}

czwartek, 10 kwietnia 2014

Rimmel, Mouisture Renew, 360 As You Want Victoria, Szminka do ust

Szminki Rimmela przyznam, że lubię, podobnie jak lakierki :P Spośród 13stki kolorów nowej-starej pomadki
Mouisture Renew trafiłam na piękną Victorię, ale takie cudo nie dla mnie, no cóż miałam pecha...


"Tęczowa paleta szminek  Mouisture Renew zawiera 13 nowych odcieni, które zostały zainspirowane
 najbardziej stylowymi miejscami w Londynie". Są tu róże, nude'y, fiolety i czerwienie. Kilka
kolorów widzę podobnych jak w poprzedniej wersji.  Opakowanie nieznacznie zmieniono, zostano
jednak przy fioletowej obudowie, są także srebrne elementy. Fajowo wygląda, rimmelowski szyk
 z koroną, choć średnia jakość, troszkę się rysuje... Przy zamykaniu słychać charakterystyczny
klik, więc nie otworzy się ot tak w torebce.

 


Wg. producenta "Wypielęgnowane i nawilżone usta oraz maksimum koloru! Innowacyjna potrójna
 formuła z kolagenem, peptydami i kwasem hiarulonowym głęboko nawilża oraz regeneruje usta.
Usta są do 70%bardziej nawilżone i do 60% gładsze. Maksimum koloru przez cały dzień! Ochrona
przeciwsłonecznaSPF 20. Twoje usta są soczyście pełne i perfekcyjnie podkreślone kolorem.
Zawartość witamin A, C i E oraz przeciwutleniaczy regeneruje usta i chroni je przed uszkodzeniami".



Pigmentacja mega, nie wiem jak inne kolory, ale Victoria jest mocna, głęboka i lśniąca. Odcień ciężki do
oddania, to czerwień taka malinowo-wiśniowa a na moich wargach, które z natury są ciemne wpada w fuksję.
 Nie jesti dealna jeśli chodzi o malowanie, takie kolory wymagają precyzji w każdym calu, a i małe
usta, nie wyglądają w nich efektownie, za to jak ząbki wybiela! Stąd taki mój zwariowany pomysł i
ostrazmiana ich kształtu, na żadnych wargach się nie wzorowałam, ale wyszła prawie Pamela ;)


 


Formula podobno udoskonalona. Pomadka pachnie kremowo i jest kremowa. Wygładza usta i
skóreknie podkreśla. Zmalowane prezentują się mokro i bardzo ponętnie. Choć wżera się w nie
(dosłownie!) to nie przesusza ich za bardzo. Trwałość jest powalająca, kilka dobrych godzin!
Testowałam w domu - nie odważyłabym się wyjść ztaaakimi warami ;) - schodzi w miarę
równomiernie, jedynie kontur może się rozmyć troszkę. Nie tworzy nieestetycznych plam,
 nie blednie, lubi brudzić i naprawdę ciężko się jej pozbyć ;)


Mam sentyment do tych pomadek. Ich twarzą była niegdyś przepiękna piosenkarka Sophie Ellis-Bextor.
Zamieniono ją na nowszy model - modelkę Georgię May Jagger. Cena ok. 27 zł/4g w drogeriach.

106 komentarzy:

  1. Piękny, soczysty kolor :-) Uwielbiam takie nawet na co dzień :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Soczysty kolorek:) Lubię takie kolory, choć niekoniecznie na sobie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, lubię takie na innych laseczkach hehe

      Usuń
  3. Kolor jest niesamowity!! Chociaż ja nie mam odwagi uzywac takich kolorów na co dzień:(

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda pięknie, ale sama mam kilka takich, które ładnie wyglądają, ale nie nadają się na światło dzienne...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadają się ale nie dla wszystkich ehhh

      Usuń
  5. ej nie widziałam ich nigdzie, w sumie dawno nigdzie nie byłam :D kolor taki na imprezkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od marca weszły :) zakrapianą hehe

      Usuń
  6. hej no z tymi ustami to bym na Ciebie poleciała!!! Mam ten sam kolor ale jakoś się go boję

    OdpowiedzUsuń
  7. bajeczny, malinowy odcień, zupełnie podobny do mojej berry berry nice Avon

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piekny kolor.... jakby nie tysiac piecset sto dziewiecset pomadek ktore mam to bym wziela hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dwa tysiące hehe i ciągle jakaś wpada :)

      Usuń
  9. Ale czadowy kolor! ;) Na co dzień troszkę za mocny, ale na wieczór idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę się boj ę takich mokrych, ale kolor BOMBA.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam gdy Sofie Ellis-Bextor reklamowała te pomadki, to prawda przepiękna kobieta, prawie się w niej kochałam, a raczej w jej urodzie :) Co do pomadek, ciekawa byłam pierwszych recenzji, muszę sprawdzić jak wypadają na moich ustach, na Twoich zdjęciach, bomba, choć zupełnie nie mój odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona chyba strasznie wysoka jest-albo Chinczyki w teledyskach po prostu mieli po 1,55 m

      Usuń
    2. wysoka jest i te szpilki <3

      Usuń
  12. Kolor jest fantastyczny, warto mieć coś takiego w kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zabójczy kolor ! Ja się boję takich różowych kolorów, z Rimmel mam tylko Airy Fairy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość się boi... airy fairy mam i ja :)

      Usuń
  14. Wow co za kolor, mega soczysty ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam pomarańczową czerwień, ale ten kolor będzie mój :)))
    A usta takie ponętne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje takie nie są, dałam czadu nie? :)

