}

niedziela, 12 marca 2017

Smashbox, Cover Shot Eye Pallete / SEPHORA TREND REPORT WIOSNA 2017

Dalej pozostajemy w trendach wiosennych a ja pod ogromnym wrażeniem nowych cieni marki Smashbox. 
Gdy tylko moje oczy je ujrzały i najpiękniejszą zieleń sezonu serce mocniej zabiło. Jeszcze przed Sephora
 Trend Report hucznie świętowaliśmy ich zawitanie do Polski.  Smashbox również bawi się kolorami, do 
czego namawiają Makeup Artist Manuela Horn i nasz Makijażysta Sebastian Gradzik. Kochamy to! :)





"Zestaw siedmiu stworzonych do Twojej torebki palet pełnych idealnie dobranych sześciu odcieni i 
dwóch powiększonych kolorów bazowych. Konsystencja, która zapewnia perfekcyjną aplikację, jest 
naładowana pigmentami i pozwala na łatwe rozcieranie i mieszanie kombinacji kremowych cieni".




Dziś przedstawię Wam sześć niesamowitych palet, palet na 6!  Pełnych pigmentów i zniewalających 
kolorów, które sprawiają, że jesteśmy zawsze gotowe, niczym na sesję zdjęciową.  Ogrom możliwości, 
dziennych, wieczorowych, estradowych. Cienie matowe, metaliczne, roziskrzone i tak kolorowe, że 
głowa mała! Palety dla makijażystów i dla laików. Dla srok takich jak ja i gadżeciarzy - nie można ot 
tak przejść kiedy do nas mrugają! Każda paleta ma trójwymiarową grafikę, widać na niej cienie, 
które wybuchają. Bum, bang! Dzieje się magia. W paletach znajdziemy sześć cieni małych plus dwa
 duże, stanowiących podstawę makijażu. Kasetki są proste, czarne, naprawdę solidne z lusterkiem. 


Bold: Tęcza mocnych, widocznych cieni, dzięki której nadasz oczom elektryzujący wyraz. Chodzi o kolor!
Electrify Your Eyes!Najbardziej zwariowana ze wszystkich: żółć, pomarańcz, zieleń, granat, fiolet,
maty i dwa cienie połyskujące: techno i stormy. Tej właśnie palety użył Sebastian w swoim makijażu
podczas Trendów, zainspirowany pokazami w Paryżu i Mediolanie stworzył przepiękny look.





Golden Hour: Matowe i błyszczące wykończenie kolorów w tej zainspirowanej zachodem słońca 
palecie pozwala na stworzenie złotych, fantazyjnych kreacji, które optycznie uniosą Twoje powieki.
 Lighting Magic! Dla równowagi, ale wciąż z pazurem. Tu mamy odwrotnie - dwa cienie jasne
matowe i sześć metalicznych, gorących, złoto-brązowych. Iskrzące, mieniące się w świetle, do
dziennego i wieczornego smoky jak nabardziej. Dwa najciemniejsza Rock Stars i Stare są obłędne! ·



Matte: Smashbox, marka wywodząca się ze studia fotograficznego i planów zdjęciowych, tworzy 
wyjątkowe kolory z matowym wykończeniem. Sześć aksamitnych, zmysłowych kolorów – ciepłych 
beży, chłodnych, delikatnych róży, głębokiej czerni - które zapewniają perfekcyjne krycie.
Must Have Mattes! I tu mogłabym już nic nie mówić, taką paletkę powinna mieć każda z nas!
 Osiem mega matów - przekrój kolorystyczny od beży, przez brązy po czerń. Paleta jest neutralna, te
matowe cienie pięknie stworzą bazę pod każdy makijaż, chłodnym brązem podkreślimy nawet brwi!




Smoky: Mieszanka matowego i błyszczącego wykończenia z wyrazistym pigmentem, w średnich i 
'ciemnych odcieniach – ta paleta to wszystko, czego potrzebujesz do stworzenia niepowtarzalnego' 
(i łatwego) efektu smoky eye. Slay The Smoky! Ach! Och! To ona, w całej okazałości, moja ulubiona
 niekwestionowana królowa! Ta zieleń, której nazwy nigdy nie mogę zapamiętać a musicie ją znać -
STFU - piszę specjalnie dużymi literami a także moje ukochane szarości: Rock Me i Slayer i czerń z 
granatowymi drobinami Big Night. Jest dym, jest w niej power. Nie bójmy się ciemnych kolorów za 
dnia, wyjdźmy z bezpiecznej strefy nudów! Poniżej wrzucam jej zdjęcia w różnym świetle...



Metallic: Błyszczące, metaliczne odcienie, między innymi złoto, brąz, miedź i cyna, które sprawiają 
wrażenie prawdziwego, płynnego metalu dzięki perłowemu wykończeniu.  Maxed Out Metals! Mix 
cieni metalicznych, ciepłych, gorących jak metale szlachetne. Jej również nic nie brakuje, mimo, że
mamy tu same świecidełka. Liquid Fire, Pary Time, Booty Call, Rock Candy, Metal Work - każdy
jeden z tych wymownych cieni jest godzien poznania. Myślę, że będzie jeśli nie miłość to przyjaźń.






Softlight: Paleta pełna szampańskich i różanych odcieni, które rozświetlą Twoje oczy miękkim blaskiem. 
Glow With The Flow! Ostatnia w tym składzie, ale wcale nie najgorsza! Paleta, a właściwie cienie,
 których uroda pasuje do każdej z nas, każda z nas jest tego warta! Delikatnie połyskujące cienie 
odświeżą spojrzenie. Leciutko brzoskwiniowy Fresh Take czy beżowy Aglow rozświetlą spojrzenie.



 
Ablaze: Bogata, czerwona glina. Rozgrzana terra cotta. Ta paleta zamyka w sobie spalone słońcem 
kolory pustyni, a każdy z nich jest naładowany pigmentami i pozwala na idealną łatwość nakładania. 
 Ta perełka jest limitowana, ale lada moment będzie w sprzedaży w Sephoerze. Czyham na nią ;) 

Faktura, ponad 50 odcieni, łatwość aplikacji - nie trzeba być mistrzem by bawić się kolorami! Te 
cienie są miłe w dotyku, dotknijcie je opuszkiem palca a sami się przekonacie jak są łagodne, ale i 
jak mocno napigmentowane. Idealne do modelowania oka. Poleca się pod nie dwie nowe bazy Photo 
Finish Lid Primer (89 zł), które zatrzymują kolor do 8 godzin, ale i bez nich Cover Shot dają radę. 




„Artyści z naszego studia w Los Angeles są w stanie oddać wszystko za te pełne pigmentu cienie do 
 powiek. Siedem palet zapewnia wszystko, czego potrzebujesz – włącznie z powiększonymi kolorami 
 bazowymi – aby stworzyć niepowtarzalny, wart okładki makijaż w domu.” 
 Lori Taylor-Davis, Główna Makijażystka marki Smashbox 





Na wiosnę marka serwuje nam również nowości do ust, jakżeby inaczej! Dwadzieścia nowych, 
wodoodpornych pomadek w błyszczyku Always On Liquid Lipstick (99 zł). Jak będzie wyglądał 
makijaż według Smashbox - rozświetlona cera przede wszystkim - to zapewni nam kolejna nowość - 
paleta do konturowania, ale na razie cicho sza! Niech zachwyty Cover Shot Pallete (135 zł) nie mają końca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!