}

piątek, 6 września 2013

Recenzja: Tołpa, Dermo Body Bust, Serum wypełniające biust

Cycki opadają! Nie tylko z wiekiem ;) I choć moje mizerne to już nie takie jędrne :( Trzeba Wam wiedzieć, że kiedyś byłam piękną blondynką o biuście wielkim :D Teraz wypełniam je... serum :O


Kilka informacji: 
Skoncentrowany dermokosmetyk. Powiększa, wypełnia, modeluje i ujędrnia biust. Pobudza wzrost tkanki tłuszczowej, zwiększa obwód biustu do 3 cm i unosi go do 2 cm w ciągu 6 tygodni. Zwiększa elastyczność skóry dekoltu o 11% i poprawia jej nawilżenie o 19 %. Przywraca właściwą gęstość, elastyczność i sprężystość skóry. Nawilża i wygładza. Wzmacnia strukturę skóry biustu i dekoltu, przeciwdziała jej wiotczeniu. Przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej

Cena: 49,99/150 ml do kupienia w sklepie merlin.pl


0% alergenów, sztucznych barwników, PEG-ów. silikonów, oleju parafinowego; donorów formaldehydu
naturalny kolor, roślinne składniki aktywne, fizjologiczne pH, konserwanty
opakowanie bezpieczne dla środowiska - poddawane reycklingowi

Małe wielkie składniki: Borowina Tołpa unoszący biust kompleks lipoaminokwasów, ujędrniający ekstrakt z owoców kigelii afrykańskiej, wzmacniający ekstrakt z orzechów laskowych

Skład: Aqua, Propylene Glycol, Isoxedecane, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Corylus Avellana, (Hazel) Seed Extract, Palmithoyl Isoleucine, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acrylyoydimethyl Taurate Copolymer, Sodium Acrylate/Acryloydimethyl Taurate Copolymer, Sodium Acrylate/Acryloydimethyl Taurate Copolymer, Peat Extract, Kigelia Africana Fruit Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Polyacrylate, Butylene Glycol, Polysorbate 80, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben

 

Porady:
  • podczas nakładania kosmetyków do pielęgnacji biustu wykonaj masaż - poprawi kondycję skóry i ujędrni biust
  • zrezygnuj z gorących kąpieli, które przyczynią się do utraty elastyczności biustu i zastąp je naprzemiennym prysznicem ciepłą i zimną wodą
  • podczas biegania lub zajęć fitness stosuj bieliznę odpowiednią do ćwiczeń, aby nie uszkodzić tkanki biustu
  • unikaj spania na brzuchu- przyczynia się do zniekształcania biustu


Moje spostrzeżenia:
Serum ma lekką, delikatną konsystencję balsamu, koloru waniliowego. O pięknym zapachu, takim na wieczór ;) Przyjemność jego stosowania jest taka, że wymaga masażu, a masaż ten może robić nasz facet, dwa razy dziennie najlepiej.
Odpowiedni poślizg, szybkie wchłanianie i nawilżenie to zalety od razu namacalne. Przy systematycznym stosowaniu serum piersi się podniosą, ujędrnią i wypełnią. Może na baczność już nie będą stały, ale wróci im dawna pewność ;)


Nie mierzyłam rezultatów miarką, widoczne są natomiast gołym okiem. Nie zmieniłam też rozmiaru biustonosza. Piersi są naturalnie wypełnione bez żadnych silikonów. Tajemnica tego serum tkwi w składzie małych-wielkich składników...
Serum nosi miano dermokosmetyku. Jest przebadane i sprawdzone. Należy jednak unikać okolic brodawek, ale nic się złego nie stanie jak wysmarujemy się i tam. Kosmetyk nie podrażnił i nie uczulił mnie. Nie daje uczucia dyskomfortu.


Zwróćcie uwagę na opakowanie a właściwie na kartonik. Od wewnętrznej strony umieszczono na nim mini poradnik by poznać problem od środka ;) Szata graficzna jest ładna kolorystycznie, przejrzysta. Tołpa ma też poczucie humoru.
Stojąca tuba jest sporej pojemności. Półprzezroczysta - widać zużycie, serum jest wydajne. Z pewnością wystarczy na 6 tygodni jak zaleca producent. Cena 50 zł - warto zainwestować w serum do biustu jak w serum do twarzy.


Podsumowanie: 
Właściwy preparat do biustu jest tak samo ważny jak prawidłowo dobrany biustonosz. Do tego ćwiczenia, masaże, prysznice na przemian ciepłą i zimną wodą a Wasz biust będzie jędrny i piękny. Ocena: 5/5

64 komentarze:

  1. Oooo warto się nim zainteresować :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo :) ja używam serum "Total push up" od Eveline i jest świetny, choć może kiedyś (przy napływie gotówki) zainteresuję się nim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam serum Eveline i również byłam zadowolona, jednak z wiekiem moje wymagania rosną stąd Tołpa :)

      Usuń
  3. zaciekawilaś mnie tym produktem. jakiś czas temu sprawilam sobie serum z avonu i to jest totalny niewypał alkoholowy.
    ps. ja na biust nakladam maseczki do twarzy z kwasem hialuronowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciekawe z tym kwasem ;)

      Usuń
    2. noo żeby się zmarszczki nie porobiły ;)

      Usuń
  4. Ulala, na moje podopieczne też przydałby się taki cudak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością zaoopiekuje się nimi ;)

      Usuń
  5. Rozwaliłaś mnie tym, że masaż może facet wykonywać.. :D Jest to w instrukcji? Hym? To powiem mojemu, żeby mi kupił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba to do instrukcji dopisać ;)

      Usuń
  6. Lubię preparaty do biustu, zwykle dają fajne efekty u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki jeden za moimi plecami twierdzi, że moje piersi nie wymagają wspomagania :), ale jakby co to on może aplikować kosmetyk i doglądać rezultatów :). Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, że może, a nawet musi :)

      Usuń
    2. Świntuch z niego, ale kochany :). A kosmetyk rzeczywiście ciekawy, zresztą ja lubię tę markę :)

      Usuń
  8. Ja mam obecnie uraz do firmy Tołpa.

