}

czwartek, 13 listopada 2014

Rimmel, Lasting Finish 25H

Wiele ostatnio podkładów używalam, były to głównie BB kremy lub lekkie fluidy. Teraz sięgnęłam po
 cięższy kaliber podkład Rimmel Lasting Finish z mineralnym kompleksem i czymś jeszcze ;)  Nie
 sądziłam, że kiedyś jeszcze powiem coś dobrego na temat podkładów tej firmy a tu proszę...


"Rimmel Podkład Lasting Finish 25 Hour Foundation to trwałość do 25 godzin. Nowa formuła z 
 Mineral Complex pomaga w rewitalizacji i ponownie ożywia przepracowaną skórę. Brak oznak
 zmęczenia, makijaż na całe 25 godzin. zapewnia sprawne lekkie pokrycie. Lasting Finish 25 Hour
  Foundation zawiera nawilżający system Aqua Primer więc skóra jest nawilżona i czuje się 
komfortowo przez cały dzień. Skóra staje się pobudzona, nawilżona a kolor pozostaje wierny". 


Rimmel Lasting Finish 25H to podobno nowa, lepsza wersja podkładu dostępnego już na rynku
  pod tą nazwą (ale w tubce), wzbogacona co nie co. Zawiera mineralny kompleks - niestety nie
 doszukałam się nigdzie składu, ale nie będę dociekała. Jeśli traficie w swój kolor będziecie
zadowolone! Ale tu jest mops - w Polsce dostępne są tylko 4 odcienie z 11nastki! Kolor
 który posiadam 200 soft beige - drugi w kolejce w naszych drogeriach - to ciepły beżyk.


Jedna warstewka daje całkiem całkiem krycie i tylko troszkę przebija się spod niej zaczerwienie. 
Zakrywa także niedoskonałości typu krostki lub drobne przebarwienia, piegi.  Jest to naturalny
 efekt - ani mat, ani blask, coś pomiędzy  Drugiej brakuje nam do pełnej tapety, ale zważywszy,
 że podkład szybko zastyga należy aplikować go umiejętnie, najlepiej zwilżonym narzędziem ;)
Konsystencja jest raczej gęsta a podkład lubi się lepić dlatego zupełnie odradzam prace ręczne.



Na sobie mam wyjątkowo więcej niż zazwyczaj - jakieś 3 pompki czyli półtora warstwy ;) A po
prawej stronie widzicie profil ździebko przypudrowany. W tym miejscu chciałam polecić puder HD
ARTDECO lub mineralny LilyLolo - makijaż przetrwa wieki a twarz jest prawie bez skazy - skóra
 gładziutka i miła w dotyku. Podkład a właściwie serum daje uczucie nawilżenia, na skórze jest
 trochę lepki, a może mokry to właściwe słowo? Zapewnia jednak komfort, w ciągu dnia także.



 25 godzin w pełnym makijażu byłoby jednak przesadą. Nie zauważyłam żeby się utleniał, znikał ze 
skóry czy się specjalnie wycierał.  Nie podkreśla sucholców ani zmarch, no może pory są trochę
widoczne, ale to chyba nieuniknione. Obawiałam się, że mnie zapcha, wyspie a krzywdy mi nie zrobił. 
Zapach jest perfumowany, jednak przyjemny a sama wydajność podkładu dobra, zużyję mam
nadzieję do ostatniej kropli ;) Dużą jego zaletą jest filtr 20stka, teraz mi więcej nie trzeba.


Nie będę go do poprzednika porównywała - na pewno na plus jest opakowanie - choć ciężkie, szklane, 
to z pompką, zawsze to jakieś ułatwienie. Natomiast przyrównuje się go do Revlon Color Stay i coś
 w tym jest, no i tańszy to zawodnik, ok. 35 zł . Naprawdę miły zaskok, mam ochotę na korektor!

43 komentarze:

  1. Ja mam niewielkie doświadczenie z podkładami. Zwykle używam tylko pudry, choć polubilam np Max Factor Facefinity;) z Rimmela kupiłam kiedyś Wake me up i był straszny:) Fajnie, że ten Ci podpasował:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już go miałam kupować, ale ostatecznie zrezygnowałam... Nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam odcień nr 100 bo bladzioch ze mnie ostatnio. W sumie teraz w Rossmannie opłaca się wziąć dwa, wtedy wychodzi sztuka po niecałe 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam odcień nr 100 bo bladzioch ze mnie ostatnio. W sumie teraz w Rossmannie opłaca się wziąć dwa, wtedy wychodzi sztuka po niecałe 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. setka dla mnie z kolei za jasna. myślę, że będą rozchodziły się jak świeże bułeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. z ciekawości byłam w rossku i szafy rimmela przetrzepane, wiem czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mie byłby raczej za lekki. Obawiam się powtórki z "Wake me up"... Ale z opakowania przypomina mi Healthy Mix z Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty masz ładną chyba cerę?? wake me up to dla mnie niewypał, inne wykończenie i krycie... a opakowanie kolorystycznie podobne hehe

