}

niedziela, 27 lipca 2014

Sally Hansen, Rehab

Chwila oddechu od kolorowych emalii. Często malowanie i zmywanie lakieru może przyczynić się
do przesuszenia płytki paznokciowej, ale także i skórek. Stan taki pojawił się u mnie ostatnio
wskutek przebarwienia płytki, niestety musiałam ją lekko zeszlifować (nie róbcie tego sami jeśli
 nie macie wprawy! grozi paznokciami cienkimi jak papier). Jestem na półmetku przywracania
 ich do formy, a pomaga mi w tym odwyk czyli odżywka i olejek Sally Hansen.


 

Odżywka Nail Rehab

Intensywna pielęgnacja poważnie uszkodzonych paznokci
  • Wyraźnie zdrowsze paznokcie
  • Błyskawicznie ukrywa niedoskonałości
  • Chroni paznokcie przed łamaniem, zadzieraniem i rozdwajaniem się 




"Innowacyjny preparat pielęgnacyjny, przeznaczony do osłabionych oraz zniszczonych paznokci.
Intensywna formuła kosmetyku wypełnia bruzdy i ukrywa wszelkie niedoskonałości. Na płytce
paznokcia tworzyswoistą „tarczę ochronną”, która uodparnia je przed łamaniem, zadzieraniem i
rozdwajaniem się. Zawarta wprodukcie witamina E redukuje uszkodzenia paznokci, nadając im
zdrowy wygląd, a ekstrakty z jaśminuoraz róży wygładzają oraz zapewniają należyte nawilżenie.
Mleczna konsystencja produktu pokrywa płytkidelikatnym różowym odcieniem, co optycznie je
rozjaśnia i uwydatnia idealnie zadbane dłonie".

Cena: ok 37 zł/10 ml


Kremowa odżywka Sally Hansen to ratunek dla takich jak moje paznokcie. Liczyłam głównie na na
ich wzmocnienie i ochronę przed ewentualnym rozdwojeniem, a dostałam dużo więcej! Producent
zaleca stosować ją przez 7 dni i tyle wystarczy by ekspresowo przywrócić paznokciom odpowiednią
wilgotność. Nie trzeba jej dzień w dzień nakładać, co w przypadku innej odżywki było dla mnie
utrapieniem. Ekspresowo się ją nakłada i schnie też wierzcie w takim tempie. Fikuśny pędzelek o
skróconej długości jest sprężysty i giętki, pozwala nałożyć emalię z precyzją do milimetra. Odżywka
na paznokciach tworzy gładką warstwę i sprawia, że są twardsze i mocniejsze.  Jest także odporna na
ścieranie czy odpryskiwanie. Ładnie nabłyszcza  płytkę i dodaje jej delikatnego, zdrowego koloru.
Występuje w dwóch mlecznych odcieniach (idealnych do frencha): różowym i brzoskwiniowym.

 

Odżywka Cuticle Rehab

Pomaga odbudować i zregenerować suche, zniszczone skórki
  • Zdrowiej wyglądające gładkie skórki i błyszczące paznokcie
  • Zwiększa odporność na złamania paznokcia



"Profesjonalny olejek do skórek, łatwy w użyciu, dzięki poręcznemu pędzelkowi. Świeży, ogórkowo-
melonowy zapach uprzyjemnia nakładanie kosmetyku, a żelowa konsystencja pomaga odbudować i 
zregenerować suche, zniszczone skórki.  Kojące ekstrakty z jaśminu oraz róży odpowiadają za
doskonałe nawilżenie. Ich odżywcze właściwości zapewniają paznokciom zdrowy wygląd i, w
widoczny sposób, poprawiają kondycję skórek".
 Cena: 36zł /8,8ml

 

Olejek z tej serii jest dopełnieniem odżywki i wygodniejszą formą olejowania paznokci. Formuła 
jego celowo jest żelowa - nie spływa nam po palcach - nałożony dzięki aplikatorowi w pędzelku cały 
zabieg skróci do minimum. Adresowany jest do pielęgnacji skórek, tych suchych, popękanych, 
zadziornych, ale i paznokciom będzie dobrze robił ;) Nie jest zbyt tłusty, skórki pozostawia 
nawilżone a w następstwie łatwiejsze w usunięciu. Paznokcie tak jak i skóra mają swoją barierę 
hydro-lipidową. Ekstrakty z jaśminu i róży zawarte w tych odżywkach uszczelniają ją i uzupełniają 
niedobory lipidów a dodatkowo witamina E zwiększa odporność paznokci i skórek na działanie 
czynników zewnętrznych w tym np. środków czyszczących. Cuticle Rehab to składnica olejków: 
z krokosza, nasion słonecznika, otrąb ryżowych, awodado czy z sezamu. Nie znajdziemy tu formaldehydu!


