}

środa, 7 czerwca 2017

Jo Malone London w Polsce!

Wielka radość a zarazem podekscytowanie... Jo Malone London marka dla prawdziwych koneserów zapachów,
 nie tylko niszowych perfum, nareszcie w Polsce! To był dla mnie zaszczyt poznać ją tak namacalnie, zanurzyć
 się po czubek nosa, przepadłam! Jo Malone to kwintesencja dobrego gustu i smaku w całej swojej okazałości...


"Jo Malone celebruje brytyjski styl wraz z zaskakującymi zapachami oraz elegancką sztuką obdarowywania. 
Każda z zapachowych kreacji jest wyjątkowa w swej prostocie i może być łączona z innymi poprzez Fragrance 
Combining, by podkreślić indywidualny styl osoby, którą ją nosi. Stworzona z najwyższej jakości składników
 zawsze zawiera element zaskoczenia. Jo Malone London jest pionierem na rynku perfumeryjnym"

Marka rodem z Wielkiej Brytanii, powstała w 1994 roku, kiedy to jej założycielka Joanne Lesley 
Malone - kosmetyczka z powołania i wykształcenia - otworzyła butik marzenie. Jo miłość do 
pięknych zapachów wyssała można powiedzieć z mlekiem matki - jej rodzice prowadzili również 
biznes kosmetyczny - a jako mała dziewczyna sama robiła pierwsze perfumy z ogrodowych kwiatów 
i startego mydła. Ta miłość rozwijała się głębiej, Jo zatrudniła się w kwiaciarni by później oddać się 
w pełni pracy kosmetyczki, kosmetyczki, która nie poprzestała na laurach -  zaczęła wnet tworzyć 
autorskie kosmetyki, na dobry początek były to olejki jak rozchwytywany olejek do kąpieli z gałki 
muszkatołowej i imbiru. Od własnoręcznych olejków po świece - uwielbia je sama Madonna, ja 
uwielbiam Madonnę i świecę, uwielbiam je! Wreszcie przyszedł czas na perfumy... Swoje klientki Jo 
rozkochała w naturalnych kosmetykach i aromatach i tak wieść o jej osobie i potencjalne rozeszła się 
dalej... Sukces przyszedł szybko, tuż po otwarciu swojego pierwszego salonu do jego drzwi zapukał 
jeden z największych koncernów kosmetycznych Estée Lauder. W 1999 r. zawiązali współpracę, 
ziściło się największe marzenie Jo, została Dyrektor Kreatywną i Twórcą unikalnych zapachów 
szytych na miarę, luksusowych świec oraz wyszukanych produktów do kąpieli i pielęgnacji.



"Zapach jest komunikatem o osobie, która go nosi. Wyobraź sobie, że możesz stworzyć swój własny. 
Zapachy Jo Malone London możesz stosować samodzielnie lub łączyć ze sobą, by wyrazić swój 
własny charakterystyczny styl. Stwórz coś nieoczekiwanego. Długotrwały podpis". 

 Zapach szyty na miarę, zapach dla każdego, niezależnie od płci i wieku. Wszystkie produkty Jo
Malone London to elegancja, prostota, minimalizm w najlepszym wydaniu i filozofia by ot tak po 
prostu bawić się zapachem, bawić się na całego! Mnogość naturalnych "perfum" w solidnych
 flakonach (przeźroczystych lub czarnych  - Cologne Intense.) przywodzi na myśl szlachetne wody 
kolońskie. Oprawa ma znaczenie - jesteśmy przecież wzrokowcami, ale to zmysł powonienia nas
wiedzie, to on prowadzi. Zamknijcie oczy - poczujecie wonie oparte o nuty cytrusowe, słodkie i
owocowe, kwiatowe i drzewne, korzenne, od lekkich jak piórko po cięższe, jakby orientalne...
Tworzone wyłącznie  z surowców najwyższej jakości z całego świata - tu tylko kilka podam jak na
 tacy: czarna orchidea, niezwykle rzadki japoński cis, fasolka tonka, lilia Casablanka, gruszka King
 William - wyszukane składniki tworzą niepowtarzalne, oryginalne i unikatowe kombinacje. Dowolna,
nieskończona wręcz możliwość komponowania jest jak eksperyment, które nie ma prawa się nie udać!
 Tu wszystka leży jak ulał, nutka po nutce rodzi się symfonia zapachów, dźwięcznie oddając to co
nam w duszy gra. Mój nos nie może się mylić, wyczuję najdrobniejszą nutkę, choć czasem nie
umiem ubrać ją w słowa to w mojej głowie zapachy budzą silne wspomnienia, rozpływam się...