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, ostatnio posypała mi się straszliwie i zmuszona jestem używać albo bardzo kryjącego podkładu, albo zamiennie maskować gule korektorem. Inaczej przedstawiałabym sobą marny widok. Chyba nadrabiam teraz za to, że jako nastolatka miałam cerę idealną :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam inny, mineralny podkład z tej firmy i jestem bardzo zadowolona. Ma lekkie krycie, czyli takie jakie potrzebuję + można go warstwować, co też jest plusem. Ciekawa jestem tego, do "zadań specjalnych", czyli do lepszego krycia :D Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Również się z nim polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. a który dokładnie? Krycie jest średnie, 2 warstwy pokryją wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami kuszą mnie podkłady drogeryjne, ale wtedy myślę sobie o tym, jak dobrze moja problematyczna buzia ma się przy minerałach i mi się odechciewa :) Baaaardzo rzadko sięgam już po płynne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie go zakupiłam i po pierwszych użyciach jestem pod wrażeniem jego trwałości, pięknie się trzyma. Jedynie odcieni mogłoby być więcej, ideałem dla mnie byłoby coś pomiędzy 100, a 200 :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny jest, tylko ten odcień jest dla mnie strasznie ciemny :/. Muszę popatrzeć na jasniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Palnowałam kupić ten podkłąd, ale nei mogłam dobrać koloru :( 200 jest dla mnie za jasny, inen tez nie pasuja

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie wygląda na buzi, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam dokładnie ten sam odcień i idealnie wtopił się w moją cerę, także jestem z niego bardzo zadowolona :) świetny blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie się prezentuje, muszę się mu bliżej przyjrzeć i może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skąd ja to znam... za nastki zero makijażu,a teraz full cover :/

    OdpowiedzUsuń
  21. śpiesz się bo promocja trwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. w moją też :) miło mi bardzo, pozdrawiam także!

    OdpowiedzUsuń
  23. naprawdę ładnie wygląda w realu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. to ivory będzie dobry dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja także jestem pod wrażeniem :) odcieni kilku brakuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. rozumiem, minerały bardzo lubię, ale jednak trzeba mieć czas na aplikację :O

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety to prawda, aplikacja zajmuje więcej czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Kupiłam go i bardzo mi się podoba zarówno jego kolor oraz to jak wygląda na buzi zaraz po nałożeniu. Ale... mimo, że buzię przypudrowałam pudrem matującym (który sprawdzał mi się zawsze) to po 2 godzinach już się świeciłam i pierwsze bibułki poszły w ruch. Potem musiałam się przypudrować a po kolejnych 2 godz. kolejne bibułki poszły w ruch :( Miałam nadzieję, że buzia będzie trochę dłużej dobrze wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę się za nim rozejrzeć. Ostatnio byłam w Rossmanie i tej wersji nie było tylko fioletowa to kupiłam fioletową, zobaczę czy też dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam setkę, kupiłam najpierw jedno opakowanie, zaraz potem drugie, bo totalnie zakochałam się w tym podkładzie. On jest naprawdę dobry, ba świetny :-D

    OdpowiedzUsuń
  31. ojej u mnie daje radę, polecam tak jak pisałam puder ARTDECO HD lub mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. daj znać jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. no proszę, to musiał Ci zawrócić nieźle w głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przy mojej wiecznie zaczerwienione cerze lubię naprawdę dobre krycie. Spróbuję. Marta, na którego maila wysłałaś mi tę wiadomość bo nie mogę jej odnaleźć, chyba poleciała do spamu. ..

    OdpowiedzUsuń
  35. krycie mnie osobiście zadowala ;) na firmowego chyba...

    OdpowiedzUsuń
  36. ja na starość się sypię ;/ a tak serio nigdy nie miałam trądziku a po 30stce mnie wysypało, ale teraz już jest ok, mam za to problem z naczynkami :O

    OdpowiedzUsuń
  37. Kurczę, naprawdę mnie zachęciłaś. Wygląda naturalnie i ładnie, bez żadnej maski. Ja od ponad roku używam już Revlon i moze odpocznę od niego. Teraz będę też miała nowość od Astora i jestem ciekawa czy też będzie dobry.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!