}

piątek, 16 maja 2014

Olejek z czarnuszki przeciw wypadaniu włosom

Jakiś czas temu jak wiecie poddałam się Testowi Włosa KLIK - pod kątem pierwiastkowym zbadano stan
mojego zdrowia a właściwie niedobory w organizmie. Wyniki wyszły takie sobie, duży brak witamin
 i zdrowych olei. Włosy od zawsze leciały mi garściami i chwytałam się wszystkiego.  Wcierki, suplementy,
olejki np. arganowy. Prawdziwym przełomem okazał się olej z czarnuszki.  A wszystko zaczęło się niepozornie...


Olejek z początku używałam zewnętrznie, kropelkę wmasowywałam w skronie na przypadłość jakim są bóle
 głowy. Pomogło, może nie na amen, ale bóle zmniejszyły się i odpukać tak często nie nawracają. To mnie
przekonało by olejek stosować również wewnętrznie, zaczęłam zgłębiać temat czarnuszkowy i znalazłam
 wiele innych zastosowań. Olejek ten wpływa korzystnie i na nasze zdrowie, ale i na urodę.


Czarnuszka pochodzi z Azji, a uprawiania jest w Indiach, Egipcie i na Bliskim Wschodzie. Olej z niej wytwarzany,
z pierwszego tłoczenia, na zimno to inaczej zwany olej Niggeli.  Leczy wszystko oprócz śmierci. Panaceum,
eliksir młodości, bomba odżywacza - wiele dobrych słów znajdziemy pod jego adresem. Stosowała go i Kleopatra i
Nefretete. Stosuje i Sauria ;) W tym poście skupię się głównie na włosach, choć pewnie zboczę nie raz z tematu.


Zastosowany na skórę głowy niweluje łupież oraz łagodzi swędzenie. Odżywcza siła olejku wpływa na cebulki włosowe, hamując proces nadmiernego wypadania włosów oraz pobudzając włosy do wzrostu. Olej z czarnuszki nawilża i regeneruje włosy, dlatego polecany jest osobom, których włosy są łamliwe, matowe, przesuszone czy zniszczone po inwazyjnej stylizacji. Czarnuszka sprawia, że włosy na powrót stają się elastyczne, miękkie w dotyku i lśniące. - See more at: http://www.helfy.pl/kosmetyki-naturalne/artykul/czarnuszka-eliksir-dla-skory-wlosow-paznokci#sthash.ZPwTierX.dpuf
"Złoto Faraonów, ze względu na swoje bogate właściwości regeneracyjne i odżywcze, jest do dziś bardzo 
znanym i cennym olejem.  Olej z czarnuszki zawiera głównie olejek lotny oraz znaczne ilości witaminy E
 i nienasyconych kwasów tłuszczowych, wśród których dominują kwas linolowy i oleinowy.  Olej z czarnuszki
 zawiera wysoką zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędnym elementem diety człowieka.

 

Stosowany na skórę wykazuje następujące właściwości:
  • przeciwdziała wypadaniu włosów i łysieniu, zapobiega rozdwajaniu się ich końcówek
  • eliminuje łupież
  • zwalcza trądzik i oczyszcza cerę, pomaga złagodzić podrażnienia skórne
  • odżywia i zmiękcza skórę, chroni ją przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych
  • wpływa korzystnie na łuszczącą się skórę
  • może także chronić przed poparzeniami słonecznymi


Zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilżenia i zdrowy wygląd. Dzięki właściwościom przeciwutleniającym 
opóźnia procesy powstawania zmarszczek. Zmiękcza i wygładza skórę, a także nawilża i wzmacnia przesuszone
 i zniszczone włosy. Olej ten łagodzi podrażnienia, również te wywołane nadmierną ekspozycją na słońce.
 Może być stosowany do masażu ciała, w szczególności  przez osoby cierpiące na bóle mięśni i stawów"


Olejek ma kolor miodowy, zapach jest nieciekawy, jak stary olej silnikowy. Smak również specyficzny,
lekko gorzki. Przez ok. 3 tygodnie spożywałam po małej łyżeczce od herbaty, rano, przed śniadaniem.
Z początkiem z miną dziecka, które musi wypić syrop jakiś, z czasem da się przyzwyczaić. Zwłaszcza gdy
widzi się efekty - mniej włosów na sztocce, w umywalce, wszędzie! Włosy stały się mocniejsze, lśniące i zyskały na kolorze.

