}

piątek, 19 czerwca 2015

Zoeva, Pędzle

Niemiecka marka Zoeva powstała kilka lat temu, dokładnie miało to miejsce w 2008 roku a od
dwóch czy trzech wiosen głośno o niej za sprawą świetnej jakości pędzli. Na start wybrałam trzy,
które zastąpiły wysłużone już pędzle do podkładu, różu i do eyelinera, ten ostatni służy mi do brwi.







Nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła skąd wywodzi się nazwa ZOEVA. Otóż w języku greckim
  ZOE oznacza życie a EVA to pierwsza kobieta :) Eleganckie, w różnych kolorach i fasonach pędzle
Zoeva z serii Vegan wykonane są z najlepszych tworzyw z dbałością o najmniejszy szczegół. Przede
wszystkim wyróżnia je charakterystyczne syntetyczne włosie typu talkon, niebywale miłe w dotyku i 
w aplikacji.  Zaletą syntetycznej włókniny jest brak chłonności kosmetyków płynnych. Odpowiednia
 miękkość i elastyczność włosia sprawia, że nie podrażnia ono delikatnej i wrażliwej skóry twarzy.



 

 Pędzel Zoeva 125 Stippling 

Ten milutki skunksik przeznaczony jest do aplikacji kosmetyków płynnych i kremowych, a także do
 moich ukochanych minerałów. Syntetyczne włosie zapewnia perfekcyjny wręcz profesjonalny efekt -
 od średniego do mocnego krycia, warstwa po warstwie. Dwukolorowe włosie i jego układ zapobiega
 powstawianiu smug a i długość i ilość włosia ma tu także znaczenie - pomaga bowiem w aplikacji
 naprawdę cienkich warstewek. Sprawdzony na gęstych, ciężkich, kryjących podkładach, jak na tych
 o lejącej konsystencji. Polecany także do różu i bronzera, uniwersalny to najlepsze dla niego słowo.
Wymiary: długość rączki 10,5 cm; długość włosia 3,5 cm; średnica włosia 2,5 cm
Cena: 51,90 KLIK



Pędzel Zoeva 128 Cream Cheek

Zastosowanie tego pędzla ma wąski zakres - wyśmienity jest za to do aplikacji różu czy bronzera, 
najlepiej w kremie. Kilka takowych róży posiadam a nie zawsze też lubię je nakładać palcami. 
Włosie mamy tu przycięte po skosie co ułatwia nam konturowanie, podobnie jak kolega wyżej
nie jest ona zbite. Narzędzie z należytą sobie starannością aplikuje  kosmetyk na twarzy, nawet
 ten mocno napigmentowany, z którym często łatwo przesadzić, można powiedzieć, że go dozuje. 
Kremowe produkty idealnie stapia z cerą a sypkie czy te w kamieniu adziutko rozprowadza. 
Wymiary: długość rączki 12,5 cm; długość włosia 2 – 2,4 cm
Cena: 51,90  KLIK



Zoeva 317 Wing Liner 

Ten niezwykle precyzyjny pędzel typu liner posiada ukośnie ścięte włosie do wykonywania kresek, w
 szczególności tych cienkich, wręcz graficznych. Kształt i rozmiar pędzelka pozwalają uzyskać na 
oku kreski o różnej grubości i długości. Sprawdza się także w nakładaniu kosmetyków w formie
 żelowej czy kremie Na brwiach maluje włosek po włosku, podkreśla linię brwi czy tworzy ich
 kontur. Wszystkie pędzle Zoeva są leciutkie i łatwo się nimi operuje, niemniej ten jest jak piórko.
Wymiary; długość rączki 15,3 cm,; długość włosia 0,4 -0,8 cm
Cena; 27,90 KLIK




Prezencja pędzli jest równie ważna jak ich użyteczność. Drewniane, lakierowane trzonki mają
 wygrawerowany numerek i nazwę, choć nie trudno je pomylić ;) Włosie usadzono w srebrnej dla 
kontrastu skuwce. Solidnie wykonanie sprawia, że pędzel nie gubi włosia, jest łatwy w utrzymaniu 
 czystości i w pielęgnacji. Do konserwacji włosia stosuję delikatne żele, trzonki tylko przecieram.
Pojedyncze pędzle mają osłonkę na włosie i plastykowe etui, każde jest także opisane jak trzeba :)



  Cóż tu więcej mówić, pędzle jak marzenie, świetnie leżą w dłoni i kooperują ;) Nie wahałabym się
 już zakupić całego zestawu. Pytanie teraz który złoty, różowy czy złoto-różowy? :P Inwestycja w
dobre pędzle z pewnością mi się zwróci, a te jakością dorównują dużo droższym pędzlom Sigmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!