewniają wysoką skuteczność i bezpieczeństwo produktów. O marce
Cosnature słyszałam tu i ówdzie, zainteresowałam się jej kosmetykami gdy napotkałam je w Drogerii
 Hebe. Często sięgam po kosmetyki naturalne, natrafiam na istne perełki, miałam nosa i tym razem!
Spośród dość szerokiego asortymentu Cosnature wybrałam kilka kosmetyków na dobry początek, 
coś do ciała, coś do włosów, coś do twarzy i coś kolorowego. Cosnature - dla każdego coś miłego ;)



Naturalna pianka oczyszczająca 3w1

 z cytryną i melisą


Od wielu lat moim ulubionych kosmetykiem do oczyszczania skóry twarzy jest pianka. Odpowiada
mi ta lekka, puszysta i zarazem delikatna formuła, każda nowa pianka jest mile widziana i ochoczo
 testowana. Stosowałam przeróżne pianki, ale nie przypominam sobie, żeby któraś była naturalna!
Pianka oczyszczająca do twarzy Cosnature (25 zł/200 ml) zawiera ekstrakty ze skórki cytryny i liści
melisy pochodzące z certyfikowanych upraw ekologicznych. Jak wszystkie kosmetyki marki Cosnature
pozbawiona jest parabenów, glikolu, glutenu, sztucznych barwników i zapachów, konserwantów,
silikonów, Phenoxyethanolu, olejów mineralnych, GMO, PEG I SLS. Hipoalergiczna pianka o 
fizjologicznym pH, delikatnie i skutecznie usuwa pozostałości po makijażu, zanieczyszczenia skóry,
martwe komórki naskórka i nadmiar sebum, bez uczucia ściągnięcia i wysuszenia, nie szczypie w oczy!
Nie powoduje podrażnień, wrażliwcy będą zachwyceni! Ekstrakt ze skórki cytryny o właściwościach
antybakteryjnych i antyseptycznych doskonale oczyszcza i orzeźwia skórę, rozjaśnia przebarwienia a
w dłuższym stosowaniu ściąga rozszerzone pory i wygładza zmarszczki. Drugi kluczowy składnik -
ekstrakt z melisy lekarskiej skutecznie łagodzi podrażnienia oraz przynosi niebywałą ulgę zmęczonej,
poszarzałej skórze. Posiada też właściwości regenerujące, uspakajające oraz odświeżające, chroni
przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i przed działaniem wolnych rodników. Zapach
 wygrywa wszystko - świeży, naturalny, neutralny, ma też właściwości aromateraupetyczne. Piankę
dozujemy pompką, nie trzeba dużo, w sam raz do codziennego stosowania, sprawdzi się u posiadaczy
 skóry normalnej a w szczególności mieszanej. Kosmetyk 3w1, ma wszystko czego mi trzeba! :)



Naturalna regenerująca maska do włosów 

z awokado i migdałami


Żadne szampony czy odżywki nie dadzą ci tego co dobra, naturalna regenerująca maska do włosów. 
Maska Cosnature (20 zł/100 ml) widnieje na półce jako hit marki, wierzcie mi bez tego kosmetyku
trudno wyjść ze sklepu! Maska z odżywczym olejem arganowym, olejem ze słodkich migdałów i 
masłem z awokado dedykowana jest do pielęgnacji każdego rodzaju włosów, z naciskiem na włosy
zniszczone czy farbowane (rozjaśniane) jak moje. Wzmacnia strukturę włosów, zmniejsza ich
podatność na łamanie się, odbudowuje odwodnione i zniszczone włosy, zwłaszcza po okresie
wakacji, kąpieli wodnych i słonecznych. Kremowa maska nie wymaga dużo zachodu przy aplikacji,
 trzy minuty dwa razy w tygodniu wystarczą dla poprawy kondycji włosów. Maska jest poręczna,
mieści się w tubie i ma przyjemny zapach. Bogata w treściwe naturalne oleje i masło z awokado nie
 obciąża najcieńszych nawet włosów i przynosi widoczne efekty już po pierwszym zastosowaniu.