To jeszcze nie koniec! Nie porzucam kuracji, obecnie odżywkę stosuję jako lakier bazowy -
wygładza nierówności i chroni przed odbarwieniem - mądra Sauria po szkodzie ;) Odzwyczajam
 się także od wycinania skórek wyrabiając w sobie dobry nawyk odpychania ich opuszkami
palców - robię to kiedy tylko sobie przypomnę a olejek wcieram w skórki zawsze wieczorem.
Przyjdzie jeszcze czas na efekty, których nie omieszkam Wam zaprezentować :)

23 komentarze:

  1. Moje pazurki na razie sa w kiepskim stanie, ciąża :)
    Ale ja od wewnątrz działam vitapilem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że w ciąży się pięknieje :) te odżywki nie mają szkodliwych substancji więc możesz ich używać i wzmacniać się także od zewnątrz

      Usuń
    2. To, że w ciąży się pięknieje wymyślił najprawdopodobniej jakiś idiota, który w ciąży nigdy nie był. Wiem co mówię :)

      Usuń
  2. Czekam na rezultaty :) Ja z SH uwielbiam cuticle remover :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tej porze roku moje paznokcie są w opłakanym stanie, a SH to jedna z moich ulubionych marek, więc...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie mam serca do preparatów SH, no może oprócz Insta-Dri.
    Jak to tak? Bazy nie używałaś? O.O (niedowierzanie ;p)
    No ale czasem nawet sprawdzona baza na niektóre lakiery nie pomoże, przeżrą się przez wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh no zaliczyłam wpadkę i mam za swoje ;/ a to była pomarańczka więc przebarwienie nieuniknione

      Usuń
  5. Taki olejek do paznokci z pędzelkiem na pewno chętnie bym używała, szybka i przyjemna forma aplikacji to połowa sukcesu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety mam ten "zły " nawyk wycinania skórek ;( też powinnam to porzucić i tylko je odsuwać ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie problem stanowi nie tyle odbarwienie płytki co jej ciągłe rozwarstwianie się. Mam inną odżywkę SH, która z tego co pamiętam też była niezła. Miałam od niej przerwę na rzecz NailTeka, który o dziwo nie zrewolucjonizował moich paznokci. Może powrót do SH mi posłuży. A jak nie, to spróbuję tej którą dziś pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, ten olejek do skórek wygląda bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawił mnie olejek w żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować to na skórki bo widzę wygodna forma w tubce:) do paznokci mam zestaw do manicure japońskiego i bardzo mi je wzmocnił:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe produkty. Oba. Moje skórki raczej nie sprawiają kłopotu, ale paznokcie zawsze. Znowu się łamią, kruszą i mnie wkurzają. Póki co łykam witaminy i mocze w oliwie z cytryną. U mnie w zasadzie tylko to pomaga na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. olejek mnie ciekawi, jednak troche drogawy!

    OdpowiedzUsuń
  13. moje paznokcie nie lubię się z tą firmą więc nie będę ryzykować odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam ten olejek, bardzo ale to bardzo go lubie i jest taki poreczny i latwy w uzyciu

    OdpowiedzUsuń
  15. tą odżywkę będę musiala kiedyś wypróbować, bo czasem moje paznokcie mają zły humor i są okropne : c

    OdpowiedzUsuń
  16. Obydwa produkty wydają się bardzo interesujące, u mnie również znalazłyby zastosowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja na razie mam Nail Tek i Regenerum, które jest bardzo dobre, tylko trzeba czekać aż wsiąknie i to mnie wkurza....:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam taką oliwkę w pędzelku z OPI. Super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiła mnie ta odżywka do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja właśnie spiłowałam ostatnio :( ale teraz mam dokładnie ten zestaw i już widać poprawę;skórek nie wycinam tylko odsuwam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!