}

niedziela, 20 sierpnia 2017

Benefit, Dandelion, Podkład Pore Minimizing, Dandelion Twinkle

Doczekałam się i Wy również, oto jest nowy rozświetlacz Benefit Dandelion Twinkle. Dla wszystkich 
miłośniczek "pudrowych" rozświetlaczy, trafia na podium moich ulubieńców KLIK. Zasługuje by poświęcić
 mu maksimum uwagi, ale muszę wtrącić kilka słów o innych nowościach, bo jak wiecie Benefit ma ich cały ogrom.




Dandelion, Róż


"Rozświetlający puder do twarzy Dandelion powraca, aby nadać Twojej cerze lekkości, a Twoim 
policzkom dziewczęcy blask! Ten zwiewny puder o delikatnie różowym odcieniu rozpromieni 
Twoją zmęczoną cerę". Cena: 159 zł/Sephora




Nowy jasnoróżowy rozświetlacz w pudrze to kolejny zjawiskowy kosmetyk Dandelion'owy, wcześniej 
mogliście słyszeć o dziewczęcym różu czy mniej popularnym różu w płynie. Lekkie jak dmuchawce 
(dmuchawiec to ich znak rozpoznawczy), jakże urocze, kojarzą się z letnim czasem, wakacjami beztroską...
Dandelion to klasyk wśród róży Benefit, w odcieniu różowym (baby-pink), ale nie tak intensywnym
 jak Hervana. To róż dla bladych twarzy, dla stawiających pierwsze kroki w sztuce makijażu, czy po 
prostu dla tych, którzy lubią naturalny makijaż. Róż czy jednak puder do twarzy? Dandelion ma 
dwojakie zastosowanie - można nim ożywić policzki lub leciutko oprószyć całą twarz, by makijaż 
zyskał świetliste wykończenie. Lekko lśniący, z mikroskopijnymi drobinami, intensywność koloru
 można stopniować, ale nie oczekujmy mocnych pućków i chwała mu za to! Dobra wskazówka: 
nanieś go na posietint by podbić odcień. Pachnie przepięknie i ma swój urok.  Życie na różowo! ;)






" Promienne policzki! Ten zwiewny puder o delikatnie różowym odcieniu

 rozpromieni Twoją zmęczoną cerę. Muśnij nim policzki, aby pokryć je łagodnym

 różem lub oprósz leciutko całą twarz, by makijaż zyskał świetliste wykończenie".




the POREfessional, Podkład Pore Minimizing Makeup


"Zakryj problematyczne obszary za pomocą podkładu lekkiego jak piórko. Ultradelikatna formuła, 
która zakrywa niedoskonałości i znacząco redukuje widoczność porów". Cena: 169 zł/15 ml/Sephora



W tym miejscu wtrącę o nowym produkcie z rodziny the POREfessional podkładzie minimalizującym 
pory. Tak jak nachwalić się nie mogę bazy a jeszcze bardziej pudru Agent Zero Shine KLIK tak do 
podkładu mam mieszane odczucia, ale to dopiero pierwsze koty za płoty. Nowy podkład Benefit to 
POREtrójna skuteczność: maskuje niedoskonałości, nie gromadzi się w porach; wygładza i zmniejsza
 widoczność porów; zawiera wyciąg z pieczarek znany z właściwości zmniejszających widoczność 
porów natychmiast matuje skórę i zapewnia 8-godzinną ochronę przed błyszczeniem. Występuje w 5 
odcieniach, mój 4 Warm Honey (średni) jest za ciemny i za ciepły dla mnie (naturalnie jest różowata
a teraz wyglądam jak opalona), ale czego się nie robi dla Was :) Podkład ma bardzo płynną formułę,
"wyciskamy" go przyciskiem press, nic się nie wyleje, przed użyciem należy wstrząsnąć. małe
opakowanie mieści go zaledwie 15 ml. Winno się go aplikować małą gąbeczką (ponoć dodatkowo
matującą) sprytnie ukrytą na dnie. Dla mnie to zbyt mały gabaryt, stąd też nanosiłam go suchą
gąbką typu beauty blender. Przyznaję, że nie podkreśla porów, fajnie stapia się z cerą, bardzo szybko 
wchłania, krycie nie jest wysokie, ale zadowalające już przy pierwszej warstwie. Na twarzy nie mam
ani grama korektora - o nich innym razem - widać mi piegi i żyłki :) Błyskawicznie matuje skórę
kontrolując nadmierne wydzielanie się sebum przez dobre kilka godzin godzin. Nawet w parny,
deszczowy dzień jak wczoraj dał radę. Ciężko mi ocenić jego wydajność, to kwestia indywidualna,
ale cena jest ciut wygórowana za pojemność. Z pewnością taki kosmetyk może być wybawieniem 
dla osób zmagających się z porami, zastąpić dwa produkty jednym. Kosmetyk jest bezzapachowy.




