}

niedziela, 18 września 2016

ARTDECO, Summer Breeze i Most Wanted To Go NOWOŚCI

Jestem ciągle pod wrażeniem nowości na jesień i zimę ARTDECO, które mogłam przedpremierowo zobaczyć
 podczas czwartkowego spotkania z makijażystką marki Macedonią Bezzerą. Zanim jednak to króciutko
 opowiedzieć muszę o tym co działo się na przestrzeni kilku miesięcy. Zdążyłam przed końcem lata! :P






Summer Breeze - dwa nowe kosmetyki do makijażu i pielęgnacji ust marki ARTDECO: odżywczy 
olejek do ust Glossy Lip Oil oraz długotrwała pomadka w płynie Liquid Lipstick Long-lasting. Choć
lato zaraz się skończy to nie mam zamiaru z nich zrezygnować!! Odżywczy olejek Gloss Lip Oil 
(58,50) w 3 kolorach (orange pop, red pop na zdjęciach, berry pop) delikatnie tylko co podkreśla
 odcień czerwieni wargowej, ale optycznie powiększa dając efekt mokrych, lśniących ust. Lekki, 
pachnący wyśmienicie, zapewnia uczucie komfortu i się nie klei. Odżywia usta - zawiera olejek z 
pestek malin - wygładza i zmiękcza. Życzyłabym sobie aby te olejki weszły na stałe do sprzedaży.







Płynne pomadki Liquid Lipstick Long-Lasting (62,90) to aż 8 trwałych odcieni - bardzo ale to bardzo
 napigmentowanych.  Delikatna, maślana wręcz konsystencja gładko rozprowadza się na ustach a 
aplikator ma specyficzny kształt - dla jeszcze większej precyzji. Są to płynne, kremowe pomadki 
mocno nawilżające, delikatnie błyszczące się. Wyrazisty, nasycony kolor i trwałość w porywach do 
12h. Ja ich możliwości oceniam na 3-4, ale to tylko dlatego, że są do zjedzenia! Przepięknie pachną i 
smakują. Moje kolory to 18 Rose Desire -  piękny, nieoczywisty róż, do tańca i do różańca (pod tą  
nazwą skrywa się  odmiana róży) oraz 40 Adorable  Nude - ciemny brąz podszyty pomarańczą,  
niestety jak dla mnie nietwarzowy.  Aktualnie na olejki i na pomadki jest promocja w Douglas :)










Marka ARTDECO jak zapewne wiecie ma swój system magnetyczny kasetek cieni - od ponad 30 lat je
produkuje, w zeszłym roku stworzyła nowe, jubileuszowe paletki Art Couture. Prócz tego co jakiś
czas wypuszcza w świat palety Most Wanted, palety cieni a ostatnio również do konturowania - ta już
 jest moją ulubioną KLIK. Musicie je mieć! Podobnie palety cieni Most Wanted Eyeshadow Palette
To Go (67 zł) - lekkie jak piórko, w papierowych kasetkach nie obciążą walizki, z dużym lusterkiem.
 Do wybory trzy najmodniejsze wersje kolorystyczne - w odcieniach beżu, różu i ciemna szarobura...
 
 







Rose (03) i Nude (06) to bezpieczne kolory i najczęściej po takie sięgam, ale mam już przesyt nudziaków
 w makijażu. O dziwo to paleta trend (08) okazała się moją faworytką. Mieszanka szarości i niebieskości
wymaga jednak obejścia, ciemne  kolory są dużo trudniejsze w obsłudze, blendowaniu, ostrożnie z
nimi trzeba się  obchodzić, ale tak łatwo nie poddam się! ;) W paletce trend wśród barwnej ósemki 
dominują wyraziste odcienie a  przeważa wykończenie błyszczące i satynowe. Mi szczególnie w oko
wpadły cienie o nazwach: plum, rock i aqua (cudownie iskrzące) ale i grafity będę chętnie nosić :) 











Co niesie jesień? Ci którzy śledzą mnie na Instagramie KLIK  mogli już podpatrzyć kolekcję The Sound of
Beauty - idealnie skomponowane nuty, jest cudowna mówię Wam! A dla fanek świecidełek i biżuterii
 specjalna limitka powstała we współpracy z Swarovski, kasetki są wysadzane i mają certyfikat! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!