      Usuń
  16. piękny kolor, niestety nie dla mnie. A szkoda:( Dla mnie chłodne odcienie i najlepiej jakies nude:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę już u którejś dziewczyny i stwierdzam ponownie - boska, ale nie dla mnie :D
    usta wyglądają w niej tak... zdrowiej?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. na pewno prędzej czy później kupię. kolor jest piękny, ale motywatorem tej decyzji jest fakt, że w nazwie szminki jest imię mojej córci ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny kolor! idealny wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  20. jak w pierwszej chwili popatrzyłam na obrys ust pomyślałam "o matko! coś Ty zrobiła?!" a potem doczytałam, że to tylko tak, eksperymentalnie :)

    tak czy inaczej, kolor mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pobawiłam się, moje przecinki nie nadają się do takich kolorów :(

      Usuń
  21. Fajny eksperyment zrobilas :) pomadka piekna, choc ja wole z mniejsza iloscia czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moich naturalnych ustach nie prezentowała by się tak okazale :O

      Usuń
  22. Ja mnie szminki rimmel trzymają się krócej niż błyszczyki ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor przepiękny, właśnie takie lubię najbardziej! Ale ja jednak nie odważyłabym się aż tak powiększyć ust, źle się bym czuła :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam już jedną i planuję zakup kolejnych, są niesamowite te szminki! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Stara szminka w nowym opakowaniu :P Tak czy owak kolory ma ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i podobno nowa formuła :) kolory bardzo fajne!

      Usuń
  26. Ja do Rimmela podchodzę, jak do jeża, a ostatnio się przekonuje, że jednak ma całkiem niezłe kosmetyki. Zakochałam się w Apocalips, mam też dwie szminki, ale jeszcze nie testowałam intensywnie, nawet nie pamiętam z jakiej są serii. Ale ta tutaj no proszę, trwała, nie przesusza ust, intensywnie nasycona. Mam ochotę :)

    Co do tak intensywnych kolorów, to też nigdy się w nich nie lubiłam, ale właśnie w zeszłą zimę, dzięki Apocalips się do nich przekonałam. tak intensywne barwy świetnie potrafią zmienić wyraz twarzy, ożywić ją i dodać pewności siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tak z podkładami Rimmela... Apocalips bardzo lubię!
      takie barwy niestety mnie postarzają, wyglądam trupio i głupio :(

      Usuń
    2. Staro, trupio i głupio, pełnia szczęścia :D Rozumiem, ja mam tak z zbyt ciepłymi odcieniami np. czerwieni, wyglądam strasznie. Ale na pewno znajdą się jeszcze wyraziste kolory, które będą do Ciebie pasować :)

      Usuń
  27. Robi wrażenie, a teraz takie mocne odcienie są bardzo modne.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyraźny, bardzo ciekawy kolor! Świetna pigmentacja.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przyciąga wzrok, nie powiem!
    Na ustach uzyskałaś efekt 'na bogato' ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. o jaka intensywna! i piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt soczysty, kobiecy i sexi, mega! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ej no Moja Panno, jakie wargi soczyste wyczarowałaś *.* Też chcę takie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowny kolor! Nie wiem co Ty od niej chcesz :D

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam opakowania tych szminek ;))

    OdpowiedzUsuń
  35. A mnie się kolor nie podoba, nie powiem nawet z czym (kim) mi się kojarzy :D Ale formuła widać, że jest bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jesteś pierwsza, której nie podoba się kolor ;) wary zrobiłam jak u... a Tobie z kim się kojarzą? hmmm

      Usuń
  36. Ładny kolorek, ale chyba bym się na taki nie odważyła... :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękny kolor! Szkoda, że mam takie wąski usta i ciemne barwy jeszcze bardziej je pomniejszają ...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. OJ piękny,soczysty kolor :) Bardzo mi się podoba
    Obecnie poszukuję idealnej fuksji dla siebie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam takie odcienie nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Za odważny ten kolorek jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię pomadki, w zasadzie bardziej chyba niż błyszczyki ale takie mocne kolorki na moich ustach to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi się bardzo podoba ten kolor, chętnie się mu przypatrzę przy następnej wizycie w drogerii chociaż nie powinnam kupować kolejnego produktu do ust bo już mam ich sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. cudowny ma kolorek- ja czerwienie to tylko na okazję :) na codzień używam raczej nudziaków ale jak mnie najdzie to i potrafię czasem zaszaleć :) piękne zdjęcia ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. jestem pod wrażeniem koloru i tego jak prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. fajny kolorek, ale faktycznie dość intensywny. możesz go próbować mieszać z czymś delikatnym, to wtedy może się będziesz lepiej czuła ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. jak maźnęłam sobie nią po dłoni ... no miłość! teraz mam inne wydatki, ale na lata będzie moja. Wyobrażam sobie rozwiane blond włosy, słomkowy kapelusz, złota opalenizna i Viki na ustach <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Kolor wow! Muszę obczaić szafę Rimmel.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ależ intensywna moc:) nie wiedziałam że RImmel ma takie cuda w ofercie ;) moja ichniejsza ulubienica to Airy Fary ale to raczej delikates

    OdpowiedzUsuń
  49. Tez ja dostalam ale czekam na dogodny czas żeby ją użyć bo tez nie wiem czy odwaze się z nią na ustach wyjść :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. cudowny soczysty kolor, nie boję się takich. ja je uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  51. Efekt jest naprawdę fantastyczny , cudowny kolor , taki jak lubię :) Tylko opakowanie jakoś średnio mi się podoba. Szminki Rimmela mam i bardzo lubię. Mają fajną jakość i przystępne ceny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!