}

poniedziałek, 18 listopada 2013

Yves Rocher, Cacao Collection

Czeko, czeko, lada! A skoro już coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta ;) I nie da się przed nimi uciec,
niech będą tak słodkie i pachnące jak prze-py-szna kolekcja Cacao Yves Rocher.


Limitowana świąteczna kolekcja i trzy wersje zapachowe: Czekolada&Pomarańcza, Czekolada&Malina, Czekolada&Pistacja a wśród nich: Masujący żel pod prysznic, Krem do rąk, Żel do mycia rąk, Odżywczy balsam do ust, Mleczko do ciała, Musujący żel pod prysznic z drobinkami, Olejek do ciała z drobinkami rozświetlającymi oraz Świeczka zapachowa.

• Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego
• Bez parabenów
• Bez etoksylenów


Mleczko do ciała Czekolada & Malina

Malina zatopiona w głębokiej czekoladzie. Delektuj się zapachem mleczka do ciała, które otula skórę czekoladowo-malinową nutą, całkowicie oszałamiającą. Jego kremowa, obfita i nawilżająca formuła sprawia, że skóra pachnie zniewalająco. Edycja limitowana - specjalnie z myślą o wyjątkowym czasie jakim jest oczekiwanie na Święta.  Nawilża i odżywia skórę  Pozostawia na skórze bajeczny zapach malin zatopionych w czekoladzie. Kosmetyk, który wywoła szeroki uśmiech u osoby, która znajdzie go pod choinką.

Cena regularna: 19,90/300 ml dostępne online


To mleczko to taka delikatna czekoladowa pralinka. Zapach słodkawy, ale nie do przesady. W czekoladowej aczkolwiek jasnej masie "pływa" owoc maliny. Na ciele delikatnie wyczuwalny i pewnie gdyby nie już zimowa aura nie miałabym ochoty na taki zapach...  Konsystencja lekka jak skondensowane mleczko, smaruje się nim leciutko, szybko się wchłania. Do przygotowania tej słodyczy użyto: ekstraktu z malin, wodę z bławatka wodę i wodę z ziaren kakao. O właściwości nawilżające zadba mocznik. Solidna 300 ml butla starczy na długo po Świętach ;)

Musujący żel pod prysznic z drobinkami Czekolada & Pomarańcza

Brokatowy deszcz umieszczony w eleganckim flakonie w kształcie bombki to niewątpliwie doskonały zwiastun nadchodzących Świąt. Uwalniany pod prysznicem czy podczas kąpieli wprawi Cię w doskonały nastrój na cały dzień. Musujący żel pod prysznic z drobinkami będzie wesołym akcentem w Twojej łazience, a przy tym pozostawi bajeczny zapach na Twojej skórze. Delikatnie myje skórę nie wysuszając jej. Nadaje skórze bajeczny zapach pomarańczy zatopionych w czekoladzie. Formuła wzbogacona w Aloe Vera.

Cena regularna: 19,90/250 ml dostępny online


Z choinki się urwała prawdziwa bomba czyli żel pod prysznic. W plastikowej, przezroczystej kuli mieni się złocisty płyn z drobinami. Niezła z nim zabawa - wystarczy potrząsnąć jak kulę ze śniegiem :) Aromat pomarańczowej skórki z kapką czekolady wydobywa się z ciut dużego otworku - żałuję, że nie ma pompki - łatwiej byłoby go dozować, ale też poskromić apetyt ;) Wydaje mi się, że nie jest zbyt wydajny gdyż słabo się pieni, ale w zupełności rekompensuje mi to zapach. Ten nie utrzymuje się długo na ciele, żel nie nawilża, ale dobrze
oczyszcza ciało a i drobinek na nim nie uświadczycie. Jest coś w nim magicznego i to nie aloes ;)


Krem do rąk Czekolada & Pistacja

Prawdziwa chwila przyjemności w chłodne i coraz krótsze dni. Krem do rąk szybko się wchłania i nawilża skórę dłoni. Subtelnie perfumowany nutami czekolady i pistacji dostarcza skórze niebywałego uczucia miękkości. Edycja limitowana - powstała z myślą o wyjątkowym czasie jakim jest oczekiwanie na Święta. Nawilża skórę dłoni. Chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Pozostawia na skórze bajeczny zapach orzechów zatopionych w czekoladzie.

Cena regularna: 11,90/75 ml dostępny online


Na deser krem pistacjowy, do dłoni, nie do jedzenia. Kojarzy mi się z lodami choć wtarty w dłonie nie ziębi. Dla mnie troszkę za lekki, szybko się wchłania, natomiast nawilżanie jest tylko chwilowe. Wielkie mrozy jeszcze przed nami, ale mam obawy czy z nimi sobie poradzi. Tubkę sobie postawię na widoku, kiedy weźmie mnie na niego ochota.  Tak, zapach to jego najlepszy atut, perfumowany, ale olejek pistacjowy też się tu znalazł.