Owoc awokado - niezwykle bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin A, B, D, E
oraz potasu w kosmetykach występuje w postaci masła czy gęstego oleju, dostarcza niezbędnych
 kwasów tłuszczowych, które pomagają w utrzymaniu prawidłowego nawilżenia. Dobroczynne
 właściwości masła z awokado dla włosów i skóry głowy znane są nie od dziś - masło to pielęgnuje
suche i zniszczone włosy, a także chroni skórę przed niszczącymi skutkami zanieczyszczeń, przed
niszczącym działaniem zabiegów termicznych, chemicznymi składnikami wielu kosmetyków
drogeryjnych i przed problemami dermatologicznymi. Przede wszystkim odżywia i wzmacnia
osłabione i pozbawione blasku włosy, nabłyszcza je, naturalnie ożywia i dodaje blasku. Od razu
włosy wyglądają zdrowiej, są bardziej wytrzymałe na wszelkie uszkodzenia. Co ciekawe pobudza
cebulki włosowe do ich wzrostu, głównie dzięki poprawie krążenia krwi i lepszemu odżywieniu.
Reguluje proces wzrostu włosów, przyśpiesza regeneracje komórek - zawarte w awokado witaminy
B i E wywierają istotny wpływ na kontrolę ich wypadania a tym samym zapewniają włosom lepsze
warunki do wzrostu. Masło z owocu awokado pozwala odbudowywać naturalną warstwę lipidową
naskórka, dzięki czemu chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci. Naprawia również uszkodzenia
skóry głowy, a tym samym lepiej chroni cebulki włosów. Zdrowa skóra głowy i zdrowe włosy :)






Oleje w pielęgnacji włosów i skóry głowy również są niezastąpione, królują: olej arganowy i olej ze
 słodkich migdałów, które to odbudowują zniszczone struktury oraz zapobiegają łamliwości, idealnie
 wygładzając pasma włosów od nasady aż po same końce. Olej arganowy na pomoc włosom suchym
oraz łamliwych, wspaniale je odżywia a olej ze słodkich migdałów nadaje im połysk i zapobiega 
rozdwajaniu się końcówek. Wszystkie te składniki działają razem z potrójną siłą, dla pięknych,
mocnych, zdrowych włosów. Dodatkowo składniki nawilżające i zatrzymujące wilgoć czyli
hydrolizowane proteiny pszenicy (z ziarna pszenicy zwyczajnej) oraz hydrolizowane proteiny
słodkich migdałów sprawiają, że po zastosowaniu maski włosy odzyskują naturalny i piękny wygląd.
Te pierwsze wnikają do korzenia włosa gdzie zatrzymują wodę, odbudowują zniszczone struktury
włosa. Hydrolizowane proteiny słodkich migdałów to nic innego ja substancja filmotwórcza, anty-
statyczna, hydrofilowa, rozpuszczalna w wodzie, odpowiedzialna za utrzymywanie wody w naskórku,
dzięki czemu go nawilża, a także kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza.  Ze względu na duży
rozmiar cząsteczki nie penetruje w głąb skóry, pozostając na powierzchni. Dzięki temu włosy są
sypkie, miękkie w dotyku, zdyscyplinowane, lepiej się układają i co ważne mniej się elektryzują.
 



Naturalne odżywcze masło do ciała 

z masłem shea i tonką


Masło do ciała z masłem shea i tonką (25 zł.200 ml), mój osobisty faworyt pod względem zapachu.
Elegancki, lekko słodkawy, jak najlepsze perfumy. Ekstrakt z fasoli tonka nadaje skórze ciepłą woń
 wanilii i karmelu z lekką nutą zapachu goździków, gorzkich migdałów i cynamonu. Zaraz potem do
 głosu dochodzą walory odżywcze - cenne składniki: masło shea, masło kakaowe i olejek migdałowy
zapewniają długotrwałe i intensywne nawilżenie nawet dla bardzo suchej skóry. Nic lepiej nie
natłuszcza i odżywia skóry jak masło shea, alebowiem regeneruje i odmładza skórę dzięki dużej
zawartości naturalnych witamin i kwasów tłuszczowych. W tym procesie pomaga mu masło kakaowe
o właściwościach przeciwutleniających, które powstrzymują procesy starzenia, zapewniają doskonałą
 ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, chronią przed przenikaniem z otoczenia toksyn
 powodujących różnorodne podrażnienia i miejscowe stany zapalne skóry. Dla mnie, dla skóry suchej
 ciała istotne jest to by masło dobrze nawilżało i zapobiegało nadmiernemu przesuszeniu, zmiękczało
 wszelkie stwardnienia i zrogowacenia. Tak też masło kakaowe działa. Olej ze słodkich migdałów, o
którym już wyżej była mowa, zalecane jest również w pielęgnacji skóry wrażliwej. Robi dużo
dobrego dla skóry - wygładza nawilża, uspakaja, chroni i leczy, łagodzi zaczerwienia i swędzenie.
Wreszcie olejek migdałowy jest uważany za bogate źródło substancji przeciwstarzeniowych ma
zdolność wypełniania zmarszczek, nawilża skórę czyniąc ją bardziej miękką. Wiedzcie, że skóra
 ciała również się starzeje, codzienne nawilżanie jej to moje małe uzależnienie. Systematyczne 
stosowanie masła gwarantuje znaczącą poprawę wyglądu i kondycji skóry, która staje się bardziej
 odporna na przesuszenie, jedwabiście gładka w dotyku i zmysłowo pachnąca. Polecam szczególnie
aplikować po kąpieli, dla relaksu. Masło gładko się rozsmarowuje, nie każe czekać aż się wchłonie.




