}

wtorek, 6 maja 2014

Yves Rocher, Sexy Pulp, Pogrubiający tusz do rzęs

Wykończyłam ostatnio wiele maskar, żadna mnie jednak nie zaspokoiła ;) Tusz Yves Rocher Sexy Pulp
 poznałam w wersji miniaturowej, było to miłe pierwsze spotkanie, czy będzie to dłuższa znajomość to się okaże...


Opakowanie eleganckie, zabezpieczone folią ochronną. Nie ono jednak jest najważniejsze - sedno to wyjątkowa
szczoteczka w kształcie klepsydry, jedna z największych jakie używałam, rozmiar ma znaczenie! ;)


 Włosie jest gęste i bardzo miękkie. To ważne bo przy rozczysywaniu krzywdy rzęsom nie robi,  nie ciągnie ich
a szczoteczką można bez obaw dowolnie operować. Jej kształt idealnie dopasowuje się do oka.


"Ekstremalnie pogrubiający tusz ze szczoteczką z włosia w kształcie klepsydry w składzie zawiera wosk carnauba,
 gumę z akacji, wodę z bławatka, wosk ryżowy. Bez składników pochodzenia zwierzęcego i parabenów".


Carnauba to naturalny wosk roślinny pozyskiwany z liści kopernicji, palmy rosnącej w Brazylii. Ma właściwości ochronne, 
nadaje połysk i elastyczność. Otula każdą rzęsę, delikatnie i nieśmiało w czarną barwę.
 

Działanie:
• Ekstremalnie pogrubione rzęsy.
• Uwodzicielskie spojrzenie
• Trwałość 12 godzin

Składniki:
• wosk carnauba,
• guma z akacji,
• woda z bławatka
• wosk ryżowy



Konsystencja tuszu od otwarcia jest zwarta i gotowa do użytku, nie musi specjalnie podeschnąć. Kolor intensywny,  
nie blaknie a maskara  nie obsypuje się ani nie odbija na powiece. Zmywa się dobrze, nie uczula. 

 
Warstwa po warstwie spojrzenie nabiera wyrazu i głębi. Na dzień delikatnie - rzęsy są rozdzielone, wydłużone prawie
 jak firaneczki. Uniesione od nasady, zalotnie podkręcone. Kolejne pociągnięcia pogrubiają i trochę sklejają.


Tusz ma 9 ml i jego standardowa cena to 57 zł, dla stałych klientek - teraz jest w promocji za 39,90 KLIK, nowe
 osoby mogą natomiast dołączyć do akcji "Poznajmy się" (do 30 czerwca) i otrzymać go w prezencie :)


44 komentarze:

  1. wow, jaki daje fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest nieźle, zwłaszcza przy moich 12 rzęsach haha

      Usuń
  2. Miałam okazję używać wersji brązowej i bardzo mi się podobała szczoteczka i efekt, ale jednak co czerń to czerń :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo dobrze. Ja właśnie otrzymałam go w prezencie :) Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi u mnie , narazie wykańczam moja stara maskarę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że może być lepiej, na razie rzęsy hoduję i takie małe odstają ;)

      Usuń
  4. Używam od kilku dni i szczota jest wyczesana, że tak powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ze dwa razy:) fajna jest. Czasem można ją dostać w korzystnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentuje się całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo oo moja ulubiona maskara! również ją polecam. Muszę do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie 1 warstwa wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ochotę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w zapasach :-) Wiele osób ją chwali i mam nadzieję, że również się nie zawiodę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze go nie miałam, ale na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie podkreślił Ci rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawił mnie ten tusz... ale nie wiem czy chce :D
    wszystko mi się teraz konczy ale raczej Colossala dorwę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny efekt. Nie mam tutaj Yves Rocher moze jak bede w Polsce to zajrze.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam go i nie był zły, ale HIT-em też bym go nie nazwała:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ej niech mi ktoś powie o co chodzi z tym "poznajmy się"! idę do sklepu i co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a efekt jaki daje jest naprawdę świetny!

      Usuń
    2. jak zakładasz sobie kartę stałego klienta dostajesz na powitanie :)

      Usuń
  17. ma ciekawą szczoteczką i jak się trafi okazja to chętnie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się efekt jaki daje ta maskara i cena bardzo przyjemna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda przyzwoicie. Jaka miła niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny, przy najbliższej okazji chyba się na niego skusze

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię tę maskarę, daje naprawdę przyzwoity efekt na rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się ten efekt na rzęsach :)
    Ja z YR lubię maskarę w różowym opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Całkiem ładnie podkreśla rzęsy i unosi, choć nie aż na tyle, by zachęcił mnie do zakupu. Jednak kolorówka YR chyba dla mnie nie jest ich mocną stroną :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wow jaki efekt :) muszę go kupić koniecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam miniaturę tej maskary. Nie powaliła mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepszy jaki miałam :)
    Dostałam go zakładając kartę stałego klienta i tak się zakochałam, że uszperałam na niego pieniążki, po czym przecenili go na 28 złotych :) Warto czaić się na promocje. Myślałam na początku, że ma silikonową szczoteczkę, tak dobrze rozczesywał włoski,a tu bach!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam, ale czeka na otwarcie w szufladzie, już nie mogę się doczekać. Bardzo podoba mi się ta szczoteczka i efekt jaki daje na rzęsach, super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbia(ła)m go! Mój już niestety się osypuje, więc pora go zmienić, ale z chęcią wrócę jak tylko będzie jakaś okazja (i mniejsze zapasy w szufladzie) :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Akurat mam do wykorzystania kupony z okazji urodzin więc może skuszę się na ten tusz:)

    OdpowiedzUsuń
  30. dużo osób go chwali. ładny efekt daje, jedna warstwa bardziej mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ma świetną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny efekt daje, choć to nie to czego szukam :-)
    Nie mniej jednak różnicę widać dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam dużo pozytywnych opinii na temat tej maskary, muszę ją w końcu kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę się w końcu pokusić o zakup, bo efekt podoba mi się bardzo! :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja byłam nią na początku zachwycona, a potem jakoś przestała mi służyć i nie potrafiłam się nią dobrze pomalować, zawsze wychodziły 'owadzi nóżki'... Drugiej szansy raczej jej nie dam ale myślę Volume Milion Lashes Coture :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dostałam go teraz w prezencie, więc chyba się z nim zaprzyjaźnię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!