}

wtorek, 25 listopada 2014

PLANETA ORGANICA, Oczyszczająca maseczka do skóry tłustej i mieszanej

Planeta Ziemia dostarcza nam gro cennych składników odżywczych. Wiele z nich, w tym aż 17 olei
 zawartych jest w kosmetykach rosyjskich PLANETA ORGANICA. Nie stosowałam dotąd mazideł 
za naszej wschodniej granicy, te są produkowane ręcznie co mnie niesamowicie kręci ;)


 "Ponad "Ponad 30 krajów świata podarowało rosyjskim kosmetykom PLANETA ORGANICA 
swoje stare tradycje i receptury pielęgnacyjne, liczące nawet ponad 2000 lat. W różnych miejscach 
kuli ziemskiej PLANETA ORGANICA znalazła najlepsze, wartościowe składniki, posiadające 
wyjątkowe właściwości, maksymalnie naturalne i bezpieczne". " 100% naturalne, bez SLS, 
parabenów, GMO (zmodyfikowanych organicznie roślin) i substancji chemicznych. Kosmetyki 
PLANETA ORGANICA i ta maseczka również zawierają wyciągi z ziół i oleje cerfikowane przez 
niezależne organizacje międzynarodowe: ICEA ECCOCERT. Oparte na podstawie tradycyjnych 
receptur dacie wiarę aż z 37 krajów a nieliczne nawet tych sprzed 2000 lat, taki stary jest świat ;) 
 

A o samej masce: A o samej masce: "Wzbogacona o uzdrawiające minerały i mikroelementy maska
 do twarzy z glina morską skutecznie i delikatnie oczyszcza skórę i ściąga pory, normalizuje pracę 
gruczołów łojowych. Olej pozyskiwany z głębokości 10 metrów przeszedł rygorystyczny proces 
przetworzenia, glina morska ma silne właściwości absorpcyjne, odtruwa i dotlenia skórę. Tybetańska 
zielona herbata przywraca skórze sprężystość, poprawia elastyczność, odświeża i wygładza cerę".


Skład: Aqua enriched with Maris Clay (marine clay), Camelia Sinensis Leaf Extract (green tea extract), GlycerinN, 
Laminaria Digitata Extract * (kelp extract), Fucus Vesiculosus Extract (Fucus extract), Citrus Medica Limonum Oil (lemon 
oil), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil * (olive oil), Nippophae Rhamnoides Oil * (sea buckthorn), Cetearyl AlcoholN, 
Calendula Officinalis Oil (calendula oil), Angelica Acutiloba Root Oil (angelica oil), Persea Gratissima (Avocado) Oil * 
(avocado oil ), Chamomilla Recutita Oil (chamomile oil), Gingko Biloba Extract (ginkgo biloba), Tocopheryl Acetate 
(vitamin E), Sodium Ascorbyl Palmitate (vitamin C), Panthenol (pro-vitamin B5), Retinyl Palmitate (vitamin A), Rubus 
Caesius Oil (oil blackberry), Rosa Canina Flower Oil * (oil of rose petals), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil * 
(almond oil), Lavandula Officinalis Oil (lavender oil), Salvia Officinalis (Sage) Oil (sage oil), Echinacea Purpurea Extract 
(echinacea), Oreganum Vulgare Extract (extract of oregano), Curcuma Longa (Turmeric) Root Extract (extract of turmeric), 
Eucalyptus Citriodora Oil (eucalyptus), Salix Alba Bark Extract (white willow bark extract), Salicylic Acid (BHA -acid), 
Caprylyl Glycol, ChlorophullN, Benzyl AlcoholNI.
(*) Składniki organiczne, (N) składniki pochodzenia naturalnego, (NI) składniki identyczne z naturalnymi


Czy maska może być bardziej zielona niż ta? W takim kamuflażu mogłabym się schować za 
krzakami i nikt by mnie nie rozpoznał ;)  Shrekowy odcień zapewnia jej glinka zielona inaczej
 zwana morska. Prosto z dna morza z siłą wodospadu - ma działać bowiem najsilniej wśród glinek. 
W połączeniu z nieskończoną ilością olei konsystencji gęstej nanosi się łatwo i nie wysusza skóry. 
Zazwyczaj glinki zasychają na twarzy, ta absolutnie nie ma prawa, miłe zaskoczenie i zdziwienie
 zarazem. A w środku ma drobiny, które dodatkowo złuszczają martwy naskórek. Działanie glinki 
jest nieocenione w pielęgnacji cery mieszanej, tłustej z wyszczególnieniem trądzikowej, łojotokowej,
 z egzemą lub łuszczycą. Absorbuje bowiem szkodliwe substancje, w tym toksyny z powierzchni
skóry jednocześnie ją nawilżając. Może nam się wydawać, że maska natłuszcza a wręcz przeciwnie 
gdyż wykazuje właściwości odtłuszczajace, odkażające (dezynfekujące to słowo kojarzy mi się 
chemicznie) i regenerujące. Wygładza naskórek, goi skórkę i wypryski, ale przede wszystkim 
niesamowicie skórę odświeża. Oczyszczanie także jest zauważalne, choć nie na tyle, aby stricte
nazywać ją oczyszczającą moim zdaniem, porów nam nie oczyści. Ze zmyciem zielonej maski
 jest troszkę zabawy, ale wszystka da się doczyścić. Maska ma typowo ziołowy zapach, płynący z 
naturalnych wyciągów roślinnych, który "uderza" już od otwarcia i mile nosi się na twarzy. 10cio 
minutowy zabieg zapewni głęboki oddech skórze a eteryczne olejki wpływają odprężająco. Na 
koniec muszę ostrzec, że dla wrażliwej skóry może być za mocna, choć nie jest to maska głęboko 
oczyszczająca (PO ma również taką) to może wystąpić na twarzy lekkie zaczerwienie. Ja choć 
wrażliwa - a może jednak nie tak bardzo - nie zaobserwowałam tego defektu u siebie, innych także.

