}

wtorek, 25 marca 2014

Dezodoranty, antyperspiranty i ałun

Robi się coraz cieplej, w tramwaju jeszcze grzeją, w autobusie ani otwartego okna ani klimy. Dookoła
ten specyficzny zapaszek..Chciałoby się powiedzieć 'sorry, taki mamy klimat', ale od czego mamy dezodoranty?
Ale uwaga,  żadne deo nie zastąpi mydła i wody! A pocenie rzecz ludzka i bardzo potrzebna...Ałun pomoże! :)


 Tradycyjne dezodoranty występują w wielu formach: kulki, żele, sztyfty a nawet chusteczki. Perfumowane
 i bez zapachu, do czarnych ubrań niewidzialne, do zadań specjalnych dla aktywnych inaczej, na godzinki, ba!
na doby całe - to jednak hardcore i mamy właśnie takie zapachy spod pachy aż wykręca mordę!


Kryształ ałunu (kalinit) to najstarszy ze znanych nam specyfików na potliwość, stosowany od wielu tysięcy lat. 
Jest minerałem, siarczanem potasowo-glinowym o odczynie kwasowym. Występuje naturalnie w przyrodzie jako 
wynik procesów powulkanicznych. Nie zawiera szkodliwych substancji: parabenów, barwników.

 

"100% naturalny dezodorant przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Produkt bardzo skutecznie hamuje 
nieprzyjemny zapach i reguluje pracę gruczołów potowych". Oszlifowany niczym diament o barwie 
przezroczystej, w wygodnej formie sztyftu. W plastikowym, miłym dla oka opakowaniu.


Bezwonny, z biegiem czasu zmienia zapach potu. To taki kosmetyk bez dna, należy o niego dbać, otoczyć go 
ochroną - może się zbić. Łatwy w aplikacji, choć trzeba się do niego przyzwyczaić. Przed użyciem zwilżyć 
wodą, następnie pozostawić do wyschnięcia. Nie zostawia żadnej warstwy, koloru, nie brudzi, nie bieli. 


Właściwości:
* Niweluje przykry zapach - eliminuje bakterie odpowiedzialne za jego powstawanie
* Nie koliduje z zapachem innych kosmetyków (bezzapachowy)
* Hipoalergiczny, bez konserwantów, sztucznych barwników, alkoholu - bezpieczny dla skór bardzo wrażliwych, alergicznych
* Nie tworzy białych i żółtych plam na ubraniu
* Nie zapycha ujść gruczołów łojowych, pozostawia delikatną warstwę ochronną
* Delikatnie chłodzi


Zastosowanie:
* Naturalny zamiennik dezodorantu
* Usuwa nieprzyjemny zapach ze skóry dłoni  - cebula, czosnek (podczas mycia rąk kilkakrotnie przetrzeć nim skórę)
* Łagodzi skaleczenia, hamuje krwawienie po goleniu
* Niweluje zaczerwienienia po depilacji
* Koi ból po ukąszeniu owadów


Jeszcze raz podkreślę - ałun nie hamuje potliwości a niweluje tak przykry zapach potu. Nasz organizm pocąc
się wydziela toksyny, ałun nie zapycha gruczołów potowych, działa bakteriobójczo, ale pozwala skórze oddychać.
To kosmetyk naturalny, dlatego uzupełnia linię Pure Nature Ogranique. Cena 25,90/50g. Ocena: 5/5

49 komentarzy:

  1. Ciekawa altenratywa - ale na lato potrzeba mi raczej blokera:/.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym jeszcze dodać, że jest bezpieczny-nie zawiera kontrowersyjnych składników (tak jak inne antyperspiranty) które posądza się o raka piersi czy inne problemy zdrowotne przede wszystkim u kobiet. Sama nigdy go nie stosowałam, ale może dlatego, że jestem straszną gapą a jak sama powiedziałaś, trzeba na niego uważać i dbać o niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak słyszałam :) obchodzę się z nim trochę jak z jajkiem ;)

      Usuń
  3. Ja latem z reguły używam blokera, ale od jakiegoś czasu myślę nad ałunem, w końcu to dużo bardziej naturalna alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odstaw tego blokera bo się zapchasz!! ;)

      Usuń
    2. Ja się właśnie raz zapchałam nieświadomie. przerzucałam się na ałun i po okresie wyczułam guzki pod pachą podczas kąpieli, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak się wystraszyłam. W poniedziałek pobiegłam do lekarza i okazało się, że mam zapchane pory od antyperspirantów i teraz ten cały talk wyłazi. Nigdy w życiu się tak nie bałam. Nie polecam.

      Usuń
    3. bloker Cię zapchał tak? współczuję...

      Usuń
  4. stosowałam ałun. u mnie się nie sprawdził - po 4-5 godzinach czułam od siebie zapach potu... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a przez jaki okres czasu stosowałaś? ten zapach się zmienia, wiem po sobie ;)

      Usuń
  5. ja używam z dove :) wcześniej miałam etiaxil który jest świetny na pot . a z tych Twoich to nie miałam nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam dezodornatów wiele różnych marek, ałun to jednak co innego :)

      Usuń
  6. Mam taki kryształ co prawda nie z Organique ale jednak stosowanie go sprawia, że ciut mniej pocę się aniżeli przy używaniu takich antyperspirantów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używałam wcześniej innej marki, oba dobre, choć mam wrażenie, że teraz jest lepiej :)

      Usuń
  7. Rozumiem, że może interesować i nęcić, ale... Ja zazwyczaj gdy chcę zawalczyć o komfort sięgam jednak po stare dobre blokery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dobra, ale blokery stosuje się na noc i chyba też nie codziennie??

