}

niedziela, 15 czerwca 2014

ZOYA Nails&More

Showroom ZOYA na warszawskim Mokotowie (ul. Wynalazek 2a) to dla mnie takie trochę miejsce na końcu
świata. Jest to pierwszy autoryzowany salon pielęgnacji paznokci amerykańskiej marki ZOYA w Polsce!!

 


Firma Art of Beauty (właściciel marek ZOYA I QTICA) została założona w 1986 roku przez emigrantów z Ukrainy
 Zoyę i Michaela Reyzis. Ponad 300 kolorów o oryginalnych nazwach nosi wiele imion kobiecych.



Zajrzyjmy do środka salonu. Eleganckie, minimalistyczne wnętrze to raj dla lakieromaniaczek.
Ściany pełne kolorowych buteleczek, wygodne stanowiska pracy, kameralna, przytulna atmosfera.


 

Co wyróżnia lakiery ZOYA od innych? Oryginalna formuła ZOYA Big5Free wolna od
formaldehydu, toluenu, dibutyl phthalate (DBP) i kamfory przyjazna dla wegan i trwałość do 10 dni.



Lakiery ZOYA są noszone przez największe gwiazdy Madonnę czy Heid Klum, znalazły się także na
wybiegach mody. Wszystko co świeci jest moje! ;) Wkrótce napiszę więcej o kolekcji Pixie Dust...
***
Zapraszam na FB Nails&More oraz FB Zoya Colors Polska.


30 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam o tym miejscu - byłaś tam z okazji otwarcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest od niedawna, byłam na kameralnym spotkaniu dla Blogerek :)

      Usuń
    2. Super fotorelacja. Tyle lakierów i w dodatku to miejsce jest blisko mnie! Dzięki!

      Usuń
  2. Czułabym sie tam jak w raju :D Musieliby mnie siłą stamtąd wynosić :) Z Pixie Dust moim faworytem jest fioletowy Carter - najpiękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ledwo wyszłyśmy :P mi spodobał się Lux (ten na kciuku) i delikatniejszy Stevie a mam Cosmo :)

      Usuń
  3. Przepadlabym tam:-) Na pewno wkrotce sie nie wybiore, bo wydam wszystkie oszczednosci;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej , ile lakierów, jakie cudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie wcześniej nie ciągnęło do lakierów Zoya, ale teraz mam upatrzone parę kolorków (między innymi ten, który pokazywała wczoraj u siebie Siouxie). Niestety jednak dostęp do nich mam mocno ograniczony - chyba tylko na targach w Krakowie je widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są te piaskowe lakiery :) Bardzo lubię takie wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpiękniejsze lakiery jakie znam to właśnie zoya :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor, który masz na kciuki jest cudowny! Tez chcę;) będę musiała odwiedzić ten salon i kupić kilka takich błyskotek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile kolorów! Nie jestem lakieromaniaczką, ale coś czuję, że długo bym stamtąd nie wyszła;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Wnętrze bardzo w moim klimacie, piękne lampy, a do tego tyyyle lakierów <3 Szkoda, że do Warszawki tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  11. raj! :D muszę się tam wybrać, szczególnie, że mam niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę sklep robi bardzo dobre wrażenie, no i ile kolorów lakierów ! Ja bym nie umiała się zdecydować na ulubiony

    OdpowiedzUsuń
  13. aż oczy bolą :) raj normalnie!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna podobają mi się lakiery Zoya. Czy tam jest też sklep? Kawał mam do tego miejsca, ale jeśli jest sklep, to znajdę chwilę i się tam udam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się w końcu skusić na jakąś Zoykę. :)
    ( Dalej żałuję, że nie mogłam przyjechać! :( )

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe miejsce, gdyby było bliżej mnie to na pewno bym je odwiedziła..

    OdpowiedzUsuń
  17. Pisałam już u tovy.. Dla mnie taki mały raj na ziemi.. Pobuszowałabym tam, oj pobuszowała :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ZOYA mogłabym tam zamieszkać, piękne wnętrze, a buteleczki mmmm :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!