}

niedziela, 23 kwietnia 2017

Laura Mercier, CANDLEGLOW Puder i korektor

Rozświetlenie i krycie w jednym? Temat przyznacie, że na czasie! Pamiętacie podkład Candeglow KLIK?
 Laura Mercier aby nie było mu smutno dołożyła do tego korektor i rozświetlacz w jednym a także puder
 rozświetlający. Idealna cera to skóra wypoczęta, promienna, bijąca nie tylko wewnętrznym blaskiem...






"Odpowiednio dobrany puder potrafi nie tylko doskonale utrwalić makijaż, ale również ujednolicić 
skórę, zniwelować niedoskonałości i wygładzić to". Wszystko to a nawet więcej daje właśnie on - 
CANDLEGLOW SHEER PERFECTING POWDER (216 zł ) - rozświetlający puder do twarzy. To puder 
nadający efekt skóry rozświetlonej blaskiem świec. Półtransparentny, udoskonala cerę, perfekcyjne 
krycie i wygładzenie, delikatne satynowe wykończenie i wciąż naturalny efekt. Co jak co, ale ja
pudernicą nie jestem! Oparty na długotrwałej formule utrzymującej makijaż i redukującej świecenie 
skóry, dzięki zawartości składników absorbujących nadmiar sebum. Nawilżająca, wypiekana formuła
zapewni cerze promienny wygląd w najbardziej szary dzień. Jednocześnie utrwali makijaż na wiele 
godzin, zapobiega też przesadnemu świeceniu się skóry. Niezwykle drobna krzemionka zmniejsza 
świecenie się skóry jednocześnie nie matując jej a zaawansowana technologia wypiekania pudru 
sprawia, że kosmetyk łatwo stapia się z cerą a skórze zapewnia jednolity kolor przez cały dzień. 






Do wyboru jest pięć odcieni, jest to dość bogata paleta, tu złotawy z numerem 2. Odcień moim 
zdaniem słowiański. Dopasowujące się do koloru skóry pigmenty w połączeniu z rozświetlającymi
 drobinkami zapewniają efekt miękkich konturów oraz świetliste wykończenie makijażu, które 
przypomina romantyczny efekt światła świec. Nie mylcie proszę go z rozświetlaczem. Nie chodzi 
nam o błysk ani podobne takie - celowo wrzucam zdjęcia rozświetlaczy: Face Illuminators i mozaiki 
Shimmer Block.  Mamy czuć się świeżo i promienie. Ciemniejsze odcienie można stosować do 
konturowania twarzy - tym nowym sposobem - za pomocą światła. Produkt nie zawiera parabenów,  
 bezzapachowy, nie zatyka porów. Lekki i niewyczuwalny na skórze, tworzy na niej woalkę, nie maskę!






JAK STOSOWAĆ:
1. Utrwalenie: nałóż na całą twarz po wcześniejszym użyciu podkładu i korektora.
2. Udoskonalenie: użyj pędzla do brązera, pozwala on na nałożenie większej ilości pudru i uzyskanie lepszego efektu krycia.
3. Wykończenie makijażu: użyj specjalnego pędzla do wykończenia makijażu aby uzyskać lekki efekt krycia oraz ledwie zauważalne rozświetlenie







Wiele lat poszukiwałam korektora idealnego, kierując się kryciem, nie ważąc na inne cechy. Z 
wiekiem doszłam do takiego wniosku - powinnam szukać dobrego korektora nie tyle kryjącego co 
rozświetlającego. Z Laura Mercier CANDLEGLOW CONCEALER AND HIGHLIGHTER (182 zł)
trafiłam prawie w dziesiątkę! Niebywale wszechstronny korektor oraz rozświetlacz, który rozjaśnia
cienie pod oczami, minimalizuje widoczność drobnych niedoskonałości i zapewnia lekkie, świetliste  
wykończenie makijażu. Odtwarza ciepły efekt ""światła świec", który rozprasza światło na skórze, 
podobnie jak puder. Lekka formuła rozświetla i minimalizuje przebarwienia w okolicach oczu i skóry
 twarzy. Pozwala również na budowanie krycia - od lekkiego do średniego. Więcej nie da się z niego 
wycisnąć, nie ukryje doliny łez. Dzięki dość płynnej konsystencji nie obciąża cienkiej skóry pod oczami.







JAK STOSOWAĆ:

1. Przed pierwszym użyciem należy około 20-30 razy nacisnąć przycisk do momentu, w którym produkt pojawi się na aplikatorze.
2. Nałóż korektor bezpośrednio na skórę w okolicach oczu, nosa i ust, aby rozjaśnić ciemneplamy lub zastosuj go na inne niedoskonałości cery. Delikatnie wklepuj produkt w skórę do momentu, aż idealnie się z nią stopi.




  Korektor posiada unikalny aplikator z gąbęczką, zaprojektowany kształtem do konturu okolicy oka, 
który umożliwia szybką aplikację. Dzięki tej miękkiej poduszeczce nie podrażniam skóry i nie
używam już pędzli. Oczywiście jego przeznaczenie to nie tylko cienie pod oczami, z powodzeniem 
 można go stosować do innych celów w makijażu. Dodatkową zaletą jest jego działanie pielęgnacyjne - 
chroni przed wolnymi rodnikami, nawilża skórę i pomaga zachować właściwy koloryt cery. Badania
potwierdzają takie korzyści jak rozjaśnienie skóry i mniejsze przebarwienia już po 4 tygodniach
stosowania. Lekkie oleje i elastyczne polimery pomagają utrzymać korektor na właściwym miejscu i
zapewniają uczucie komfortu - nawet w okolicach oczu, nie odstępuje poczucie nawilżenia, korektor
też nie waży się. Perłowe, czyste pigmenty rozpraszają światło, przez co rozjaśniają cienie pod
 oczami i przebarwienia oraz ukrywają niedoskonałości cery. Dostępne 4 odcienie - najjaśniejszy
to połóweczka 0.5. Kosmetyk niekomedogenny, testowany dermatologicznie i oftalmologicznie.
Kosmetyk całkowicie bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe i do wrażliwych ocząt.





Do makijażu użyłam m.in zasłużony już podkład Candleglow, puder i korektor a także paletę Essential
Art Eye & Cheek Palette  KLIK i pomadkę Laura Mercier Velour Lovers w kolorze Sensual KLIK :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!