    OdpowiedzUsuń
  9. brzmi zachęcająco, ale ja ostatnio używam serum z Eveline i jestem z niego równie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline dla mnie się lepi, nie wiem, ale chyba zmienili skład?

      Usuń
  10. Czuję się mocno zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja i sam produkt po karmieniu piersią 1,5 nie są najgorsze ale nie są już takie jak przed ciążą. Oj skusze się na ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie karmiłam i nie wiem jak to jest, ale domyślam się, skuś się - może i Tobie pomoże :)

      Usuń
  12. a czy "lentylki pod dywanem" też ciupkę urosną ?:D
    Fajny produkt,nie stosowałam jeszcze żadnego kosmetyku do pielęgnacji biustu :/ muszę to nadrobić, Tołpę lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha lentylki - nie znam tego określenia ;)

      Usuń
  13. Miałam serum do biustu z Eveline i sprawdziło się u mnie dobrze, wrócę do niego jeszcze, a może wypróbuję to:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresowałaś mnie, a Tołpy nigdy nie używałam jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam, siostra spróbowałą i też się zaraziła. Ja mam spory biust, ale w fatalnej kondycji (niestety takie geny), i bardzo lubię to serum, za szybkie wchłanianie, za nawilżanie, za delikatny przyjemny zapach, i za to, że może cycki nie sterczą na baczność, ale ich kształt się poprawił ;) Miłego użytkowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podzielam Twoje zdanie, sprawdziłam już na sobie i polecam Wszystkim :)

      Usuń
  16. W tym produkcie przeszkadza mi niestety ten ogonek parabenów...

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam fioła na punkcie pielęgnacji biustu:) Będę musiała przyjrzeć się serum Tołpy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oh, Tołpa! Moja ukochana ;-) fajnie, że preparat działa, ale wyczytałam tutaj coś, co mnie zasmuciło..... ja tak kocham gorące kąpiele, a tu się okazuje, że one szkodliwe dla biustu :( beee!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie należy zażywać ich w czasie kuracji :O

      Usuń
  19. nie sądziłam że taki produkt może działać a jednak;p

    OdpowiedzUsuń
  20. co do zasady nie wierzę w działanie tego typu produktów, ale przekonałaś mnie do tego;)

    OdpowiedzUsuń
  21. moim cyckom to już nic nie pomoże :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Teraz już na pewno jest na mojej liście zakupów:) Najpierw jednak mam do zużycia ujędrniający balsam od Pat&Rub..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak ten działa bo jestem ciekawa?

      Usuń
  23. Trzeba capnąć :D Przyda się bez wątpienia!

    OdpowiedzUsuń
  24. okej, działasz jak dobra reklama - MUSZĘ TO MIEĆ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh ja powinnam to reklamować tylko wstydzę się ;)

      Usuń
  25. Uwielbiam Tołpe, a Ty strzeliłaś w dziesiątke z tym postem bo zamierzałam go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie jeszcze 10 lat temu bym się pokusiła na taki kosmetyk, teraz już raczej tylko silikony i operacja może mi pomóc :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, że dzieci, karmienie i te sprawy... ale zanim pójdziesz pod nóż spróbuj, polecam :)

      Usuń
    2. Po pierwszej ciąży próbowałam wielu różnych specyfików, z lepszym i gorszym skutkiem. Po drugiej poddałam się, mojej cyce były w jeszcze gorszym stanie, obecnie przypominają dwa flaczki :/ Z pięknego C po 4 latach mam płaskie babciowe B.
      Na początku miałam doła teraz przyzwyczaiłam się, i może coś kiedyś z tym zrobię, zobaczymy :D

      Usuń
  27. ja nie kupuje takich kosmetykow
    co do ciala to do biustu ;)
    u mnie dzisiaj filmik
    z kolekcja cieni do powiek
    takze zapraszam do siebie
    z kubkiem kawki,herbatki na 18 min ;)
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapisuję na swoją listę kosmetyków do kupienia. Na pewno się w nie zaopatrzę jak tylko wykończę obecne serum nacyckowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie fajnie sprawdził się krem Arkana, ale na ten tołpowy też mam ochotę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosowałam Arkanę, nawet o niej wspominałam, niestety niezbyt działała a i rolkowała się ;/

      Usuń
  30. Niedługo będę swoimi grać w "zośkę" trudno;) z kąpieli gorących nie zrezygnuję, no i musiałabym zostać wampirem - bo usypiam tylko na brzuchu;)
    WIesz, lubię preparaty do biustu głównie z uwagi na fakt, iż pomagają w samokontroli -przy okazji spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha zarzuć na plecy ;) samokontrola jest bardzo ważna!

      Usuń
  31. Ooo super.. Ja w ogóle lubię tą markę, kiedyś jako konsultantka pracująca w firmie czyli mówiąc dokładniej - sprzedająca kosmetyki na stoisku, miałam okazję uczestniczyć w ich szkoleniach. Mają naprawdę fenomenalne kosmetyki i polskie :) Dawno nic nie używałam, muszę do nich wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Tołpę dopiero poznaję, kupiłam krem nawilżający, ciekawe czy przebije mój ulubiony Pharmaceris A :O

      Usuń
  32. Nie mam za dużo, ale ostatnio mam manie pielęgnowania biustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!