}

piątek, 17 stycznia 2014

Recenzja: Organique, Eternal Gold, Odmładzający złoty balsam

Balsamowanie nie jest jedną z najprzyjemniejszych pielęgnacyjnych czynności i mało które smarowidło
wzbudza moje zachwyty. Złoty balsam Organique urzekł mnie zapachem, ozłocił i może nawet odmłodził? ;)


"Nowoczesny, ekskluzywny balsam do ciała o wielokierunkowym działaniu odmładzającym. Jego 
właściwości oparte zostały na unikalnej, lekkiej formule i wyselekcjonowanych, naturalnych
składnikach aktywnych. Dzięki zastosowaniu czynnego wyciągu z szałwii muszkatołowej (Xeradinu)
  głęboko i długotrwale nawilża skórę, tworząc na jej powierzchni tzw. „wodny kompres”. Szlachetne
 złoto w formie nanocząsteczek spowalnia degradację włókien kolagenowych, wzmacnia strukturę
skóry i redukuje przebarwienia. Bogate w witaminy i mikroelementy wyciągi owocowe dodają skórze
witalności i blasku. Staje się ona jedwabiście gładka, jędrna i sprężysta. Luksusowy aromat linii
Eternal Gold oraz delikatnie rozświetlające złote drobinki otulają ciało aurą wyjątkowych doznań"

Cena: ok 60zł /100 ml, dostępny głównie w sklepach firmowych Organique


Składniki aktywne: Xeradin™ aktywny wyciąg z szałwii muszkatołowej, uprawianej w ściśle
 monitorowanych warunkach tzw. „stresu wodnego”.Szałwia muszkatołowa to sucholubna roślina
(kserofit), która wykształciła szereg cech, pozwalających przetrwać jej w środowisku braku wody
oraz zmniejszyć i opóźnienie utratę wody. Xeradin posiada duże ilości flawonoidów, trójterpenów,
kwasów fenolowych, olejków etrycznych i sacharydów. Jest doskonałym składnikiem nawilżającym,
dobrze tolerowanym przez skórę. Cząsteczki Xeradinu są o wiele mniejsze od cząsteczek kwasu
hialuronowego, dzięki czemu głębiej wnikają i nawilżają długotrwale (24 godziny)
 oraz na wielu poziomach. Wyciąg ten działa także ujędrniająco.


Polyplant Fruit naturalny kompleks roślinny oparty na wyciągach owocowych z: malin, truskawek,
kiwi, jabłek, brzoskwini, papai oraz ogórków. Stworzony z myślą o szerokim działaniu w zakresie
produktów kosmetycznych o właściwościach nawilżających, przeciwstarzeniowych i zmiękczających.
Kiwi, papaja, malina i jabłko dzięki aktywnym substancjom w nich zawartych (lipidy cukry, proteiny,
 witaminy A, E, C, B1, B2 B6, PP) są odpowiedzialne za właściwości przeciwstarzeniowe i
nawilżające. Natomiast brzoskwinia, ogórek i truskawka zmiękczają skórę dzięki
zawartości soli mineralnych, cukrów i flawonoidów.


Spośród wszystkich balsamów na rynku ten jest chyba pierwszy zapakowany nie do tuby, ale do
słoiczka. Stąd może moje wyobrażenie, iż będzie treściwy jak masło do ciała. Konsystencja tego
mazidła zaskoczyła mnie swoją lekkością, niezwykle mokra, soczysta jak owoce, szybko się
wchłania pozostawia skórę gładką, sprężystą, wręcz satynową. Nawilża umiarkowanie, wtapia
 się w ciało nie pozostawiając tłustego filmu.


Składniki aktywne w tym ekstrakty roślinie mają działać odmładzająco w co wierzę skrycie :)
Niewielkie złote drobiny delikatnie rozświetlają skórę. Czy dzień czy w nocy mienią się pięknie.
Zapach natomiast to rozkosz dla najwybredniejszego nosa! Perfumowany, ale nie owocowy,
ekskluzywny, kobiecy, silnie działający na zmysły! Nie umiem się opanować, uwielbiam
tym balsamem się miziać i bez przerwy go wąchać :)


To już kolejny udany raz z kosmetykami Organique! Z serią Eternal Gold będę wiecznie młoda ;)
Lato czy karnawał, każda pora jest dobra by się balsamować. Przyznaję złoto Organique! :)

30 komentarzy:

  1. Następny na mojej chciejliście. :) Zamówiłam sobie u kosmetyczkki krem do twarzy z tej serii. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten liftingujący? również go miałam i o nim pisałam :))

      Usuń
  2. te ich kosmetyki są takie zachęcające:))

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ten zapach i cala serie : uwazam, ze jest jedna z najlepszych Organique.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go koniecznie poniuchać. Organique nie da się nie lubić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie uchwyciłaś blask i drobinki balsamu, jest bardzo kuszący, piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ach jeszcze słonko było wtedy :)

      Usuń
  6. lubię tę markę, ale balsamom się jeszcze nie przyglądałam. :) mój ostatni hit to peeling enz. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja lista zakupów w Organique znów się powiększyła przez ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojtam przeze mnie, jeszcze będziesz mi dziękowała! ;)

      Usuń
  8. Mnie właśnie najbardziej ciekawi ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą firmę :) ale mi ochoty narobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh no jadłabym, ale zapach wskazuje, że to jednak nie do jedzenia :)

      Usuń
  10. Jeszcze żadnego produktu z tej firmy nie miałam, ale będę o nim pamiętać :)
    Saurio, od jakiego kosmetyku proponujesz zacząć przygodę z Organique?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria Basic, żel i tonik, są drogie, ale bardzo dobre
      Możesz też kupić na wagę glinki i czarne mydło :)

      Usuń
  11. BRAŁABYM! I może wezmę, jak już przeboleję tą cenę ;) Zaciekawiłaś mnie szalenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nie próbowałam ale mam chęć na to cacuszko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiałam się nad nim, ale jeśli nawilża umiarkowanie, to raczej nie jest dla mojego typu skóry.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja niestety nie lubię drobinek w mazidłach do pielęgnacji...

    OdpowiedzUsuń
  15. chcę! będzie idealny an słoneczne dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie próbowałam nic z Organique, ale te kosmetyki chyba zawsze zbierają same pozytywne recenzje, również Twoja jest bardzo zachęcająca. Fajny produkt ze świetnymi składnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam dwie spore próbki i bardzo spodobał mi się efekt na skórze. Myślę, że może go kupię na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja od niedawna mam jakis uraz do wsyztskiego co z drobinkami :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podoba mi się jego formuła, taka maślana :)
    Drobinki, już mniej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!