}

poniedziałek, 11 listopada 2013

Yves Rocher, It Colors, Błyszczyk do ust, Malwa

Fioletowego błyszczyka to jeszcze nie miałam, nanormalniej w świecie takiego koloru na ustach się bałam. 
 Yves Rocher wypuścił limitowankę i na pierwszy rzut oka piękną malwę... Ni to fiolet, ni róż, a tu cóż?


Wg. producenta "Zobacz najmodniejsze w tym sezonie odcienie. Nadaj swoim ustom elegancki wygląd lub spraw, że będą kusić wszystkich dookoła. Twoje usta nigdy nie wyglądały tak smakowicie."


Niezbyt wyszukane opakowanie, ale szczelnie zapakowany bo ofoliowany. Błyszczyk o pojemności 4,5 ml, w składzie m.in. olejek malinowy. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego i parabenów. 


Całkiem całkiem a gdy mu się tak bliżej przyjrzeć widać dziurę :O Nowy, świeżutki i jeszcze ciepły a już zgluciał? :( Konsystencja dziwna, niby gęsta a na ustach prawie przezroczysta. Posmak oleisty.


 Różne są kwiatu malwy odmiany i sugerując się tym co na stronie znalazłam odniosłam wrażenie, że błyszczyk będzie lekko fuksjowy w stronę fioletu. Zresztą na pędzelku też jest mocniejszy trzy razy.


 Aplikator łatwo rozprowadza produkt na ustach. Ale co z tego jak jest bardzo nietrwały, podkreśla suche skórki, nawilża umiarkowanie. Nie wygląda to niestety ładnie i mam obawy by go używać.


Cena regularna: 15,90. Oczywiście go nie polecam... Kolor nie ten co chciałam a w środku niespodzianka :(
A tak przy okazji, nowa świąteczna czekoladowa kolekcja jest już online w sprzedaży :)

40 komentarzy:

  1. obawiam się że u mnie na ustach wyglądałby trupio;p kolorek troszkę nie "mój";p

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor jest super, powiem ci szczerze, że jak zobaczyłam to opakowanie, to nie byłam przekonana co do tego błyszczyku, ale wygląda naprawdę pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się go nałoży więcej jest ok, ale to nie jest fiolet! no gdzie? :(

      Usuń
  3. Piękny kolor... podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorek nie mój i faktycznie na aplikatorze wydaje się być mocno kryjący a tutaj taka niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda o wiele lepiej niż w opakowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie malwa się zawsze z czerwonym kolorem kojarzyła ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? malwy są różne, ale ta to nie to :O

      Usuń
  7. Ładny kolorek, ale szkoda że zgluciał i się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie zdecydowanie za chłodny odcień, szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba bym się nie przekonała widząc coś takiego w opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor, ale mógłby być mocniejszy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi na pewno by nie pasował, za ciemne mam usta.

    OdpowiedzUsuń
  12. Posmak oleisty to ja jedynie w śledziku toleruję :D
    Skoro Ci się nie podoba to mi tez nie :)))
    Szczerze nie przepadam za błyszczykami a raczej moje włosy ;)) jeśli wiesz co chcę powiedzieć hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu ale ja nie zbyt lubię tego typu kolory nie czuję się w nich dobrze

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor ładny, ale co z tego jeśli oprócz tego ma same minusy ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Twoich ustach wyglada jak landrynkowy roz, co do samych fioletow to je uwielbiam na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ej no, nie wygląda tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię fiolety na ustach, ale ten jest troszkę inny. No i dziwna rzeczywiście ta konsystencja :-(

    OdpowiedzUsuń
  18. co za bubelek! ;/
    dobrze, że cenowo nie wypada najgorzej

    OdpowiedzUsuń
  19. Według mnie na Twych ustach wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor sie wydaje sliczny cena tez nie taka duza... ale wiem zeby go nie kupowac:)

    OdpowiedzUsuń
  21. w sumie dziwny po przeczytaniu opisu...ale efekt mi się spodobał na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Opakowanie śliczne ale ten kolor nie dla mnie. ;) Na Tobie wygląda ślicznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przez to rozwarstwienie w ogole bym sie bala go na usta nalozyc... :-C

    OdpowiedzUsuń
  24. Niezbyt zachęcający gluciak... A na ustach toto przecież najzwyklejszy róż, gdzie ten fiolet z wnętrza opakowania im się zapodział? o.O

    OdpowiedzUsuń
  25. A wygląda ciekawie i nazwa fajna :) Ja mam podobny kolorek z Catrice,kosztuje 12,90 i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hm. Nie zachwyca. Nie kusi. A glut przyprawia o dreszcze. O co chodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  27. w opakowaniu wygląda całkiem fajnie, ale na ustach kompletnie różowy ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Uuu... kolor na ustach jest co najmniej kiczowaty :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!