}

czwartek, 16 października 2014

Pharmaceris, R

Kosmetyki z serii R przewinęły się już przez moją łazienkę. Używała jej moja druga połowa, sama
przyznaję się podkradłam kilka razy żel do mycia twarzy. Nowością z serii R jest krem na noc, który
ma także zaradzić zaczerwienieniom skóry. Recenzja będzie poniekąd gościnna, ale ode mnie też dwa słowa.


Pharmaceris, seria R jak różowaty, trądzik dla ścisłości to całe spektrum dermokosmetyków z
przeznaczeniem dla  osób zmagających się z tym problemem. Ale nie tylko, bo również do cery
 zmagającej się z zaczerwienieniem.Każda z nich wymaga świadomej pielęgnacji -  kosmetyków nie
zawierających barwników czy konserwantów.Znam już od dawna i chwalę sobie serię Pharmaceris N
stricte do cery naczynkowej,  mowa o niej w poście KLIK. Za trądzikiem różowatym stoją różne
 infekcje bakteryjne, ale też fizjonomia enzymów, naturalnie występujących w skórze zwanych
 metaloproteinazy. Otóż gdy zbyt aktywnie rozłożą zużyte włókna kolagenowe a w efekcie powstaje
 za dużo tych wszystkich produktów rozkładu kolagenu, które działają prozapalnie. I już na sam
koniec porady nie od parady - unikajmy przegrzewania skóry i ekspozycji słonecznej (nie opalamy
się, pamiętamy o filtrach). Długie, jakże miłe kąpiele również są niewskazane. Dieta powinna być
pozbawiona pikantnych  czy kwaśnych przypraw, mocnej kawy czy herbaty, o alkoholu nie
wspominając.  Trądzik różowaty dosięga najczęściej panie (jak i Panów) po 30tym roku życia.
Często gęsto odproblemów z naczynkami krwionośnymi się zaczyna. Co to oznacza? Skóra staje
się przewrażliwiona i wyraźnie zaczerwieniona. A w późniejszej fazie mogą także pojawić się
i tu posłużę się cytatem "przerost i zwłóknienie gruczołów łojowych nosa co prowadzi do
jego zniekształcenia." Brzmi strasznie i tak też wygląda, ale nie moim celem jest straszyć,
 przechodzę zatem do recenzji dwóch produktów z tej serii...


PURI-ROSALGIN Kojący fizjologiczny żel do mycia twarzy

"Fizjologiczny żel przeznaczony do codziennego oczyszczania skóry wrażliwej, alergicznej, z 
trądzikiem różowatym, ze skłonnością do zaczerwienień, trwałego oraz napadowego rumienia i 
zmian grudkowo-krostkowych. Delikatny również dla wrażliwej skóry okolic oczu. Zastępuje 
tradycyjne mydło. Odpowiedni dla skóry w każdym wieku. Żel oparty na wyjątkowo łagodnej bazie 
myjącej nie zawierającej mydła, zachowuje równowagę fizjologiczną skóry nie naruszając naturalnej 
bariery ochronnej naskórka. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż nie podrażniając i 
nie wysuszając skóry. Alantoina oraz D-pantenol zmniejszają skłonność do reakcji zapalnych, 
łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia. Wosk z mango o właściwościach odżywczych i 
nawilżających eliminuje uczucie suchości i zapobiega uczuciu nadmiernego napięcia naskórka. 
Preparat o wysokiej tolerancji."

Cena: ok. 27 zł/190 ml, do kupienia w aptekach


Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Butylene Glycol, Coco-Glucoside, PEG-70 Mango Glycerides, 
Hydroxyethylcellulose, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Allantoin, Quaternium-15.

Zacznę od kosmetyku dla Wszystkich - bo i dla wrażliwców, naczykowców, różowatych a i u skóry 
normalnej czy mieszanej się sprawdzi. Fizjologiczny - za słownikiem SJP to "dotyczący naturalnych
 czynności organizmu, zachodzący w organizmie w warunkach normalnych; naturalny". Wyjątkowo
 przyjazny skórze, delikatny, skuteczny kosmetyk w formie bezbarwnego żelu w kontakcie z wodą 
zamienia się w lekką piankę. Za jej pomocą umyjemy buźkę bez naruszania naskórka i wszelkich 
zmian na twarzy. Oprócz wiadomego działania - oczyszczenia skóry twarzy z makijażu czy 
zanieczyszczeń dnia codziennego przywraca równowagę mikroflory naskórka, nawilża go i nie 
pozostawia napiętym. Łagodzi stany zapalne, zmniejsza rumień, natomiast nie ma co kryć, że 
trądziku raz na zawsze nie usuwa. Potraktowałabym go jako kosmetyk doraźny. Składowo
fajnie wypada - wszystkie dermokosmetyki z tej serii są hipoalergiczne, pozbawione:
 parabenów, alergenów, mydła, sls, sls, itd.


