}

niedziela, 16 listopada 2014

Dreamy by Mii

"Mii jest o Tobie. Mii to wizja - wizja naturalnego i pięknego makijażu, który jest łatwy w użyciu, 
łatwy w wyborze i łatwy w zrozumieniu" - nie ma lepszych słów by tą markę opisać! :)


Z Mii zapoznałam się na Targach Beauty Forum jakie miały miejsce pod koniec września. Marka 
angielska skierowana jest głównie do profesjonalistów - wśród Was zapewne jest wielu!


Ja się do nich nie zaliczam, nawet bym nie śmiała, jestem laikiem a mój makijaż jest daleki od
 ideału. Stąd ta opowiastka o Mii, mała prezentacja, tym razem tak troszkę na sucho.

 

Estetyka Mii zwraca uwagę. Proste czarne opakowania z przesłaniem :) Mii można śmiało
 zaufać - w większości są to kosmetyki 100%mineralne o przyjaznych składach.


Mii proponuje m.in. mineralne podkłady, bronzery, rozświetlacze, róże, pudry a ponadto idealnie
wyselekcjonowane cienie do powiek czy ręcznie wykończone pędzle i wiele innych.


 Miałam okazję przetestować dwa produkty: podwójny róż do policzków Sweetheart, który 
zdobył moje serce i delikatny, rozświetlający korektor pod oczy w kolorze Awake.


Dreamy Duo Cheek Colour - "Czuły dotyk jest wszystkim czego potrzebujesz, aby wyglądać 
zachwycająco" to kompozycja ocieplającego, matowego różu i świetlistej brzoskwini.


Mii to marka selektywna, dostępna w salonach kosmetycznych, dystrybuowana przez
 AP Beauty. Marzeniem by było gdyby trafiła do przeciętnego konsumenta - chcielibyście tego? :)

29 komentarzy:

  1. chciałabym kiedyś jakiś ich kosmetyk, ale raczej w najbliższym czasie się na to nie zanosi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktura tego rozu przyciaga uwage:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się spodobał design opakowań! Róż zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę:) róż bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przyjemny wizualnie produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam ich dziś na targach, chyba razem z Jessicą. Estetyka opakowań bardzo, bardzo mi się widzi...kosmetyki wyglądały ciekawie, ale może poznam się z nimi bliżej na kolejnych targach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak! Jessica to także marka AP :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a Ty widziałaś tą markę w UK??

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś może marzenie się spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna nazwa i dizajn opakowań :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie obiła mi się o uszy nazwa firmy. Podoba mi się design opakowań, widziałabym je u siebie na toaletce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda przepięknie, świetne tłoczenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. nie, nigdy nie rzuciła mi się w oczy

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialnie wyglada ten róż aż zal używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szukam aktualnie dobrego korektora rozświetlającego. Szkoda, że Mii jest tak trudno dostępny...

    OdpowiedzUsuń
  16. Niewątpliwie ciekawa marka. Sądząc po wyglądzie różu jej dostępność mogłaby sprawić sporo radości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz o tej marce czytam. Róż ma fajny kolor i te tłoczenie jest ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam tej marki, ale widzę, że czas nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się tłoczenie tego różu. Markę widzę pierwszy raz na oczy i nie pogardzilabym możliwością dotknięcia wszystkiego na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. The blush colours are cry nice!

    http://beautyfollower.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  21. oh pięknie wygląda, tylko jak już słyszę marka selektywna to wiem, że jeszcze długo nie w moim zasięgu...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!