}

niedziela, 22 lutego 2015

Sally Hansen, Miracle Gel

Jestem wielką fanką marki Sally Hansen, czego dałam wyraz TU i TU i TU itd. a serię Salon Complete 
wyniosłam na wyżyny KLIK. Pokładałam zatem wielką nadzieję w rewolucyjnym systemie manicure  
hybrydowym, bez specjalistycznych lamp UV/LED, który miał łączyć technologię z kolorem... 



 

Od producenta: "Nareszcie pierwszy, hybrydowy manicure, jak z profesjonalnego salonu 
kosmetycznego, bez wychodzenia z domu i bez lampy!  Połączenie wyrazistości koloru z 
zaawansowanym technologicznie żelem - wyłącznie od marki Sally Hansen. Do tej pory 
perfekcyjny manicure hybrydowy oraz wyjątkowy blask i głębia odcieni żelowych lakierów
 wiązał się z koniecznością wystawiania paznokci na działanie światła LED/UV, wysoką 
ceną takiego zabiegu, a następnie czasochłonnym usuwaniem lakieru. 



Teraz marka Sally Hansen, światowy lider w dziedzinie pielęgnacji paznokci, otwiera nowy rozdział 
w historii manicure, całkowicie zmieniając myślenie o długotrwałym utrzymywaniu się kolorów. 
Nowa, opatentowana linia MIRACLE GEL to produkty, które są w połowie lakierem, a w połowie 
systemem hybrydowego manicure, gwarantując efekt aż do 14 dni, bez konieczności użycia lampy 
LED/UV. Wystarczą dwa proste kroki: nałożenie dwóch warstw kolorowego lakieru MIRACLE GEL
COLOR COAT, a następnie pokrycie pomalowanych paznokci MIRACLE GEL TOP COAT, aby 
w wygodny sposób osiągnąć długotrwałe rezultaty i wyjątkowy, pełen blasku i głębi kolor.  




Lakiery MIRACLE GEL zawierają opatentowaną technologię Tube Technology®. Pozwala ona 
w większym stopniu aktywować oraz utrzymywać działanie pielęgnacyjnych składników, które pod
 postacią żelowej warstwy lakieru wzmacniają jego integralność. Efektem tego jest piękny, trwały i 
błyszczący manicure.  Zaawansowane formuły lakierów kolorowych i top coatu MIRACLE GEL 
zostały wzbogacone oligomerami. Top coat zawiera ponadto fotoinicjator, który zespaja się (tworzy 
siatkę) z oligomerami obecnymi w lakierach, dzięki czemu nie ma potrzeby wysuszania manicure 
za pomocą światła LED/UV – wystarczy jedynie naturalne światło dzienne. Z upływem czasu 
warstwa lakieru staje się coraz mocniejsza, co przekłada się na trwałość manicure.


 

Paznokcie, pomalowane za pomocą MIRACLE GEL można łatwo zmyć zmywaczem, zarówno 
tym z acetonem jak i bez, bez konieczności wykonywania dodatkowych czynności. Lakiery z linii 
MIRACLE GEL są dostępne w 12 inspirujących odcieniach, a ich modne tonacje zmieniają
podejście w myśleniu o kolorze. Dzisiejsze trendy nie podążają za ustalonymi zasadami, 
ponieważ same tworzą swoje reguły. Dzień, noc, zima, lato – brak jest jakichkolwiek barier.
Najgorętszy look paznokci wykracza poza wszelkie schematy i wyraża ponadczasowe piękno z
 żywą oraz zabawną pewnością siebie. Różnorodna paleta dostępnych odcieni MIRACLE GEL 
doskonale komponują  się z każdym typem karnacji oraz upodobaniami kolorystycznymi". 



 
  
Sama idea jest pomysłowa, po lakierach żelowych jak chociażby Revlon ColorStay Gen Envy KLIK  
 tu mamy kolejny krok,  kolor bazowy i top, który należy nałożyć (uwaga!) na wysuszony lakier. W 
zależności od koloru kryją po jednej lub dwu warstwach. Nie mam zastrzeżeń do konsystencji
 emalii, choć jest lejąca to nas nie zalewa, a i te większe pędzelki też mi leżą. Lakier się wygodnie 
nakłada i schnie sam z siebie dość szybko. Top Coat #100 pokrywa płytkę gładko i bardzo cieniutko, 
przy skórkach delikatnie ściąga lakier, ale nie bąbelkuje. Całość może i ładnie się prezentuje, ale w 
moim odczuciu nie jest to żelowy efekt. Jest utwardzenie, ale brakuje tego czegoś, pełnego błysku! 



Bez topu

Tej głębi, tej żelowej tekstury. Hybrydy nigdy nie miałam wprawdzie, taka profesjonalna w salonie
 kosmetycznym może przetrwać nawet 3-4 tygodnie, tu mamy obietnicę 14 dni. Niemożliwym jest
 dla mnie noszenie jednego koloru przez 2 tygodnie, o ile lakier nie odpryskiwał i nie wycierał się
 na końcówkach to z dnia na dzień tracił swą świeżość, po prostu matowiał. Wielkim plusem jest 
szybkość metody, jak mi podpowiedziano hybryda trwa ok. godzinę, żel 2-3 przy użyciu ciężkiego
sprzętu ;)  Gama kolorystyczna jak widać obfituje w pastele, jest także klasyczna czerwień i bordo
 z domieszką czegoś ;) W Polsce niestety ubogo - dostępnych jest 12 kolorów z 45! Butelki są duże 
 i mieszczą w sobie aż 14,7 ml! Top Coat wyróżnia się od pozostałych lakierów czernią opakowania.





 Na paznokciach: brudny fiolet #270 Street Flair i rozbielona brzoskwinka #380 Malibu Peach. 
NIESKAZITELNE NUDE: naturalne kolory odzwierciedlające różne odcienie skóry
które idealnie komponują się z minimalistycznym lookiem: #110, #120, #14 
PASJONUJĄCE RÓŻE: modne wyrażenie stylu i pewności siebie: #160, #190, #210 
ENERGETYCZNE CZERWIENIE: intensywna, klasyczna propozycja: #330, #380, #470
FASHION: najmodniejsze kolory wprost z wybiegów pokazów mody: #240, #270, #560 




 [Edit] Wracam z końcową refleksją - duo przetrwało u mnie 6 dni, co jest wynikiem w pełni mnie 
zadowalającym, nałożyłam też drugą warstwę topu dla wzmocnienia efektu. Cena lakieru i 
topu coatu Miracle Gel to ok. 34 zł za szt., w promocji jakieś 26 zł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!