Kolekcja od dziś na sklepowych półkach, ale również do kupienia online, u mnie już troszkę mieszka :) 
Zadomowiła się na tyle, że chyba sproszę resztę na Święta ;) Polecam!

45 komentarzy:

  1. Żel pod prysznic wygląda imponująco:)

    OdpowiedzUsuń
  2. żel pod prysznic jest bajeczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię zapachu czekolady, ale dla tego musującego żelu chyba bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj jak ta kolekcja mnie kusi, zwłaszcza ten żel z drobinkami!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już się zakochałam, zwłaszcza w tym żelu, niech ktoś mi zrobi taki prezent !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz do Świętego Mikołaja haha ;)

      Usuń
  6. Oddawaj! Nie ważne jak działają, będę je wciągać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie zapach czekolady ale czy w kosmetykach....? Nie wiem, bałabym się , że zjem heheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latem w ogóle bym na nie spojrzała! gdy jednak temperatura spada to wszelkie zapachy słodkie tak mnie grzeją, że jadłabym i smarowała się cała ;)

      Usuń
  8. Czekolada z pomarańczą kusi mnie najmocniej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten żel pod prysznic kupiłabym dla samego ozdobienia półki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do łazienki to świetny świąteczny akcent :)

      Usuń
    2. Dokładnie :) Aż żal używać :D

      Usuń
  10. Dobrze wiedzieć, że kolekcja jest już dostępna :) W najbliższym czasie odwiedzę Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta zapachowa kolekcja trafia dokładnie w moje jesienno - zimowe gusta:) żel prezentuje się pięknie

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jakoś nie przepadam za kosmetykami YR

    OdpowiedzUsuń
  13. Balsamów mam akurat tyle, że się w nich topię (jak to zwykle ja...) ale ten złoty żel... Chyba kupię :D Jestem sroka na złote drobinki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też hehe, podobnie kremy do rąk... myjka mnie zachwyciła, te bling bling :D

      Usuń
  14. Lody pistacjowe uwielbiam, zwłaszcza te we Włoszech. Kupię pewnie to pistacjowe cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, ale mi teraz narobilas smaka na slodkosci :-) Musze zobaczyc czy w naszym sklepie online w UK tez sa one dostepne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są są, online były wcześniej dostępne :)

      Usuń
    2. Ooo, to super. Dawno nic nie mialam od YR, tylko kiedys probka tuszu do rzes w glossyboxie byla, a tak to od ponad 5-ciu lat nic. Dzieki :-D

      Usuń
    3. tusz mają świetny Sexy Pulp :)

      Usuń
  16. Czekoladowe perełki :) uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. również otrzymałam te produkty do testów. Dwa już opisałam. Została mi jeszcze moja ulubiona wersja zapachowa czyli pistacjowa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam czekoladę w kosmetykach, a ten krem do rąk z pistacją to z przyjemnością bym przygarnęła :D Dla samego zapachu właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm, ciekawa jestem jak u nich działają te oferty urodzinowe, mam ur w czwartek, moze uda sie wygarnac jakis rabat i zakupie cos z tej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam czekoladowo-owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. czekolada i pomarańcza *.* mniaaaam

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekolada z maliną to mój faworyt! Musi pachnieć nieziemsko :D I do tego ta szata graficzna- zakochałam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aż boję się wejść do YR i powąchać :) chociaż pewnie i tak tam wyląduje :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mmm, uwielbiam YR, już sobie wyobrażam te zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że mamy takie same wersje zapachowe.. Jestem bardzo ciekawa, jak spisze się np. pomarańczowy krem do rąk i malinowe mydło w płynie. W końcu seria jest dostepna w sklepach, więc na pewno się skuszę na dodatkowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten żółty wygląda jak w Sephorze;)
    Wpadnij do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Najbardziej mnie ciekawi zapach czekoladowej malinki :)
    A ta bombka z brokatem prezentuje się fantastycznie, podobne kiedyś widziałam w Sephorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. haha wyobraziłam osbie jak siedziśz przez conajmniej pół godziny i zahipnotyzowana machasz tym żelem obserwując drobinki :) wizja nieziemska :) PS Kiedy na piwo idziemy?

    OdpowiedzUsuń
  29. O mamo same smakołyki, aż chciałoby się je wrypać muszę lęcieć do YR, a byłam tam w ubiegły weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!