      Usuń
  8. siarczan glinu? A to właśnie sole glinu, jak słyszałam, są rakotwórcze i należy ich unikać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm jeśli by tak było to powinny być zakazane chyba?

      Usuń
    2. nie musza być zakazane o ile nie ma na to niezbitych dowodów, a na to trzeba lat. To tak jak z parabenami - mówi się, że podobno zwiększają podatność na wystąpienie raka, ale nie ma potwierdzenia, wiec to Ty jako klient decydujesz czy chcesz kupić produkt z parabenami / solami glinu czy nie :)

      Usuń
  9. przed chwilą czytałam recenzję ałunu w innej postaci i jestem nim bardzo zaciekawiona i chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. temat na czasie hehe ludzie się pocą ;)

      Usuń
  10. W Rossmann widział go na półce i wahałam się z zakupem mam problem raczej z potliwością więc dobrze że go nie wzięłam bo byłbym rozczarowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego tak uważasz? ja kiedyś też obawiałam się, że nie podoła a problem potliwości chyba jednak wyolbrzymiałam trochę...

      Usuń
  11. ciągle pokazujesz kosmetyki o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, ciesze się bardzo, ałun już kiedyś pokazywałam, bardzo dawno temu i wróciłam do niego :)

      Usuń
    2. dokładnie, ja o nim nie słyszałam :) nazwę oczywiście kojarzę, ale nie przywodziła mi ona na myśl dezodorantu

      Usuń
    3. dobrze więc, że o nim piszę :)

      Usuń
  12. U mnie od lat sprawdza się tylko zielona kulka vichy, ale ostatnio zastanawiałam się nad tym kryształowym z organique..może go kupię i sprawdzę go na sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że jesteś fanką ostatnio organique :)

      Usuń
  13. Hmm, nadchodzące lato to chyba nie jest najlepszy moment na przygodę z ałunem. Odważyłabym się dopiero jesienią:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lato jeszcze daleko, wiosną również się sprawdzi :)

      Usuń
  14. Wiedziałem, że widziałem coś podobnego! Stoi u mnie w szafce : D Co prawda innej firmy, ale mam nadzieję, że się sprawdzi. Wykończę stare i przejdę na ten, choć ja dużo trenuję - ciekawe jak z tym zapachem sobie poradzi. Tak w ogóle to ostatnio czytałem, że są jakieś różne odmiany. Ja chciałem ten w najczystszej postaci, ale pani w aptece nie wiedziała, o co mi chodzi : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha co Ty w tej szafce jeszcze masz? ten jest najpopularniejszą odmianą ;)

      Usuń
  15. Kiedyś miałam. Popełniałam błędy i niestety nie podziałało. Jakoś nie mam do niego przekonania. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie się w ogóle nie sprawdził, waliłam jak po zawodach zapaśniczych ;)
    Myślę, że to kwestia wagi i hormonów, wrócę do niego, jak schudnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah ale porównanie ;) waga też ma wpływ na potliwość, powodzenia w odchudzaniu :)

      Usuń
  17. uzywam włąsnie Ałunu z Maroko Sklep i jestem z niego bardzo bardzo zadowolona i na razie nie zamienie go na żadne dezodoranty, antyperspiranty, kulki, sztyfty czy chustczki :))
    idealnie mał do torebki daje sobie rade nawet z najbardziej potliwymi ludzmi tego świata ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no do torebki troszkę ciężki ;/ na stopach też próbowałaś? ;)

      Usuń
    2. mnie się jakoś nie pocą ale podrzuce tacie jak bede w domu ;D idealny tester.

      Usuń
    3. haha zrób test i recenzje ;)

      Usuń
  18. Mam ałun Alepii i jestem z niego zadowolona, wystarczy chyba na wiekiiiii :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś chodziłam koło Ałunu w Rossmannie ale koniec końców nie zdecydowałam się na zakup. :P Pewnie w przyszłości się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  20. już kiedyś o nim myślałam, zapomniałam i właśnie przypomniałaś:) chyba się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja raczej się nie skuszę. Z dezodorantów działa na mnie tylko Dove, nie wiem dlaczego ale tak jest. Jeżeli chodzi o ałun to wydaje mi się, że nie poradziłby sobie z działaniem antyperpiracyjnym.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe, ale za duzo z tym roboty, ja rzadko uzywam antyprespirantow, jakos nie potrzebuje

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie aktualnie w użyciu zielona kulka Vichy.
    Mam nadzieję, że w upały też się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  24. " Kryształ ałunu (kalinit) to najstarszy ze znanych nam specyfików na potliwość, stosowany od wielu tysięcy lat. Jest minerałem, siarczanem potasowo-glinowym o odczynie kwasowym. Występuje naturalnie w przyrodzie jako wynik procesów powulkanicznych. Nie zawiera szkodliwych substancji: aluminium, parabenów, barwników. "
    Sama sobie zaprzeczasz... Najpierw piszesz, że ałun jest siarczanem potasowo-glinowym, po czym, że nie zawiera aluminium. Glin to aluminium, więc coś Ci się chyba pomyliło....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za zwrócenie uwagi, oczywiście mój błąd, poprawiłam.
      jak odniesiesz się do takiej postaci a aluminium w typowych dezodorantach?

      Usuń
  25. Miałam coś takiego już kilka lat temu, wtedy jeszcze nie miałam pojęcia o Organique:) Pamiętam, że wtedy bardzo odpowiadało mi, że był bezzapachowy. ten pewnie też wypróbuję za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!