 

Dacie wiarę, że od kilku miesięcy się nie farbowałam? Olejek z czarnuszki regeneruje i odżywia włosy
przesuszone czy łamliwe. Można nim także olejować włosy, staną się bardziej miękkie i elastyczne a wmasowany
 w skórę głowy pobudzi cebulki włosowe  Olejek oprócz zahamowania wypadania ma wpłynąć na porost włosów,
 moje rosną jak szalone i musiałam je podciąć. To tylko kropla w morzu superlatyw olejku tego cudownego!


Olej z czarnuszki tak jak wspomniałam jest niezbędny w diecie, przemycić go można w sałatkach chociażby
z takimi ziołami jak kolendra, tymianek, curry i ziele angielskie. Czarnuszka to też przyprawa znana jako
kminek! Chlebek z kminiem, pyszota! :P Moja buteleczka olejku była niewielka, 60 ml i kosztuje ok. 27 zł
w Maroko Sklep. 100% naturalny, bez konserwantów. Teraz mogłabym pić hektolitrami! ;)

50 komentarzy:

  1. ja najczęściej używam oleju arganowego Organique, z czarnuszki nie próbowałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. arganowego nie piłam hehe

      Usuń
    2. może trzeba się odważyć hehe

      Usuń
  2. Matko olejek z czarnuszki to jest moja zagłada :(:( Uzywałam go kilka razy na twarz po 2 minuty i nic mi nie było. Potem stosowałam jako maseczkę na dłużej i co? twarz czerwona, opuchnięta, swędząca. Jestem widocznie na niego uczulona. Dwa razy miałam taką sytuację, bo po pierwszym razie nie przeszło mi przez myśl, że to z tego, ale po drugiej takiej tragedii już byłam pewna. Najgorsze było to, że wcierałam delikatnie u nasady włosów i zamiast mi pomóc to zaszkodziło. potem twarz i całą skórę głowy leczyłam przeszło dwa tygodznie. Nie piszę tego by kogoś do niego zniechęcić, ale po to by ostrzec że naet olejek który może nam pomóc może uczulić. Szkoda, że nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję :( na twarz go nie stosowałam, tylko na skronie. te 60 ml było za małe na wcieranie... rzeczywiście może jesteś uczulona. moja koleżanka Monika (blackdresses.pl) jest alergiczką i bardzo pomógł jej w alergii.

      Usuń
    2. Ja też miałam z nim problem jeśli chodzi o stosowanie na twarz- mega pokrzywka po użyciu, wyglądałam jakbym miała zapalenie skóry :/ Walczyłam z tym ponad tydzień i też na początku nie skojarzyłam że to od niego - bo przecież miał być cudowny i właśnie w takich stanach zapalnych skóry pomagać, a nie je powodować... ;)
      Przed tym incydentem próbowałam go też doustnie, raz rano przed śniadaniem wypiłam małą łyżeczkę i... odbijał mi się cały dzień i niczym nie mogłam zwalczyć tego obrzydliwego uczucia w gardle...

      Więc jeśli komuś służy to super, natomiast widać nie służy jednak każdemu ;)

      Usuń
    3. to chyba jak wszystko, ja mogę mówić tylko za siebie :)

      Usuń
    4. Ula to miałyśmy to samo ja brałam tabletki ponad tydzień alergiczne, bo właśnie miałam taką pokrzywkę....dziwneee..bo jest nawet na alergie. :)

      Usuń
  3. W moim przypadku najlepsze efekty widziałam po stosowaniu oleju kokosowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny ciekawy olejek. Trzeba by go wypróbować przy okazji. Ja już sobie niw wyobrażam mojej pielęgnacji bez olejków, więc pewnie i na niego kiedyś trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bardzo niedoceniany :O

      Usuń
    2. Fakt, jakoś wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi.

