}

niedziela, 27 grudnia 2015

The Body Shop, Frosted Plum

Święta to magiczny czas i chciałoby się by trwał i trwał. Zabieram Was zatem do mroźnej krainy The Body Shop z jedną z trzech, nota bene moją ulubioną zimową serią do ciała Frosted Plum. Wpadłam jak śliwka w kompot! :P


"Wybierz się do naszej zimowej krainy czarów po pyszne trio świątecznych owoców: NOWY Frosted Plum 
i powracające bestsellery Frosted Cranberryz północno-amerykańskich lasów oraz Glazed Apple z włoskich 
alp. Trzy kuszące sezonowe linie bath and body care sprawią, że poczujesz się zupełnie wyjątkowo.


Nasyć swoje zmysły i pofolguj ciału ze słodkimi, wyrafinowanymi ekstraktami ze śliwki wprost
z tureckich sadów. Przedstawiamy NOWĄ, przepyszną, sezonową serię do ciała oszronioną cukrem
 śliwkę Frosted Plum, naszą najsłodszą świąteczną przyjemność. Ta wyjątkowa, owocowo-kwiatowa 
linia z elegancką mieszanką nut dojrzałych śliwek, magnolii i peonii zagwarantuje nieodpartą 
przyjemność podczas pielęgnacji ciała. Z pewnością wprawi Cię w świąteczny nastrój."


Spośród wszystkich świątecznych linii jakimi raczyły nas firmy w tym roku to właśnie Frosted Plum 
najbardziej przypadła mi do gustu. Unikalny zapach, słodkiej śliwki z nutami kwiatowymi - nie stare 
pierniki, laski wanilii czy tańczące pomarańcze a właśnie soczysta śliwa podbiły mój nos i łazienkę. 
Na śliwkową iście zimową linię składa się cała pielęgnacja do ciała - mycia i nawilżania, m.in balsam 
do ciała z pomką 250 ml (55 zł), cukrowy peeling (75 zł) i sól do kąpieli w kostkach 300 g (75 zł).


 Peeling niczym galaretka owocowa z niewielkimi drobinami peelingującymi, balsam dający delikatną 
poświatę - dla odmiany od maseł jest lżejszy, ale równie dobrze nawilżający i kostki do kąpieli - te po 
otwarciu słoika roztaczają zapach wokoło a wannę wypełnią puszystą pianą. Poza tym w The Body Shop
znajdziecie śliwkowe masło do ciała 200 g (75 zł) i mini (22,90 zł), krem do rąk 30 ml (22,90 zł), balsam 
 do ust (25 zł), olejek zapachowy 10 ml (25 zł), żel do kąpieli 250 ml (29 zł) i mydło 100 g (14,90 zł).


Mogłabym dłużej słodzić, ale sami spróbujcie a będziecie wiedzieć o czym piszę. Namawiam Was do 
spróbowania sezonowej śliweczki i serii SPA, nad którą rozpływałam się TU :) A jak pachniały Wasze Święta? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!