}

czwartek, 21 kwietnia 2016

PAYOT, Hydra 24+ Nowy wymiar nawilżania

Z kosmetyków czerpiemy to co najlepsze, liczy się wnętrze, ale za nimi stoją wspaniali ludzie, inspirujące historie. 
Zanim sięgam po nową pielęgnację wczytuję się w składy, poznaję markę, czytam ją jak książkę. Ta mnie pochłonęła
 bez reszty, pragnę Wam ją dziś opowiedzieć. Kosmetyki z nowej serii Hydra 24+ również wpisały się w moje łaski :)



"PAYOT to historia zaufania, uznanej skuteczności i nieustannego poszukiwania, skierowanego na innowację i zaawansowaną sensoryczność.  Od prawie 100 lat, 
PAYOT pomaga kobietom uwidocznić na co dzień ich piękno"
Marka Payot zrodziła się z niesamowitej wizji wyjątkowej kobiety – Nadii Payot - pierwszej z 
lekarek nowego pokolenia, lekarz dermatologii, prekursorki konceptu "Medi-Spa", propagującego 
holistyczne podejście do pielęgnacji: jedności ciała, ducha i umysłu. Dr Nadia wykorzystując swoją 
wiedzę i ekspertyzę medyczną w służbie kobiecemu pięknu tworzy w 1919 woku markę pod swoim 
nazwiskiem. Według dr Payot zdrowa twarz i ciało znajdują swoje odzwierciedlenie w kondycji 
skóry. Niecodzienne spotkanie z primabaleriną Anną Pawłową zainspirowało Nadię Payot do badań 
nad znaczeniem ruchu w pielęgnacji skóry, która podobnie jak ciało przez nieustanne ćwiczenia
 może długo pozostać młoda i giętka. Dr Payot jako jedna z pierwszych kobiet doskonale rozumie,
 że piękna kobieta musi przede wszystkim czuć się dobrze w swoim ciele.  Słowa stały się czynami -
w 1920 roku (złoty wiek eksponowania piękna) dr Nadia opracowuje specjalną technikę masażu 
opartego na 42 gestach, zainspirowany choreografią tańca, w czasie której palce kosmetyczki 
„tańczą” na twarzy - zestaw ćwiczeń na mięśnie twarzy o działaniu naprawczym i zapobiegawczym.



"Należy stymulować twarz, zapobiegać jej uśpieniu i skażeniu, ożywiać ją; potrzebuje ona prawdziwych i racjonalnych ćwiczeń fizycznych".
 
 Masaż ten ma działanie terapeutyczne - stymulując wszystkie wewnętrzne układy naczyniowe,
 oddechowe, skórne, mięśniowe i limfatyczne, zapewnia ono jednocześnie odpoczynek i relaks. 
Oferuje poczucie absolutnego, dogłębnego i trwałego komfortu, który przekłada się na twarzy.
 Technika ta pozwala stymulować układ krwionośny i limfatyczny, przyspiesza metabolizm 
komórkowy i znacznie zwiększa wchłanianie składników aktywnych. Ponadto oddziałowywuje na 
zakończenia nerwowe obecne w skórze, zapewnia przyjemne uczucie relaksu i odprężenia - dzięki 
czemu pielęgnacja metodą Payot przywraca równowagę pomiędzy ciałem a duszą. Do chwili 
obecnej pozostaje ona podstawą wszystkich profesjonalnych zabiegów pielęgnacyjnych Payot.
W 1937 roku powstają pierwsze instytuty SPA we Francji a 10 lat później świadoma znaczenia 
edukacji i  umiejętności, Nadia Payot otwiera pierwszą szkołę dla kosmetyczek, szkołę z duszą ;)



"Przez bardzo długi czas dbałam o swoje ciało, aż do dnia, gdy zrozumiałam, że powinnam zadbać równie o swoją duszę" mówi Doktor Nadia Payot.

Nowe podejście do koncepcji piękna bazującej na osiągnięciu ogólnego, dobrego samopoczucia  
opiera się na wysoko zaawansowanych technologicznie produktach pielęgnacyjnych, których  
konsystencja oraz zapach dostosowują się do każdego rodzaju i kondycji skóry, a ich stosowanie  
zapewnia niezwykłe doznania. Doświadczenie piękna dla wszystkich kobiet, do wszystkich 
rodzajów cery i na każdą okazję. Payot celebruje kobiecość w swoich opakowaniach - słynny 
słoiczek z talią, w którym sprzedawane są legendarne już produkty: Pâte Grise, Nutricie zdobywają 
uznanie od lat. Doświadczenie Payot  to tzw. profesjonalny know-how, stosowany w salonach 
piękności – wyjątkowe chwile pielęgnacji wykonywanej dłońmi specjalistek. Naturalnie rytuały te 
możemy kontynuować, we własnej łazience za pomocą ulubionych produktów kosmetycznych. Szereg
wyjątkowych produktów bazuje na recepturach, które są wciąż odkrywane, kosmetyki przesiąknięte 
 składnikami aktywnymi, gwarantującymi uzyskanie widocznych, długotrwałych rezultatów. Niegdyś
 poznałam kosmetyki do demakijażu, teraz mam przyjemność z nowościami z serii hydra24 +.



