}

poniedziałek, 3 lutego 2014

Make Up Acadamy, Blusher Candyfloss & Bon Bon

Jestem wielką fanką róży Benefit, no ale cóż, cena jest jaka jest i nie każdy może sobie na te róże pozwolić. Znalazłam coś taniego jak barszcz a równie dobrego i co lepsze za funciaka! Róże MUA :)




 Bon Bon i Candyfloss to wg. mnie dwa najbardziej uniwersalne odcienie z sześciu dostępnych na stronie MUA. Mocno napigmentowane, miękkie ale nie miałkie, niezwykle kremowe róże w dobrej cenie.

 


 Plastikowe, płaskie opakowania -  proste, lekkie i szczelnie zamknięte. Trzeba z nimi ostrożnie a i ciężko je także otworzyć. Zabezpieczone folią. Skład to mika, talk i parafina, ale nie obawiajcie się zapychania..



Milion pięćset sto dziewięćset zdjęć by pokazać jakie są piękne :)  Bon Bon to róż lekko koralowy, matowy a właściwie satynowy. Candyfloss ma w sobie drobiny, przypomina mi troszkę sławną Hervanę.



 Namiastka efektu to schwatche na łapce. Wyjątkowo nie ma zdjęć na twarzy. Zaręczam jednak, że świetnie się je nakłada, lekko i przyjemnie, efekt można stopniować. Są trwałe jak na cienie za kilka złotych.



Różowa gromadka: Bonbon, Bubblegum, Candyfloss, Cupcake, Lolly, Marshmallom. Nie mam pojęcia kiedy sklep MUA będzie w PL, ale można kupić online, na allegro znalazłam za niecałe 7 zł/2.4 Ocena: 5-/5

48 komentarzy:

  1. Całkiem ładnie wyglądają na skórze. Co stanowi tło do zdjęć-zaintrygowało mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają, zwłaszcza ten brązo-podobny:) Zapraszam i buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam Bubblegum i uwielbiam - trwałe, napigmentowane i tanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam Bubblegum i uwielbiam - trwałe, napigmentowane i tanie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ladne te roze, ale ja mimo tego ze moge je z latwoscia dostac nie skusze sie na nie, bo mam wystarczajaco duzo rozy a chcialabym jakis z mac i z lily lolo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. róży nigdy dość! widzisz jak to jest, ja zazdroszczę Ci że masz dostęp do kosmetyków w UK

      Usuń
    2. Niby nigdy dosc, mam 5, ale jak nakupuje jakis tanich to pozniej nie wydam kasy na te, ktore naprawde chce. Dlatego za miesiac kupie sobie Lily Lolo hehe

      Usuń
    3. mnie wciągają coraz bardziej. żałuję, że różu z LL nie capnęłam ;/

      Usuń
  6. opakowania podobne do rózy z artdeco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie ładne te kolorki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. No i teraz jestem chora na ten różowy...
    Będę przeszukiwała całe internety bo ze sklepu internetowego MUA nie opłaca się zamawiać jednego różu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mówię piszę znaczy, na all szukaj :)

      Usuń
    2. niektóre kolory są na cocolicie i minti : ))

      Usuń
  9. Mnie ten z drobinami bardzo się podoba.
    W odcieniach koralowych zupełnie się nie czuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ten z drobinami bardzo się podoba.
    W odcieniach koralowych zupełnie się nie czuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobne odcienie z Paese i też jestem zadowolona,róże mnie nie kuszą aż tak bardzo,bo czasem nie używam wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto szukać tańszych "odpowiedników". ja coraz częściej daję różem ;)

      Usuń
  12. Oba kolory bardzo ładne! Może niedługo skuszę na na któryś, szczególnie, że są bardzo tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. róży nie używam, ale ładnie sie prezentują

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten bardziej brzoskwiniowy podoba mi się niesamowicie, idealny dla mojej karnacji!

    OdpowiedzUsuń
  15. kolory ładne, ale wolę Benefit i inne moja cudeńka :D hyhy

    OdpowiedzUsuń
  16. A Bon Bon, przynajmniej na Twoich zdjęciach, przypomina mi Benefit, Dandelion! Może jednak była jakaś inspiracja, ale nawet jeśli, to bardzo korzystna dla naszych kieszeni :) Widzę, że na ich stronie w końcu są znów dostępne nowe odcienie 2013, bo długi czas były wyprzedane i przestałam już nawet sprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie, wprawdzie nie mam, ale coś mi świtało. tak właśnie są dostępne :)

      Usuń
  17. Bon Bon wpadł mi w oko, przystojny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z MUA nic nie miałam, a kolory śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jako posiadaczka tłustej cery jednak się tej parafiny boję...

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że zawierają parafinę i talk, które mi szkodzą. Kolorki całkiem przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne odcienie:) Na razie mam paletkę cieni MUA i sprawuje się bardzo dobrze. Pewnie i na róż się w końcu skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj szkoda ze to parafinowce, ostatnio się zapomniałam użyłam różu z parafiną i mnie zapchał

    OdpowiedzUsuń
  23. ale śliczne te kolorki:) rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten bardziej "różowy" jest w moim stylu :) Ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja po róż sięgam rzadko, nie wiem jakoś tak nie do końca się w nim dobrze czuję (bez względu na koloryt). Może dlatego, że z natury mam skłonność do rumieńców. Ale konturowanie jakimś fajnym brązem to już uwielbiam i nie pomijam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam dwa róże z MUA, ale w innych opakowaniach, takich otwieranych hmm jakby to powiedzieć do góry, a nie na bok. Mam nr 6 - bardziej jest jak bronzer, ze złotymi drobinkami, a drugi to nr 4 brzoskwiniowy, ale jakiś oporny, słabo napigmentowany.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam produktow tej firmy, ale róże ładnie wyglądają, kolorystycznie przypasowałyby mi :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kupiłam sobie Bon Bona, posiadam go od połowy stycznia. Ma troszkę za dużo różowych tonów, ale jak go delikatnie nałożę, to jest prawie że niewidoczny, a poprawia koloryt. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne zamienniki :) piekne obydwa:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Macałam kilka róży MUA, również tych kremowych i bardzo miło je wspominam :D Czekam na jakąś darmową wysyłkę czy jeszcze lepiej -50% na angielskiej stronie i na pewno sporo ich zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawie wyglądają na skórze. A tło bardzo korzystnie się prezentuje ... :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Taaakie tanioszki, to ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam odcień Cupcake i jest moim ulubieńcem na co dzień :) Bon Bon także zamawiałam, ale akurat wtedy mieli jakieś braki i nie dotarł do mnie, jeśli kiedyś nadarzy się jeszcze okazja, z pewnością go dokupię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!