 
 
Ciekawa kombinacja składników, połączenie maski odświeżającej, oczyszczającej z nawilżeniem. 
100 ml natury zamkniętej w małym pudełeczku za niewielką cenę 17 zł. Te i inne kosmetyki 
rosyjskie  (i nie tylko) kupimy u koleżanki blogerki w sklepie BLISKO NATURY.  :) 

27 komentarzy:

  1. Z chęcią zakupię przy następnych "ruskich" zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te kosmetyki, są niesamowite i takie delikatne dla mojej wrażliwej skóry a przy tym mają widoczne działanie. Jestem absolutnie w nich zakochana <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład ma super! I z tego, co piszesz jest bardzo kusząca, choć mojej skórze daleko do tłustej (a teraz, w sezonie grzewczym jest straszliwie wysuszona). Jednak uwielbiam algi.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja muszę ją kupić, bo PO dla moich włosów to wybawienie, wiec wierzę że na twarzy też zdziała cuda!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zaczęłam od twarzy, ale nie wiem jak się to skończy haha

    OdpowiedzUsuń
  6. no właśnie, moja mieszana miejscowo robi się sucha więc lepiej na zimno chuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. do bardzo wrażliwej cery tej maski bym nie polecała... co polecasz??

    OdpowiedzUsuń
  8. haha znów nastąpiły dobre czasy dla Rosji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapamiętam ją bo jestem ciekawa jakby się sprawdziła u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie niedawno kupiłam pierwszą rzecz z PO, to szampon, nie myłam jeszcze włosów ale pachnie obłędnie no i skład dobry. Jak mi się spodoba to sięgnę po więcej, maska zachęcająca...

    OdpowiedzUsuń
  11. też taki ziołowy? na pewno na masce nie poprzestanę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ziołowy ale pachnie lawendą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham glinki :-) Właśnie się skusiłam na słynne Glamglow i czekam na paczuszkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś czytałam, że dobry skład tych kosmetyków to ściema, ciekawe jak z tym jest naprawdę:) Z tej firmy miałam kosmetyki na bazie organicznego kakao, peeling był mało peelingowy, żel pod prysznic taki sobie, a krem nawet ok:)

    OdpowiedzUsuń
  15. gdzieś Ty na drzewo z tą maską wlazła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo szukam dobrej maski i chyba podsunelas mi marke ktora moge przjezec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o ciekawe, też chętnie poczytam...

    OdpowiedzUsuń
  18. moja skóra właśnie jest mieszana ale przy tym i wrażliwa i ta maseczka sprawdza się na niej, wiadomo występuje lekkie zaczerwienienie, ale nic poza tym się nie dzieje negatywnego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Domyślam się , że jednak dla mnie będzie za mocna ta maska, mimo, że kusi strasznie raczej bałabym się z nią eksperymentować. U mnie burak gwarantowany :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że i ta maska spiszę się u mnie. Czasem potrzebuję dokładnego oczyszczenia skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie chcesz wiedzieć : p ja teraz mam odżywkę turecką bodajże. WIESZ JAK ONA PACHNIE? A WIESZ CO ONA Z WŁOSAMI ROBI? <3 Jak jestem u kolezanki w mydlarni to robię listę co chcę kupić i chyba jeszcze nie ma ani jednej rzeczy, która by mi się nie spodobała. Masła do ciała są takie fantastyczne! Złota maska do włosów TO SZAŁ PAŁ!

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo, brzmi ciekawie :) widzę u siebie z biegiem czasu tendencję do rozszerzania porów, takie maseczki bardzo pomagają choć troszkę trzymać kratery w ryzach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. To jest produkt, który chcę mieć i chcę przetestować. Po info - nie dla wrażliwców -wiem, że jest dla mnie! :D ahahahah Podoba mi się na konsystencja! no i ziółka - LUBIĆ ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. hmmmfajna maseczka I TEN JEJ KOLOR!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!