"Payot prezentuje nowe podejście do nawilżania skóry. Zapobieganie przed utratą wody?  Tak. 
Jednak od teraz tylko w parze z działaniem przeciwstarzeniowym i wielowymiarową ochroną. Jako 
kropka nad i – niezwykła sensoryczność, kobiece kompozycje zapachowe i  zmysłowe tekstury. 
PAYOT Hydra 24+ to linia kosmetyków nawilżających nowej generacji. Powstała z połączenia 
odkryć naukowych Laboratorium PAYOT z niezwykłą mocą natury, która drzemie w owocach figi
  i arbuza wypełnionych po brzegi wodą. Hydra 24+ to pięć preparatów dla kobiet, które poszukują 
pierwszej pielęgnacji zapobiegającej procesom starzenia się skóry. Gama oferuje eksplozję świeżości 
oraz szeroki wachlarz tekstur i konsystencji, począwszy od lekkiej formy żelu po bogatą, aksamitną 
formułę maski. Wszystko ubrane w subtelny  i zmysłowy aromat, który otwierają wibrujące nuty 
cytrusów z owocowymi akordami osmantusa. W sercu kompozycji zapachowej króluje biała herbata 
ukoronowana subtelnym kwiatowym bukietem. Nuta bazy skrywa zaś dyskretną piżmowo-waniliową 
poświatę. Niezwykle sensoryczna pielęgnacja przywraca skórze gładkość, jędrność i dobre 
samopoczucie oraz zapewnia 24-godzinny efekt głębokiego nawilżenia".




 CRÈME GLACÉE - NAWILŻAJĄCA PIELĘGNACJA DO CERY SUCHEJ 
GEL-CRÈME SORBET - NAWILŻAJĄCY ŻEL-SORBET DO CERY MIESZANEJ
REGARD GLAÇON - NAWILŻAJĄCO-REGENERUJĄCY KREM POD OCZY
BAUME-EN-MASQUE - MASKA INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCA
HYDRA 24+ STICK LÈVRES - PIELĘGNACJA NAWILŻAJĄCO-OCHRONNA UST




Nowy wymiar nawilżania i 5 kosmetyków do wyboru łączą trzy kluczowe: nawilżanie, zapobieganie 
starzeniu skóry i ochronę. Dane mi było przetestować apetyczny sorbet o zabarwieniu niebieskim
krem pod oczy z kulką. Sorbet (209 zł/50 ml) to preparat o lekkiej konsystencji żelu, który łatwo
wtapia się w skórę, nie zostawia tłustej warstwy czy uczucia ściągnięcia. Doznania organoleptyczne 
na najwyższym poziomie, pierwsze wrażenie jak powiew bryzy, cudowny zapach kwiatów tej serii 
długo się unosi a efekt - miękka, gładka i jakże miła w dotyku cera, świeżutka i przez całą dobę 
nawilżona. Przez ostatnie gorące dni spisał się na medal, choć dodatkiem filtra zyskał by bardziej 
w moich oczach.  A pod oczy krem (209 zł/50 ml) nawilżający, który także wygładza, regeneruje i 
chroni tą jakże delikatną okolicę. Wygodny aplikator typu roll-on komfortowy w użytku, ułatwia 
stosowanie preparatu oraz pozwala na wykonanie masażu, który niweluje cienie i opuchnięcia oraz 
przywraca spojrzeniu jasność. Aplikacja należy do najprostszych i najprzyjemniejszych mi znanych 
na kontur oka ruchami drenującymi, omijając powieki.Lekki, półprzeźroczysty kosmetyk, idealny
pod szybki makijaż, zresztą podobnie jak sorbet, do porannej rutyny, nie trzeba masować godzinami.



Formuły skoncentrowane wokół najbardziej efektywnych składników. Kompleks Hydro Défense
cyt.: niweluje odwodnienie skóry, poprawia system cyrkulacji wody z warstwy podstawnej ku 
wyższym warstwom skóry oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. 
Skład bogaty w wyciąg z czerwonych alg działa na poziomie naturalnego kwasu hialuronowego 
obecnego w skórze) i ekstrakty: z soczystego arbuza (niweluje odwodnienie) i figi (bogaty w cukry
działa kojąco) pomagają zatrzymać wodę na powierzchni skóry oraz wspomagają proces dyfuzji 
składników aktywnych wewnątrz skóry (efekt błonotwórczy, który ogranicza przez naskórkową
utratę wody). Dodatkowo jedyny taki, opatentowany składnik H2O Patch (kombinacja biopolimerów) 
zwiększa rezerwuar wody w skórze oraz umożliwia transport składników aktywnych w jej głąb.
Kreatyna (booster energii komórkowej, dostarcza komórkom skóry energię niezbędną do syntezy 
kluczowych protein – kolagenu, elastyny oraz enzymów odpowiedzialnych za mechanizmy 
ochronne) witamina C pobudzają energię komórkową, pomagając opóźnić pierwsze oznaki 
starzenia,  a witamina E działa niczym tarcza chroniąca skórę przed zanieczyszczeniami i 
zapobiegająca szkodliwemu działaniu środowiska zewnętrznego. Czego chcieć więcej? ;)



Połączenie kremu nawilżającego z działaniem przeciwzmarszczkowym jest na wagę złota, dotąd chwaliłam sobie 
pielęgnację Kiehl's KLIK i KLIK, ale teraz mam wrażenie wzbiłam się na wyższy poziom.  Z dobrodziejstw marki
 Payot można skorzystać w profesjonalnych salonach kosmetycznych i wyselekcjonowanych perfumeriach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!