"Poproszę reduktor porów! Masz dosyć panoszących się porów? Przekaż stery produktowi zmniejszającemu 
ich widoczność:  the POREfessional! Przed otwarciem, energicznie potrząśnij. Wyciągnij z podstawy gąbeczkę i
 ściągnij nakrętkę. Naciśnij przycisk i nanieś jedną lub dwie kropelki na specjalnie zaprojektowaną gąbkę
 matującą. Wklep i delikatnie rozetrzyj w miejscach, gdzie pory stanowią widoczny problem lub na całej
 twarzy. Nanoś na nieumalowaną skórę lub na makijaż, aby w sposób znaczący zmniejszyć widoczność porów".




Dandelion Twinkle, Puder rozświetlający


"Lśnij, skarbie, lśnij! Dodaj sobie blasku dzięki aksamitnemu pudrowi rozświetlającemu dandelion 
twinkle. Jego specjalna, wypiekana formuła pozwala otrzymać łagodnie lśniące wykończenie. 
Możesz używać go solo albo nałożyć na Twój ulubiony róż do policzków lub puder. A teraz, 
po prostu stań w świetle reflektorów!" Cena: 165 zł/Sephora






Wymarzony, wyczekany, jedyny taki! Dotąd moim ulubionym rozświetlaczem Benefit była 10-stka, 
ubolewam bo została wycofana ze sprzedaży. Kosmetyk łączył rozświetlacz z pudrem bronzującym, 
pisałam o nim dacie wiarę 5 lat temu KLIK! Choć wiele rozświetlaczy przewinęło się przez moje 
ręce to sentyment pozostał i tęsknota nie malała. Do czasu gdy wieść dotarła za wielkiej wody o 
nowym cudzie marki! Nowy puder rozświetlajacy Twinkle ma wypiekaną formułę, dzięki której jest 
jeszcze bardziej łagodniejszy i promienny. Idealny do strobingu całej twarzy, daje jakże przepiękny 
satynowy efekt. Totalnie inny w odczuciach jak w.w. róż, aksamitny (mniej pudrowy), drobniuteńki
 tj. drobno zmielony. Kolorowe opakowanie w pełni odzwierciedla jego świetliste wykończenie i 
unikalny nude-pink kolor z kapką złota. Sprawdzi się jako puder rozświetlajacy na całą twarz, szyję
 dekolt i do konturowania, podkreślenia policzków, łuku brwiowego, łuku kupidyna, grzbietu nosa 
itd.itp. Dzięki nowej wypiekanej formule zyskał i na aplikacji, nie pyli się, nie osypuje, jest trwalszy 
niż Dandelion pierwszy. Jest też bardziej napigmentowany - zaledwie jedno dotknięcie a już widać
jego intensywność. Miarkujcie go według uznania, odrobina blasku daje duże efekty. Pędzel dodany
ma specjalny kształt a kropkę nad i stanowi cudowny, charakterystyczny zapach Dandy DayDream :)



 

"Wybierz olśniewający blask! Romantyczne śniadanie czy wieczorny wypad na dyskotekę... 

Twoja pięknie rozświetlona twarz o dowolnej porze dnia i nocy. Omieć tym 

rozświetlającym pudrem kości policzkowe, łuk kupidyna, okolice skroni oraz

 grzbiet Twojego nosa. I pamiętaj, odrobina blasku daje duże efekty". 





Piękna cera, rozświetlona twarz, zawsze! Nie bójcie się rozświetlaczy, latem a jeszcze trwa, w szczególności.
 Polecam na własnej skórze sprawdzić i nowy podkład. Na powiekach - cienie they're Real Duo Shadow
 Blender w odcieniu Sexy Smokin, na ustach - pomadka they're Real Double The Lip Criminally Coral,
użyłam także Hoola Lite KLIK a brwi podkreśliłam Foolproof Brow Powder pudrem do brwi (5),
który wejdzie do sprzedaży we wrześniu :)  O innych produktach do brwi przeczytacie KLIK.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!