Nie sposób przebrnąć przez wszystkie i nie przystanąć, musicie poznać kultowy 154 - to numer ulicy,
pod którym znajduje się pierwszy butik Jo Malone w Londynie. Ten zapach oddaje charakter marki -
 mandarynka, grejpfrut, lawenda, bazylia, gałka muszkatołowa oraz wetyweria - bardzo eklektyczny.
W  połączeniu z: Lime Basil&Mandarin Body Crème zapach będzie świeższy a z Pomegranate Noir
Cologne - cieplejszy. Lime Brasil&Mandarin to jeden z najpopularniejszych zapachów na świecie, w 
ścisłej czołówce sprzedaży. Świeży, jawi się zielono, ale ma ten pieprzyk, który świadczy o jego 
klasie. Mandarynka z pieprzową bazylią grają tu pierwsze skrzypce, by zaraz wszedł do gry biały 
tymianek, podkręcając nutę limonki, którą to unosi karaibska bryza. Jest tu także miejsce dla
drzewa ambrowego a gdyby tak dołożyć tu  jeszcze odrobinę Pomegranate Noir Cologne stworzymy
ciepłą otoczkę. Ten zapach sam w sobie jest jak poezja - "kusząca zmysłowość czerwonej sukienki. 
Nuty rubinowego soczystego granatu, maliny i śliwki, które ożywia różowy pieprz, splatają się z 
zapachem lilii Casablanka i korzennym drzewnym, aromatem. Mroczny i enigmatyczny". Słodko -
kwaśny, owocowy a jednocześnie pikantny - granat, lilia i gwajakowiec to mieszanka wybuchowa!
Tajemnicza - nie rozgryzłam jej jeszcze do końca. Najlepiej łączy się w pary z English Pear&Freesia
Body Crème dla świeżości lub dla ciepłoty Dark Amber& Ginger Lily Cologne Intense. Pozostaje mi
 opisać jeszcze jeden - Wood Sage&Sea Salt  - zapach, który mnie przepełnił całym sobą. Gdy tylko
mam ochotę uciec myślami, przenieść się nad błękitne może, poczuć świeże powietrze wypełnione
solą morską i rozbijające się na biało grzywy fal sięgam po tą małą flaszkę, solo i odpływam...
Niebieski to jego odcień a wieńczą go nasiona ambrette przypominające piżmo i drzewna, ziemista
szałwia. Otulający, żywiołowy, pełen energii i radości zapach w sam raz na lato. By był jeszcze
bardziej rześki nakładam na niego Lime Basil&Mandarin, lecz to tylko jedna z wielu propozycji.




 Na tym nie koniec!  Perfumy, olejki do ciała, kremy, peelingi, szampony, odżywki, mydła a także
świece, spraye, dyfuzory - Jo Malone London sztukę rozpieszczania wynosi na wyższy poziom. By
 celebrować każdy dzień, każdą chwilę, w locie, czy w zaciszu domowym. Dekoruje zapachem by
każdemu pomieszczeniu, każdej sytuacji nadać nowy wymiar. Całość może przyprawić o zawrót
głowy, ale zapachy z pewnością nie. Choć biją intensywnością, powalają trwałością to w magiczny
sposób rozwijają się na naszej skórze, przesiąkamy nimi i czarujemy wokoło. Doznania zapachowe 
Jo Malone London to doświadczenie, które czyni nas bogatszymi, ciekawszymi, pobudzają niemal 
wszystkie zmysły. Aż chce się nimi dzielić - sztuka obdarowywania Jo Malone London może być 
dowodem szczerej wdzięczności, oryginalną niespodzianką lub zasłużoną przyjemnością. Ale należy
 pamiętać, że nie sztuką jest coś dać, ale jak to dać - urzekło mnie i to pudełeczko przepasane czarną
kokardą i bibuła skropiona Lime Basil&Mandarin. Jestem kupiona, odurzona, zakochana - śnię na
jawie aby móc kiedyś wejść do tego perfumeryjnego świata, sięgnąć korzeni, wejść do salonu Jo :)


W Polsce teraz mamy tego namiastkę - w Arkadii i w Galerii Krakowskiej Jo Molone London otwiera się na nas.
W warszawie w formie shop in shop W Perfumerii Douglas, a do końca tego tygodnia zaprasza na swoją
olfaktoryjną wyspę. Czy spotkamy się tam? Zapraszam Was, podążajcie za tymi cudownymi zapachami...

                       Ceny zapachów: 249zł/30 ml i 499 zł/100 ml

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!