}

wtorek, 10 grudnia 2013

Odżywka i serum stymulujące wzrost rzęs i brwi

Włosy, rzęsy i brwi mam liche. Rychło w czas kiedy zaczęłam stosować serum do rzęs - niestety brak widocznych efektów skutecznie mnie zniechęcił. Są jednak dowody, że na niektórych te specyfiki działają... 


Moją przygodę rozpoczęłam z miniaturką Xlash Mini. Pełnowymiarowa wersja jest dwa razy większa a jej koszt to 199 zł za 3 ml (dostępna w bmsalononline.pl) i powinna wystarczyć na ok. 3 miesiące systematycznego używania (raz dziennie przed snem). Pierwsze efekty miały być widoczne już po 3-4 tygodniach a pożądany efekt po 12-16 tygodniach. Odżywka stworzona przez lekarzy, oparta na naturalnych składnikach wykorzystywanych w sprawdzonych recepturach Dalekiego Wschodu:

Ekstrakt z liści Folium Isatidis 10/% dzięki zawartości polisacharydów  i aminokwasów sprawia, że rzęsy są grubsze, dłuższe i ciemniejsze.
Ekstrakt z ziela Cacumen Platycladi 3% wspomaga wzrost nowych rzęs.
Ekstrakt z Nigella sativa 3% zawiera naturalną melaninę roślinną, sprawia że rzęsy są grubsze i ciemniejsze.
Owoce Fructus Chebulae 2% wzmacnia cebulki włosów.
Wyciąg z koralowca
Coral Extract 1% aktywuje mieszki włosowe wpływając na wzrost rzęs. 
Radix Polygoni Multiflori Preparata Extract 2% ekstrakt Fo Ti Tien, ekstrakt z chińskiego zioła, który podobno przyciemnia włosy
Woda oczyszczona Purified Water 79%

Brzmi egzotycznie i kusi szalenie - z wielką nadzieją nakładałam ów serum na rzęsy. Te miały być dłuższe, ciemniejsze i gęstsze. Owszem stały się mocniejsze, wydłużyły się trochę, choć długość moich rzęs przed całym zabiegiem w zupełności mnie satysfakcjonowała. Efekty jakie zaobserwowałam były podobne jak przy odżywce drogeryjnej. Co więcej ciecz bardzo szybko wyschła i nie starczyła na długo, krótki czas używania więc rezultaty słabe. Po prostu się poddałam! Do czasu kiedy dostałam...


Eyliplex 2 Goodskin Lab - serum stymulujące wzrost rzęs, dostępne wyłącznie w Douglasie w cenie 165/4,5 ml. Bezpieczna i delikatna formuła oparta na opatentowanych składnikach wspomaga naturalny wzrost rzęs. Widoczne efekty już po 8 tygodniach stosowania - wydłużenie i zagęszczenie rzęs. Serum zawiera Patented Lash Growth Complex, opatentowany, oparty na naturalnych składnikach kompleks, który wydłuża, pogrubia, chroni,
wzmacnia i odżywia rzęsy podkreślając jednocześnie ich blask.

Keratyna Creatine prosty aminokwas, który magazynuje energię we wszystkich komórkach
Karnityna Acetyl Carnitine HCL ułatwia przenikanie tłuszczy do komórek, a przez to zwiększa ilość energii w macierzy włosa, co skutkuje jego szybszym wzrostem
Adenozynomonofosforan Adenosine Phosphate substancja mająca wpływ na spotęgowanie efektów większości procesów w organizmie
Dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy Disodium NADH naturalnie występująca w organizmie substancja, która bierze bezpośredni udział w wytwarzaniu energii w komórkach
Arginina Arginine wspomaga przepływ krwi i gojenie. Obie te funkcje są niezbędne i wpływają na szybszy wzrost włosów, co skutkuje większą objętością rzęs. Arginina wspomaga tworzenie się komórek cebulki włosa,
Naturalna celuloza Hydroxyethylcellulose naturalny polimer, który tworzy warstwę ochronną dla mieszków włosowych i zapobiega wysychaniu,
Gliceryna i pantenol  o właściwościach odżywczych i nabłyszczających rzęsy
Woda

Tym razem było lepiej! Wprawdzie nie doczytałam i stosowałam serum tylko raz dziennie, a zaleca się dwa, ale na efekty nie trzeba było długo czekać! Przede wszystkim wyrównała mi się długość rzęs - wiecie jak to jest  na jednym oku rzęsy są dłuższe a na długim krótsze. Rzęski się wzmocniły, pogrubiły, nabrały koloru ;) Nie patrzyłam na kalendarz ile cały czas proces trwał, z pewnością kilka tygodni, z małymi przerwami ;) Z tego serum jestem zadowolona i będę kurację kontynuowała...



Coś drgnęło, poszłam o krok dalej i spośród nowości polskiej marki Oceanic tym razem wybrałam serum do brwi Long 4 Lashes. Jego receptura zawiera bimatoprost - substancję aktywną uważaną obecnie za jeden z najefektywniejszych związków stymulujących wzrost brwi. Serum ma 3 ml i różni je na pierwszy rzut oka aplikator. Cena to ok. 80 zł/3ml i ma wystarczyć na  cztery miesięce, dostępne w drogeriach, teraz w Rossmannie w promocji. Pierwsze efekty mają nastąpić po 3 tygodniach.

