}

środa, 9 września 2015

Estée Lauder, Resilience Lift Restorative Radiance Oil

... czyli regenerujący olejek do twarzy. Obietnica promiennej skóry i blasku młodości. Brzmi to wszystko
 bardzo zachęcająco, a zważywszy na fakt, że serum Advanced Night Repair KLIK służyło mojej już
 nie młodej skórze, pokusiłam się o wypróbowanie kolejnego kosmetyku spod szyldu Estée Lauder :)

 
"Nowy olejek Resilience Lift Restorative Radiance Oil od Estée Lauder to prawdziwy zastrzyk 
młodości i blasku dla Twojej skóry. Lekka formuła o jedwabistej konsystencji i bogatych 
wartościach odżywczych zawiera przeciwdziałające oznakom zmęczenia połączenie naturalnych 
fitolipidów, które zafunduje Twojej cerze gruntowną odnowę. Już od pierwszej aplikacji skóra 
zaczyna odzyskiwać naturalną sprężystość i blask, staje się wypoczęta i jedwabiście gładka".



Olejków można używać przez okrągły rok, ale to w okresie przesilenia wiosennego czy jesiennego 
mają zbawienne działanie a także w chwilach gdy nasza skóra woła na alarm - jest sucha, odwodniona
 czy po prostu zmęczona. Od wielu lat olej to nieodzowny element mojej pielęgnacji , mam wiele 
olejków (do skóry twarzy, ciała, do włosów, swego czasu stosowałam metodę OCM), ten stanowi 
bazę pod krem (nie lubię mieszać tych dwóch kosmetyków, choć oczywiście nie zaszkodzi do kremu 
zaaplikować kilka kropel. Dodam jeszcze, że producent radzi używać go z kremami Resilience Lift 
Day i Resilience Lift Night dla uzyskania 24-godzinnej mocy ujędrnienia.). Podskórnie wierzę w 
dobroczynne działanie olei, olej uzupełnia wszelkie braki a we współpracy z innymi odpowiednio 
dobranymi kosmetykami może zdziałać naprawdę bardzo wiele, co też czyni niemal ekspresowo.




Ten regenerujący olejek umieszczono w eleganckim plastykowym (choć wygląda jak szklane) opakowaniu,
 barwionym lekko na różowo, co oczywiście całkowicie go nie chroni przed światłem, dodatkowo mamy 
więc kartonik. Olejek dozujemy kroplomierzem/pipetką (ze złotym wykończeniem) kropelka po kropelce, 
tyle ile nam trzeba. Minimalna ilość nawilży skórę twarzy i dekoltu. Zapach jego jest znikomy dla 
olejku, delikatny, kwiatowy, kobiecy. Z kolei oleista formuła nie jest taka dosłowna, niebywale 
lekki olejek błyskawicznie się wchłania, bez nieprzyjemnego filmu czy przesadnego świecenia. 
To wielka zaleta gdy mamy ochotę stosować go i na dzień, nie trzeba niepotrzebnie czekać. 



Skład: Caprylic/Capric Triglyceride, Octyldodecanol, Dimethicone, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Trisiloxane, Olea 
Europaea (Olive) Fruit Oil, Polyisobutene, Tricaprylin, Phytosterols, Silybum Marianum Seed Oil, Cocos Nucifera 
(Coconut) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Oil, Oxycoccus Palustris (Cranberry) Seed Oil, Persea Gratissima 
(Avocado) Oil, Tocopheryl Acetate, Tetrahexyldecyl Ascorbate, BHT, Fragrance (Parfum)



Mając na uwadze silikony w składzie a te wiemy, że mogą naszą skórę chociażby zapchać skłoniłam 
 się ku stosowaniu go raz na jakiś czas, głównie na noc, gdy to skóra najlepiej się regeneruje. Na tą 
intensywnie nawilżającą mieszkanką składają się większości liczne oleje i olejki roślinne, które 
chociażby wzmacniają skórę odżywczymi lipidami. W oliwnym wieńcu mamy: oliwę z oliwek, olej 
kokosowy, olej z ostropestu plamistego, olejki z mango, avokado i z pestek żurawiny.  Ze skórą czyni
 prawdziwe cuda - wygładza ją niczym aksamit, pobudza, po nocy sprawia, że jest wypoczęta (usuwa
 oznaki zmęczenia) i zadbana (innymi słowy młodsza). Wzmacnia naturalną barierę ochroną przed 
wszystkimi negatywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego i co kluczowe zapobiega chronicznej
 utracie poziomu nawilżenia. Od razu odczuwa się jak wcześniej ziemista, zmęczona skóra odzyskuje
 blask a a przy dłuższym używaniu ma także ją dyscyplinować, uelastycznić, dajmy mu na to czas :)


Radiance Oil na stronie Estee Lauder KLIK ciągnie widnieje jako nowość, jednak na rynku kosmetycznym
miejsce już zagrzał (dostępny także: Sephora czy Douglas ). Za 300 kilka złotych otrzymujemy 30 ml
 olejku, ważny aż 24 miesiące od otwarcia, więc jeszcze długo przyjdzie mi się nim rozkoszować  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!