}

czwartek, 26 lutego 2015

Bee Pure, Kosmetyki z jadem pszczelim

Przyleciały do mnie pszczółki i to skąd, z Nowej Zelandii, gdzie od pasiek aż się roi ! ;) Pracowite,
jakże urocze pszczółki i kosmetyki z jadem pszczelim, który działa jak naturalny botoks. 


 Kilka słów wstępu: "Choć jad pszczeli (apitoksyna) znany jest od lat dzięki swoim leczniczym
właściwościom, to dopiero od kilku lat jest wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym. Jad
 pszczeli świetnie walczy ze zmarszczkami i pomaga zachować młody wygląd. Apitoksyna
intensywnie stymuluje syntezę kolagenu i elastyny,  dzięki czemu napina i ujędrnia skórę oraz
pomaga zachować jej sprężystość. Co więcej, działa regenerująco na skórę redukując mikro-
uszkodzenia. Jad pszczeli stosują m.in. Gwyneth Paltrow i Michele Pfeiffer. Na zabieg odmładzający
 z wykorzystaniem jadu pszczelego zdecydowała się np. Kate Middleton przed swoim ślubem.


 Bee Venom Face Mask, Maseczka z jadem pszczelim

Jest to już druga generacja maseczki do twarzy na bazie jadu pszczelego, która zawiera najwyższej
jakości miód Manuka pochodzący z Nowej Zelandia z unikalnym, antybakteryjnym faktorem UMF
20+ . Maseczka dostarcza zarówno natychmiastowych, jak i długotrwałych korzyści w wyglądzie
twarzy. Efekt natychmiastowy to mikroobrzęki wywołane przez jad pszczeli, które wygładzają skórę,
zmniejszając widoczność zmarszczek. Jad pszczeli stymuluje również produkcję białek: kolagenu i
elastyny, co zapewnia długotrwały efekt odmłodzenia. Kremu/maseczki można stosować do dwóch
razy dziennie, jako kremu pielęgnacyjnego na dzień/ na noc lub jako maseczki na specjalne okazje"


Maska jak na wstępie wspomniałam jest naturalną alternatywą dla botoksu. Póki co nie idę pod nóż
ani nie wstrzykuję sobie żadnych wypełniaczy, choć nie mówię NIE... Niemniej być jak Gwyn a
właściwie mieć piękną, alabastrową skórę jak ona, któż nie chciałby mieć! Skład robi duże wrażenie
a samym pszczółkom też krzywda się nie dzieje - proces pozyskiwania jadu dziś jest jak najbardziej
humanitarny, pszczoły nie giną na miejscu, mogą nam jeszcze długo służyć, oddając to co najlepsze.


W takim oto eleganckim, plastykowym opakowaniu, pod wieczkiem mamy 50 ml drogocennego
produktu w cenie ok. 250 zł. Tak, maska do tanich nie należy, traktuję ją jako kosmetyk bankietowy,
na specjalne okazje. I tak jak producent obiecuje dostarcza natychmiastowych, jak i długotrwałych
korzyści w wyglądzie twarzy. Maskę można stosować jako krem i jak wynika z nazwy w roli maski -
 grubszą warstwę na ok. 15 minut. Ma kremową, treściwą konsystencję i słodki jak miód zapaszek.
Szybko się wchłania, lekko bieli, na początku odczuwamy mrowienie, ale też przyjemny chłodek.



Jad pszczeli, który jest silnym alergenem i może uczulać ma też to dobre oblicze - regeneruje
komórki i leczy rany, zwiększa krążenie krwi, poprawia koloryt skóry i jej elastyczność. To mrowienie,
które odczuwamy w pierwszym kontakcie z jadem pszczelim jest sygnałem płynącym z naszego mózgu,
że zostaliśmy użądleni i znakiem dla komórek aby działały :) Może to tylko takie gadanie, ale maska
działa rzecz jasna od razu po zastosowaniu! Skóra jest jędrna a drobne linie i zmarszczki wygładzone.
Ponadto taki zastrzyk jadu podwyższa poziom nawilżenia, zmniejsza pory i rozświetla cerę.


Na rynku kosmetycznym znajdziemy także inne pszczele składniki jak chociażby mleko, miód, propolis,
wosk pszczeli, które zawarto również w kosmetykach drugiej marki, francuskiej Propolia. Miodek
 manuka pozyskiwany z nowozelandzkiego drzewa herbacianego leczy rany i poparzenia, łagodzi
podrażnienia i zaczerwienienia. Jad pszczeli od dawien dawna jest wykorzystywany w medycynie -
w leczeniu reumatyzmu chociażby, ale o tym mam nadzieję, nie przyjdzie nigdy mi pisać. W
szerszym kontekście o właściwościach i zastosowaniu produktów pszczelich można dowiedzieć się
z apiterapii - dziedziny medycyny, zajmującej się leczeniem i profilaktyką schorzeń za ich pomocą.


W zanadrzu mam jeszcze serum z płynnym złotem, które stanowi świetną bazę pod makijaż, linię
uzupełnia krem pod czy z miodem manuka i peptydami. Miód, cud i jad - takie rzeczy to BeeYes.

P.S. Pszczółki będą na Targach Beauty Forum w Warszawie 7-8 marca - wybieracie się? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!