      Usuń
  5. Używam go na skórę głowy od dłuższego czasu do olejowania i bardzo go polubiłam, wzmocnił moje włosy i mam wrażenie, że przyczynił się do wzrostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, a więc działa i tak :)

      Usuń
  6. Brzmi to wszystko super, a olejek stoi na półce i czeka aż go użyje :) Po wakacjach przyjdzie na niego pora :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie że tak u Ciebie zadziałał! Na głowę go jeszcze nie próbowałam, ale teraz zrobię to na pewno - taka z Ciebie influencerka :D
    Ostatnio kupiłam też czarnuszkę w postaci nasionek czy tam ziarenek i dosypuję do sałatek. Smak da się przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łyknij sobie a co ;) można też parzyć te nasionka i pić :P

      Usuń
  8. Oj rewelka! trafia na moją listę bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam okazji stosować tego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam z nim styczności :) Fajnie, że Ci pomógł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od pewnego czasu własnie go stusuje, nie wiem jeszcze czy na mnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuję drugą butlę, większą!! :D

      Usuń
  12. kurcze i teraz wiem że juz nie musi stać na połce i czekać do czego go mymyśle :D zaczynam piż z herbata ;D dzieki Ci za ten post ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z herbatą? łyżeczka przed jedzeniem rano!!

      Usuń
    2. chyba się porzygam ;/

      Usuń
  13. fajnie, że tak dobrze działa na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę o nim pamiętała następnym razem przy zakupach olejowych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno będę go miałam na uwadze, przy moich zakupach olejowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy wypadają mi w takim tempie, że mam wrażenie iż niebawem nic mi nie zostanie na głowie.
    Może ten olejek i dla mnie będzie wybawieniem :) Nie miałam pojęcia, że można go pić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te nie :P zapach mnie odrzucał, smak też nieciekawy, ledwo przełknęłam ;)

      Usuń
  17. uwielbiam kminek,musze sobie nabyc taki olejek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam go i chyba wypróbuję na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To wielozadaniowy widzę. A w jaki sposób działał na bóle? W sensie że kiedy zaczynała boleć Cię głowa wmasowywałaś w skronie i po jakims czasie uśmierzał ból?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jedno. Swojego czasu używałam olej lniany, dawałam go do serków, sałatek i innych produktów z którymi mi współgrał. Efekty były dobre. Czułam że organizm lepiej funkcjonował. Muszę ponownie go kupić.

      Usuń
    2. Ania, dokładnie tak, jak bolało to w skronie wcierałam, pomagało tak szybko jak pigułka działa, ale do tego bóle z czasem się zmniejszyły więc na plus :)

      Usuń
  20. Ja stosuje olej z czarnuszki do codziennej wieczornej pielęgnacji twarzy. Nakładam go na cała twarz zamiast kremu i idę spać. Cudnie nawilża, koi podrażnienia i jako jeden z nielicznych olejków nie zapycha. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem :) Ja wczoraj zakupiłam lniany i też go będę przemycać do sałatek :D

    OdpowiedzUsuń
  22. nie próbowałam jeszcze tego olejku, najchętniej sięgam po arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przemogę się i nie wypiję tego. jestem słodkolubem :( używam tylko zewnętrznie i to sporadycznie... systematyczna Domi po prostu XD

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam o nim sporo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  25. No proszę kolejny olej cudotwórca ale jak wiele razy się przekonałam nie każdy olej jest dla mnie. Ale na wypadające włosy działa więc może spróbuję i nie tylko zew ale i wew

    OdpowiedzUsuń
  26. same superlatywy,żal nie spróbować.muszę skusić się i ja bo wlosy mi wypadają a do tego nie rosną :(

    OdpowiedzUsuń
  27. muszę zacząć go pić ;) o bleeee :P hehe

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś podchodziłam raczej nieufnie do wszelkiego rodzaju olei, bałam się, że kupię jakiś oszukany i będzie szkodził, zamiast pomagać. Teraz jednak coraz bardziej doceniam role naturalnych olejków w mojej pielęgnacji. Na razie przerobiłam argan, makadamię i teraz marchwiowy. Nie pomyślałam o wprowadzeniu ich jednak do mojej diety, kolejny krok przede mną :) Muszę spróbować gdzieś go dostać u siebie w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Olejku z czarnuszki nie znam, ale jako dodatek do pieczywa jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  30. Oo nie wiedziałam, że ten olejek nadaje się też do picia. Czytałam o nim już sporo dobrego, muszę się w końcu skusić na zakup. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!