}

niedziela, 16 lipca 2017

ULUBIEŃCY, Bronzery na 6!

Powracam z serią postów ulubieńcy - garść podsumowań na 6 urodziny bloga (hurraaa to już niedługo i
będzie się działo!) - sześć najpiękniejszych pod słońcem bronzerów, róży, rozświetlaczy. Czas pokaże  
jakich najlepszych... Tego posta przygotowywałam kila tygodni, oto one, vivat najpiękniejsze bronzery! :)





BENEFIT, Hoola


"Wszystkie promienie słońca z egzotycznych wysp zamknięte w małym pudełeczku aby rozjaśnić 
Twoją twarz i poprawić humor! Odrobina Hoola i hop ! Ten super bronzer nada twojej cerze 
muśnięty słońcem blask bez konieczności rujnowania się na bilet lotniczy na Hawaje ! Za co 
go kochamy ? To całoroczne lato w pudrze ! Zapomnij o promieniach UV i skórze w kolorze 
marchewki. Dzięki matowemu i pozbawionemu drobinek pudrowi Hoola będziesz opalona
 przez cały rok, nawet jeśli słońce rzadko wyjrzy zza chmur". Cena: 165 zł/Sephora

Ukochany przez miliony, moja miłość do niego nie gaśnie... Kto go nie zna ten... nie wie co traci! 
Pisałam o nim tyle razy, że nie zliczę. W tym czasie jego rodzina się powiększyła o kosmetyki do 
ciała KLIK, na lato jak znalazł. Najbardziej neutralny, nie za jasny, nie za ciemny, pasuje niemal 
każdemu. Matowy, chłodny odcień, jakość, trwałość i precyzyja. Występuje i w wersji mini, 
podróżnej, równie słodkiej. Jeśli jednak jest dla Was za ciemny zainteresujcie się wersją Light. 
Szczegółowo opisałam i porównywałam je o tutaj KLIK :) Pamiętajcie Hoola i do przodu ;)




NARS, Laguna Bronzing Powder


"Puder brązujący dający natychmiastowy efekt wypoczętej twarzy!Jego opalizujący blask daje 
promienne wykończenie makijażu przy każdej karnacji.Puder brązujący tworzy iluzję opalonej skóry i 
wypoczętej twarzy przez cały rok.Opalizujące złotem drobinki ocieplają cerę i podkreślają kontur 
twarzy, aby stworzyć lub poprawić look opalonej skóry. Drobny puder wypełnia zmarszczki i pory, 
wyrównując w ten sposób powierzchnię skóry. Emblematyczne odcienie, idealne dla każdej karnacji 
dają niewyczuwalne, naturalne wykończenie. Formuła bezzapachowa". Cena: 185 zł/Sephora

Gdy w zeszłym rok NARS powitał nas KLIK, ochów i achów nie było końca! Słynny Orgazm podbił 
wiele serc, a jak rzecz ma się z bronzerem tej marki? Leżał u mnie długo nietknięty, biję się w pierś, 
jest świetny i wierzę, że oczaruje i Was. Laguna bo o nim mowa ma równie ciemny, chłodny kolor jak 
Hoola acz ma w sobie to coś - to delikatne drobiny - nie za duże, wszak większość preferuje bronzery
 matowe. Jedwabista konsystencja, wykończenie satynowe, ociepla skórę i dodaje jej wdzięku. Nie bójcie
 się go blade twarze, nie zrobi Wam krzywdy, jaśniejsza wersja Casino jak dla mnie ma za pomarańczowe
 tony. Testuję teraz kilka kosmetyków NARS więc zapowiadam podsumowanie roku NARS w Polsce!




ARTDECO, Bronzing Magnum Powder, Paradise Island


"Lekka formuła pudru sprawia, że na skórze jest niewyczuwalny, pozostawiając ją wygładzoną i 
aksamitną w dotyku. Pokochają go fanki subtelnego, ale widocznego efektu wypoczętej,
rozświetlonej i muśniętej słońcem cery".  Cena: 115 zł/Douglas

W tym miejscu powinnam postawić wielokropek, ale bowiem to nie pierwszy i nie ostatni bronzer tej
marki (podobnie róże), który mnie zawojował. W większości są to produkty z limitowanek, dziwnym 
trafem te ze słonecznych kolekcji. W zeszłym roku świeciło nam Hello Sunshine i kolekcja cudnie
bronzująca KLIK, ale ja pamiętam jeszcze wcześniejszą Here Comes the Sun KLIK. Tym razem 
bronzer w pełni matowy, do twarzy i ciała w odcieniu jaśniejszym Sunburts i w opcji ciemniejszej 
Beach Babe. Delikatny, neutralny wręcz naturalny. Rozmiar jak widzicie ma słuszny, opakowanie 
zachwyca prostotą i elegancją a wnętrze podbija ten efekt - przepiękna mozaika, aż żal jej używać! 
Co więcej ten puder bronzujący jest wodoodporny i ma filtr SPF 15! Poleca się na wakacje! :)