CALM-ROSALGIN Krem redukujący zaczerwienienia na noc

"Krem na noc dla skóry z trądzikiem różowatym, ze skłonnością do zaczerwienień, trwałego oraz
napadowego rumienia i zmian grudkowo-krostkowych. Komplementarne działanie 3 składników
aktywnych InnoTetrapeptideTM, ekstraktu z liści drzewa oliwnego oraz tioproliny ukierunkowane
 jest na hamowanie zaburzeń skórnych towarzyszących trądzikowi różowatemu. Wpływa
jednocześnie na detoksykację (usuwania toksyn z komórek skóry), wspomagając intensywną
regenerację oraz odżywienie, zmniejszając stopień nasilenia zmian grudkowo-krostkowych oraz
widoczność teleangiektazji. Krem zmniejsza trwałe zaczerwienienia skóry oraz widoczność naczyń
 krwionośnych. Receptura kremu zawierająca jony wapnia Calm-CalciumTM Ca2+ koi i łagodzi
podrażnienia. D-pantenol, olej Canola i alantoina wspomagając działanie łagodzące, zmniejszają
tendencję do nadreaktywności skóry na czynniki zewnętrzne. Olej z czarnych porzeczek przywraca
zaburzoną, fizjologiczną równowagę skóry i wpływa na ujędrnienie i uelastycznienie naskórka.
Preparat działa antybakteryjnie, zmniejsza uczucie pieczenia i swędzenia skóry w obrębie zmian oraz
 zapobiega ich nawrotom. Zapewnia odpowiednie nawilżenie, niwelując objawy fizjologicznego
stresu i zmęczenia".

Cena: ok. 40 zł/30 ml, do kupienia w aptekach


Skład: Aqua (Water), Pentylene Glycol, Isononyl Isononanoate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane,
 Dimethicone, Cetyl Alcohol, Isopropyl Isostearate, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Potassium Cetyl Phosphate, 
Acrylate Crosspolymer, Tromethamine, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Allantoin, Ribes Nigrum (Black
 Currant) Seed Oil, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Timonacic, BHA, Levan, Decyl Glucoside, Olea 
Europaea (Olive) Leaf Extract, Caprylyl Glycol, Ascorbic Acid, Citric Acid, Zizyphus Jujuba Seed Extract, Calcium 
Hydroxide, Acetyl Tetrapeptide- 40, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Phenethyl Alcohol. 

A kiedy przychodzi noc nasza skóra odpoczywa, regeneruje się i lepiej przyswaja cenne składniki
odżywcze.Ale też uspokaja, przywraca się jej naturalna równowaga a zaczerwienienia redukują.
   Skutecznośćpotwierdzona na skórze z tendencją do trądzika różowatego i na własnym przykładzie -
 krem zmniejszauczucie pieczenia i swędzenia a i też ich nie wywołuje. Zmiany skórne są
łagodniejsze a nawrot rumieniaograniczony. Krem jest lekki, śmietankowy, dobrze się wchłania. 
Z kojącym kompleksem bez kompleksów  ;)Tu w składzie również jest różowo - jak wyżej można
 przeczytać. A co mnie najbardziej ujęło? Olej z czarnych porzeczek!! :P   I w żelu i w kremie
mamy  wygodne pompki ułatwiające aplikację i ogólnie rzecz biorą opakowania są funkcjonalne,
estetyczne, jak z laboratorium ;) Krem dodatkowo zapakowany jest w kartonik.



 Serię na literę R poznaliśmy jeszcze zimą. Zima i lato to najgorszy moim zdaniem czas dla skóry, warto się do
niego przygotować. W organizmie też zachodzą zmiany co ma wpływ na trądzik różowaty. Obserwuję je
od dawna i myślę, że warto poruszyć ten temat idzielić się radami a seria Pharmaceris R pomoże :)

22 komentarze:

  1. Miałabym ochotę na ten żel do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tak uwielbiam kawę i długie kąpiele ;( Nie mialam jeszcze produktów z Pharmaceris ale planuję zakup lekkiego kremu nawilżającego z tej niebieskiej serii póki co :) Później może pomyślę nad tą do naczynek lub tą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Pharmaceris, teraz mam kwasiki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem do mojej naczynkowej cery pewnie by się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria kompletnie nie dla mnie ale doceniam pomysł Pharmaceris na opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proste, funkcjonalne, czego chcieć więcej? ;)

      Usuń
  6. Muszę kupić kosmetyki z tej serii dla mojej mamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam piankę z serii T, ale z tej jeszcze nic. Nie wiem, czy się na coś skuszę. Jakoś już nie ciągnie mnie do tych kosmetyków, ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy musi dobrać sobie pielęgnację wg, swoich potrzeb :)

      Usuń
  8. Po Pharmaceris muszę sięgnąć ale wersję Trądzikową bo mimo że mam cerę naczyniową to nie mocno bo ani nie czerwienie się mocno ani pajączki nie sa mocno widoczne - w sumie był jeden widoczny ale czerwona glinka go schowała ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się zraziłam do produktów Pharmaceris - miałam cały zestaw z linii T i był kompletnie do niczego, pieniądze wyrzucone w błoto. Ja więcej nic od nich nie kupię, ale wierzę, że innym może pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co prawda nie mam trądziku rozowatego ale osoby które go maja to szczerze współczuje bo jest z czym walczyć ;( miło ze Pharmaceris taka serie wypuścił ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam trądziku różowatego, ale miałam problem z nierównym odcieniem cery i czerwonymi miejscami, które ciągle uporczywie zamalowywałam. Okazało się jednak, że krem z tej serii (do cery mieszanej i tłustej), całkowicie rozwiązał mój problem :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Planuję kupić całą serię Pharmaceris, ale do cery wrażliwej albo naczynkowej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!