Naturalny nawilżający lekko koloryzujący

 krem z nagietkiem


Koloryzujące kremy do twarzy i kosmetyki mineralne zdominowały mój makijaż latem. Zwłaszcza
produkty o właściwościach nawilżających są na topie, stąd też w tej recenzji pojawia się ten lekko
koloryzujący krem z nagietkiem Cosnature (27 zł/50 ml), kosmetyk poniekąd mineralny. Intensywnie
 nawilżający krem do twarzy, zapobiega utracie wilgoci. A to dzięki zawartości cudownego składnika
 - oleju z organicznego nagietka o właściwościach łagodzących, leczniczych, przeciwzapalnych,
antybakteryjnych oraz przeciwwirusowych. Nagietek przyspiesza odnowę naskórka, ale także jest
 bogaty w beta-karoten, który naturalnie nadaje skórze kolorytu. To krem z gatunku tonujących,
dobrze się wchłania, nadając skórze delikatny zdrowy odcień dzięki naturalnym pigmentom.
Odbijające światło pigmenty sprawiają, że skóra wygląda gładko i jednolicie, poziom krycia nie jest
wysoki, ale drobne niedoskonałości są optycznie zniwelowane a skóra pozostaje długo matowa.
Krem odpowiedni jest do wszystkich typów cery, kolorek polecam sprawdzić samemu. Zawiera
bogactwo składników: olej migdałowy, olej słonecznikowy, olej babassu i witaminę E, które to
wspierają naturalne funkcje skóry, działają dobroczynnie na skórę, spowalniają procesy starzenia. 





Duża zawartość olejków nawilża skórę, krem można używać solo, posiada mineralny filtr, lub też
wspomóc go dodatkową ochroną.  I znów pojawia się olejek ze słodkich migdałów, który zalecany
jest szczególnie dla skóry wrażliwej, dzięki swoim właściwościom wygładzającym, nawilżającym,
uspakajającym, chroni i leczy nawet najbardziej wrażliwą skórę. Dlaczego tak chętnie się go stosuje
już pisałam. Dodam jeszcze, że olej migdałowy zawiera szereg naturalnych substancji odżywczych,
takich jak proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B. Witaminy A i E zaliczane są
 do 'witamin młodości', które pozytywnie wpływają na jędrność i elastyczność skóry, opóźniając
procesy starzenia. Witamina D chroni skórę od negatywnych czynników zewnętrznych, zaś witaminy
 z grupy B zapobiegają odwodnieniu komórek. Olej migdałowy zawiera również duże ilości kwasu
linolowego i oleinowego, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.
Witamina E (Tocopherol) - substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje
procesy starzenia się skóry wywoływane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Jest
doskonałym czynnikiem hamującym rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej.
Witamina E wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych, dzięki
czemu wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie
 substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL (transepidermalną utratę
wody) dzięki czemu wpływa na ogólną poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów
zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwienie skóry. Krem ładnie stapia
się ze skórą, dodaje jej witalności i zdrowego kolorytu, pachnie kwiatowo. Zatem pielęgnuj i koloruj :)





 Doskonała jakość kosmetyków Cosnature potwierdzona została niezależnymi testami, wiele z nich 
otrzymało w testach Fundacji Warentest i Öko-Test, znaki "bardzo dobre" i "dobre". W mojej ocenie
dostają celujący! Wszystkie kosmetyki Cosnature są odpowiednie dla wegan i posiadają certyfikat 
NATRUE - składy nie zawierają sztucznych barwników, wazeliny, silikonów, parabenów, PEG-ów,
olejów mineralnych ani syntetycznych zagęstników, są wolne od etanoloamin, SLS, SLES i EDTA. 
Nie mają też w swoim składzie substancji pochodzenia od zwierzęcego, nie są testowane na
zwierzętach, a ich opakowania są w 100 procentach biodegradowalne. Do produkcji kosmetyków
 używane są wyłącznie składniki z upraw ekologicznych bez udziału pestycydów a wszystkie
produkty są przebadane dermatologicznie, wolne od syntetycznych substancji zapachowych,
barwników i konserwantów. Jak widać wzornictwo produktów jest proste i schludne.



Uniwersalne, o przyjaznych składach i owocowych zapachach, stosunkowo tanie! Kosmetyki
naturalne są na czasie i się cenią tj. ceny idą w górę, a tu ceny nie biją po kieszeni! Polecam przyjrzeć
się bliżej, wypróbować na własnej skórze, zapamiętajcie kosmetyki Cosnature znajdzie w Drogerii Hebe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!