TOO FACED, Milk Chocolate Soleil Bronzer


"Puder brązujący Too Faced Chocolate Soleil Matte sprawia, że zdobywanie atrakcyjności i opalenizny 
może być naprawdę smakowite. Too Faced łączy naturalny, terapeutyczny efekt pudru z prawdziwego
 kakao ze swoimi autorskimi pigmentami brązującymi, tworząc niezwykły matowy samoopalacz, który
 neutralizuje zaczerwienienie, wyrównuje i podkreśla wszystkie tony skóry. Cera pozostaje już tylko z 
bezbłędnym wykończeniem, wspaniałym blaskiem i delikatnie słodkim zapachem". Cena: 139 zł/Sephora

Nie mogłam zapomnieć o czekoladce Too Faced i jej boskim zapachu mmm. Historia tego bronzera
jest taka, że mi gdzieś wsiąkł, na prawie dwa lata KLIK. Odkryłam go na nowo, Chocolate Soleil to
mój kolor i moje wykończenie. W złotym puzderku mamy istną perełkę, czekoladową. I kolor i
zapach to potęga czekolady. Odcień dla różnych typów karnacji, drugi jest jaśniejsze, ale nie znaczy
gorszy. Tyle się o nim nasłuchałam i potwierdzam, że jest boski, podobnie jak paleta do oczu
trafia do moich ulubieńców tej marki. Ostatnio na tapecie mam brzoskwiniową paletkę...





DR IRENA ERIS, ProVoke, Choco Bronzer


"Prasowany puder brązujący do twarzy i ciała w postaci kompozycji trzech opalizujących odcieni, które
 doskonale harmonizują z tonacją cery, dając jej ciepły odcień i efekt promiennej, muśniętej słońcem skóry. 
Idealnie modeluje rysy twarzy nie pozostawiając smug. Przeznaczony dla każdego typu cery". Cena: 79 zł

A skoro już o słodyczach mowa to coś naszego polskiego. Również czekoladka - to już moja druga 
tabliczka KLIK i ani myślę przejść na dietę. Elegancje opakowanie pełne sztabek czekoladek z nutą 
kremowości. Satynowy, opalizujący bronzer bez nachalnych drobinek, stąd bez rozterek można go
aplikować na całą twarz. Powróciłam do odcienia Dark, pięknie ożywia szarawą czy zmęczoną cerę.
Ten bronzer nie tylko świetnie maluje, ale również pielęgnuje -  Zawiera Vitamin Complex AEF,który
dodatkowo nawilża, odżywia i regeneruje skórę. To dobry produkt w dobrej cenie, brawo Irenka! :)





GUERLAIN, Terracotta Sun Trio


"Terracotta Sun Trio to pierwszy puder brązujący i konturujący marki Guerlain, który łączy trzy odcienie
 w jednej palecie, aby nadawać skórze opalony wygląd, konturować twarz i rozświetlać cerę. W mgnieniu
 oka Terracotta Sun Trio w naturalny sposób odtwarza na skórze blask słońca: skóra staje się promienna,
 a kontury twarzy modeluje makijaż o matowym, niezwykle naturalnym wykończeniu. Efekt naturalnej
 słonecznej opalenizny: wyjątkowa formuła pudru brązującego Terracotta zapewnia naturalny efekt makijażu, 
bez najmniejszej obawy popełnienia błędu, i chroni naturalny poziom nawilżenia skóry".  Cena: 249 zł/Perfumerie

Na koniec najlepsze? To się jeszcze okaże. Guerlain Terracotta Sun Trio to nowość w moich zbiorach
i jak widzicie to coś więcej niż bronzer, trio bronzujące. Legendarna Terracota to jeden z pierwszych
bronzerów na ziemi, trio wchodzi w jej szeregi, unikalne pozwala bawić się kolorem i dopasowywać
go według uznania. Zewnątrz zachęca a zapach pociąga. Ten bronzer otwiera kolejny rozdział tej 
opowieści, za dużo nie powiem i nie pokaż e, zapraszam na wpis o całej kolekcji Terracotta...





Znacie te typy? Przypadły Wam do gusty? Jakie są Wasze ulubione bronzery? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!