Aqua, Pentylene Glycol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Bimatoprost, Hydrolyzed Hyaluronate, Pantenol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Phosphate, Triethanolamine, Methyl- paraben, Alcohol.

To serum mam już kilka tygodni, ale używam jak mi się przypomni ;) Ma ono zagęścić i wzmocnić brwi oraz widocznie poprawić ich kondycję. Bimatoprost przyczynia się do do zwiększenia liczby kosmyków. Kwas Hialuronowy nawilża i wygładza powierzchnię brwi, a prowitamina B5, wnikając we włókno włosków, poprawia ich strukturę i sprawia, że stają się mocniejsze, bardziej elastyczne i lśniące. Heh na razie jedno Wam powiem - brwi mi rosną ale tam gdzie nie trzeba ;)



Jak widać chociażby po składzie nie wszystkie serum są takie same. Nie można ich ustawić w jednym rzędzie choć co innego pokazuje zdjęcie ;) Są różnice, są podobieństwa, mniejsze lub większe:


Konsystencja u wszystkich wodnista, półprzezroczysta, preparaty głównie te są oparte na wodzie. Badane są dermatologicznie, okulistycznie, ogólnodostępne, ale zawsze przed użyciem trzeba przeczytać ulotkę!


Pędzelki jak widać, do rzęs to cienki jak eyeliner, do brwi aplikator jak w błyszczyku. Na rzęsy nakłada się
preparat u nasady, rzęs nie rozczesuje. Podobnie do brwi nanosimy go jednym pociągnięciem.


Opakowania są w zasadzie zbliżone, ilości liczone w ml już inne co też widać po cenie. Działanie to kwestia indywidualna - taka jest prawda -  nie ma co się opierać na obietnicach producenta! ;)


Moje doświadczenia póki co są nikłe jednak chciałam Wam przedstawić mój punkt widzenia na temat serum. Czas i systematyczność a raczej ich brak mnie zgubiły, ale będzie lepiej, cierpliwości tylko! ;)

27 komentarzy:

  1. Boję się takich specyfików, mam zbyt wrażliwe oczy:(

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam xlash do rzes i mega się u mnie sprawdziła. Używam tej małej juz 7 miesięcy 1x dziennie i co zaskakujące jeszcze się nie skończyła. Szkoda, że nie u każdego się sprawdza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn mam tą, która w regularnej cenie kosztuje 199.

      Usuń
  3. ja teraz jakieś nowe serum testuję, liczę na choć małe zagęszczenie, więcej mi nie potrzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bimatoprost nie jest bezpiecznym składnikiem do stosowania w okolicach oczu... ale już lepiej jak jest w odzywce do brwi niż do rzęs...

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem bardzo ciekawa jak wygladaja efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jak na razie używam Revitalasha, efekty są, ale bez szału ;) Włoski po miesiącu są gęstsze, nieco mocniejsze...ale nie wydałabym chyba na tą odżywkę 270 zł :P

    OdpowiedzUsuń

  7. Ja jestem wierna naturalnym specyfikom, teraz uzywam olejku rycynowego i efekty są bardzo widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejek u mnie odpada bo mam wrażliwe oczy :(

      Usuń
  8. ja obecnie używam Xlash i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 4 lashes zamierzam kupic i sprobowac ale ta wersje do rzes :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do tej pory się bałam fundować takie specyfiki moim rzęsom. Niestety i u mnie jedno oko ma je dłuższe, drugie krótsze, zatem leci do mnie Feg, jeśli on nie wypali to skusze się na tą wersję wyłącznie dostępną z Douglasie, bo pamiętam, że Aga też je bardzo zachwalała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ja też tak mam, ale to jak z długością stopy ;)

      Usuń
  11. ja kupiłam 4lashes (w promocji po 67?) do rzęs i stosuję do rzęs i brwi, skład ob u specyfików jest identyczny, porównałam
    podejrzewam, że różnią się tylko aplikatorem :)

    używam codziennie i czekam na efekty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają też inne stężenie z tego co wiem... czekam na Twoje efekty :)

      Usuń
  12. Ja stosuję Gosha, na razie nie widzę zauważalnych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  13. mój zdrowy rozsądek nie pozwala mi wydać tak dużej ilości pieniędzy na odżywkę do rzęs :) więc ratuję się drogeryjnym serum l'biotica i o dziwo - efekty są! nie spodziewałam się niczego oprócz wzmocnienia rzęs i tego, co zauważyłam przy poprzedniej tego typu odżywce - lepszego nakładania tuszu. a niespodziewanie rzęs przybyło, no i są trochę dłuższe ;)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  14. na rynku jest eraz zatrzęsienie tych produktów, jeszcze żadnego nie stosowałąm ale interesują mnie nie powiem, że nie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje rzęsy ostatnio są strasznie liche i sypią się jak szalone. Mam nadzieję, że regularne odżywianie je trochę podratuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Na swoje rzęsiska narzekać nie mogę, więc w kierunku takich specyfików nawet nie zerkam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A co myslice o preparacje L'biotica ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje rzęsy są w porządku, ale lubię oglądać efekty działań tych kosmetyków u innych.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!