}

sobota, 7 czerwca 2014

Konkurs LilyLolo WYNIKI

Zamykamy konkurs LilyLolo :)
Oto przyszła ta chwila i czas ogłosić wyniki!
Wspólnie z firmą Costaty spełnimy mineralne marzenia...


bon o wartości 150 zł
Moaa
Marzę o podkładzie. A właściwie o podkładzie, pudrze i różu. Mógłby być też i bronzer ;-) 30-tka na karku, a ja nadal walczę w niedoskonałościami. Myślę, że minerały to mój ostatni ratunek. Może podasz mi to koło ratunkowe? ;-)
bon o wartości 100 zł
Dorota G
Malarz bez odpowiedniego pędzla nie stworzy arcydzieła-Ja bez naprawdę dobrego pędzelka do rozcierania cieni nigdy nie stworzę pięknego makijażu oczu, ponieważ będzie widać "granice". Pragnę móc w końcu osiągnąć "Cień wiatru" połączenie niewinności (delikatności) z uwodzeniem (zmysłowością) w dobrym wydaniu na powiece dlatego moim wymarzonym produktem LilyLolo jest pędzelek Eye Blending Brush =)
Klamarta
Moim mineralnym marzeniem jest podkład LilyLolo z SPF15. Moja kapryśnia, trądzikowa cera wymaga stosowania odpowiednich kosmetyków. Niestety ciężko znaleźć produkt, który połączy w sobie kilka elementów, których oczekuję od podładu. Po pierwsze - odcień. Musi być bardzo jasny, bez przeważającej ilości żółtych czy różowych tonów. LilyLolo oferuje szeroką gamę jasnych odcieni, pośród których na pewno jest ten idealny dla mnie. Drugą cechą, której szukam w podkładzie jest brak składników negatywnie oddziałujących na skórę problematyczną - silikonów, parabenów czy alkoholu. Dlatego podkłady LilyLolo są właśnie tym, czego szukam - prosty, naturalny skład, w którym znaleźć można jedynie drogocenne minerały. Ostatni aspekt, to dobre maskowanie niedoskonałości, ujednolicanie skóry i utrzymywanie matu. Mineralny podkład LilyLolo poradzi sobie z tymi zadaniami, wciąż nie tworząc efektu maski, dzięki czemu skóra wygląda pięknie, zdrowo i naturalnie. Moje mineralne marzenie, czyli podkład LilyLolo jest najlepszym kosmetykiem dla mojej cery i doskonałą ścieżką do perfekcyjnej skóry.
bon o wartości 50 zł
Marzena T
Szminka Romantic Rose marzy się mi Bo chcę czuć się piękna Przez wszystkie dni Dzięki niej bardziej kobieca się stanę Romantyczna i tajemnicza I naturalna zarazem Mineralne kosmetyki Pokochałam wielce I chcę ich ciągle Więcej i więcej Dzięki nim podkreślam swoją urodę I czuję się z tym naprawdę dobrze Naturalność i kobiecość Zawarte w kosmetykach LilyLolo marzeniem mym są.
One_Love
Moim marzeniem jest róż mineralny Oh La La. Prezentuje się naprawdę ciekawie, ma fantastyczny kolor, myślę, że idealnie pasowałby do mojej jasnej karnacji. Ożywiłby wygląd twarzy, nadał jej nowego charakteru. :) Uwielbiam minerały za ich naturalny skład, lekkość i nie zapychanie skóry. Chętnie ponosiłabym go na policzkach. :)
Magdalena Świtała
Chyba jak każda kobieta uwielbiam minerały, zwłaszcza jeśli są one częścią biżuterii, na przykład pierścionka zaręczynowego ;) Ale lubię je również w formie kosmetyków mineralnych. Moim marzeniem jest tusz do rzęs Black Lash Alert od Lily Lolo. Marzą mi się gęste rzęsy jak przysłowiowe firanki, bym mogła nimi zalotnie trzepotać i uwodzić spojrzeniem (mego narzeczonego rzecz jasna;)) Nigdy takich nie miałam, bo Matka Natura o mnie zapomniała. Tusz od Lily Lolo spełniłby moje marzenia dosłownie w kilka chwil. Wystarczą trzy pociągnięcia szczoteczką i już spojrzenie nabiera głębi, oczy blasku a rzęsy – niespotykanej długości i objętości. Mascara ma świetny skład, co jest istotne dla takiego wrażliwca jak ja. Nie płakałabym przez nią, jak już, to raczej ze szczęścia;)

***
Gratulujemy!!

Na Wasze maile zostaną wysłane bony w formie elektronicznej do zrealizowania w sklepie online  :)

20 komentarzy:

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!