}

wtorek, 16 czerwca 2015

Annabelle Minerals, Makijaż Mineralny

Minerały mają wielką moc KLIK, służą cerze a makijaż w takim wydaniu jest lekki, łatwy i przyjemny
 a nade wszystko naturalny! Dziś obalę mit, że minerały są trudne w obsłudze, pokażę także jak
prezentują się na twarzy, choć mistrzynią makijażu nie jestem i opowiem co nieco o cieniach.


Tak jak już pisałam do makijażu mineralnego należy się odpowiednio przygotować, przede wszystkim
 nawilżyć cerę, pozwolić kremowi się wchłonąć. Zazwyczaj zaczynam od aplikacji podkładu - jak go
nakładać krok po kroku przeczytacie tutaj KLIK. Gdy wykonuję makijaż mineralny oka zamieniam
kolejność czynności bowiem cienie mogą się osypywać, choć zawsze można delikatnie je omieść.
Tak więc cienie, podkład, róż Sunrise w roli bronzera, kapka rozświetlacza i korektor jeśli trzeba :)

 


Spośród gromadki 17 mineralnych cieni postawiłam na odcienie, które będę mogła używać w 
codziennym makijażu. Niby maty, ale idące jednak w stronę satyny, niejeden ma też niewielkie 
drobiny, moim faworytem jest jednak - jeśli tak mogę o nim powiedzieć - kameleon, piękny brąz 
z fioletowo-szarawymi tonami, cień o słodkich nazwie Cappucino. Vanilla to creme de la creme,
 który stanowi podstawę każdego mojego mineralnego makijażu - jasny odcień idealnie wyrównuje
koloryt skóry oka a naniesiony pod łuk brwiowy podkreśli jego linię. Lavender to fiolet o lekkim
zabarwieniu bordo, z kolei Bluberry to niebiesko-szarawy osobnik, idealny w zewnętrze kąciki. 




Oprócz wymienionych mamy jakże oryginalne, szalone kolory jak chabrowy Cornflower czy żółty
 jak kanarek Cardanom. Prawdziwa tęcza kolorów, które cudownie się mienią, nie tylko w słońcu, ale
 także na powiece. Pełnowymiarowe produkty ważą aż 3 gramy (29,90), słoiczki są więc dość spore,
ale przecież minerały możemy używać całe wieki. Dobre, przesuwane zamknięcie pomaga też w ich
przechowywaniu a niewielki dziurki nie pozwolą nam wysypać za dużo produktu w czasie aplikacji.




Cienie Annabelle - jak mówi producent - mimo swojej sypkiej formy, na pędzelku nabierają kremowej
konsystencji. Z łatwością przyczepiają się do skóry, łatwo blendują, nie tworzą nieestycznych plam.
 Nie utleniają się także i nie tracą na intensywności. Nawet przy głęboko osadzonym oku nie
 zbierają się w załamaniach. Drobniutenko zmielone i jedwabiście gładkie, bezpieczne dla mojego
 wrażliwego oka, w końcu naturalne. Cienie Annabelle Minerals mają prosty skład, jako podstawę
 zawierają: Micę, Titanium Dioxide, Silk, Kaolin. Cała reszta to barwniki jak np. błękit czy fiolet
 ultramarynowy i błękit pruski, zielenie chromowe oraz tlenki żelaza (żółty, czerwony i czarny).




Okiem laika śmiało mogę stwierdzić, że jak na tzw. sypańce są całkiem nieźle napigmentowane.
Możemy je nanosić czy to na sucho czy na makro, aby wycisnąć z nich jeszcze więcej, a także na
bazę, tu też by przedłużyć ich trwałość. Do ich aplikacji polecam pędzle syntetyczne, chociażby jak
 lekko ścięty pędzelek (21,90), który raz, że precyzyjnie i równomiernie rozkłada cienie to dwa także
pomocny jest do tzw. banana. Cienie można ze sobą śmiało mieszać, ja wręcz namieszałam ;)



Spośród wszystkich kosmetyków Annabelle Minerals najbardziej sobie chwalę podkład, w końcu
dobrałam kolor dla siebie...  Specjalne na życzenie bladolic pojawił się nowy, jaśniejszy odcień
pod nazwą Sunny Cream (obecnie w zestawach startowych), we wszystkim formułach i tonacjach!
Stopień krycia podkładu mineralnego jest imponujący, dziś kiedy moja cera przeszła długą drogę
 ku jej poprawie, co zawdzięczam w dużej mierze także minerałom, nie potrzebuję aż takiego krycia. 
Niemniej przetestowałam go zimową i wiosenną porą a także w obecnie towarzyszące nam upały.

 Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, w co wątpię gdyż głosiłam to wiele razy - Annabelle Minerals to polska 
marka KLIK, którą warto poznać. Po raz kolejny odsyłam Was na jej stronę KLIK i zapraszam na
 Mokotowską 51/53 w Warszawie.  Bez cienia wątpliwości każdemu polecam nasze minerały :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!