}

poniedziałek, 9 września 2013

Recenzja: Depilator Braun Silk-épil 7 SkinSpa

Pozbyć się włosków tu i tam na dłuższy czas, szybko, higienicznie, bez bólu o taaak! I żeby jeszcze włoski nie wrastały :) Tak oto powstał nowy depilator Braun Silk-épil 7 SkinSpa - połączenie depilacji i eksfoliacji dzięki zastosowaniu technologii sonicznej. Wielozadaniowy depilator Braun depiluje, podgala, masuje...


Dużo informacji:
Nowy depilator Braun Silk-épil 7 SkinSpa łączy w sobie aż dwa zabiegi pielęgnacyjne. Urządzenie usuwa lepiej niż wosk krótkie włoski, dzięki czemu otrzymujemy długotrwały efekt niesamowicie gładkiej i wolnej od włosków skóry. Nowa, soniczna nakładka peelingująca pozbywa się martwego naskórka lepiej niż ręczne złuszczanie. Od dziś efekt promiennej i gładkiej skóry prosto z profesjonalnego gabinetu osiągniemy we własnym, domowym Spa. 

Sugerowana cena detaliczna: model 7951 - 699 złotych, model 7921 - 649 złotych


FUNKCJA DEPILUJĄCA

Technologia Close-Grip to 40 par pęset opracowanych w taki sposób, aby lepiej chwytały włoski jeszcze bliżej skóry. Depilatory Braun Silk-épil 7 SkinSpa usuwają włoski lepiej niż wosk. Umożliwia usunięcie najmniejszych włosków, nawet tych wielkości ziarnka piasku o długości 0,5 mm.


System masujący o wysokiej częstotliwości pomaga zmniejszyć wszelkie odczucie dyskomfortu i stymuluje skórę, dzięki czemu jest ona lepiej przygotowana do depilacji.
Ruchoma główka, która wychyla się o 15 stopni w przód i w tył. Dzięki temu lepiej dopasowuje się do kształtów kobiecego ciała, zapewniając większy komfort depilacji i jeszcze większą dokładność.


Światełko Smartlight zaprojektowane tak, aby prowadzenie depilatora było jeszcze łatwiejsze, a usuwanie nawet tych najmniejszych włosków jeszcze bardziej dokładne.
Wybór dwóch prędkości depilacji umożliwia dostosowanie procesu depilacji do indywidualnych potrzeb.  Depilator Braun Silk-épil 7 SkinSpa usuwa nawet najkrótsze włoski na sucho i w wodzie.


FUNKCJA PEELINGUJĄCA
Technologia soniczna, dzięki której szczoteczka peelingująca wykonuje aż 3 000 mikrodrgań na minutę. Badania pokazują, że soniczna nakładka peelingująca usuwa martwy naskórek lepiej niż ręczne złuszczanie i zapewnia cztery razy lepsze rezultaty. Szczoteczka peelingująca o długości 50 mm odchyla się aż o 27 stopni w przód i w tył. Dzięki temu lepiej dopasowuje się do kształtów kobiecego ciała. 


10 000 włókien w nasadce peelingującej,  które delikatnie usuwają martwe komórki i stymulują regenerację powierzchni skóry:  Włókna o dwóch różnych wysokościach, aby lepiej dopasować się do kształtów ciała, oraz trzy typy włókien pozwalające na intensywny lub delikatny masaż i dokładny efekt   eksfoliacji skóry. Rotacyjne ruchy nakładki peelingującej naśladują masaż eksfoliacyjny. 


Wet&Dry Depilator Silk-épil 7 został zaprojektowany specjalnie do depilacji w ciepłej wodzie. Ciepła woda odpręża i uspokaja. Ciepło promuje krążenie krwi i zwiększa komfort podczas depilacji.  
Sonic Refinement skóry. Mikro drgania są 4 razy bardziej skuteczne oczyszczają skórę. SoftLift skutecznie podnosi włosy przylegające do skóry.  


 Szeroki wachlarz depilatorów Braun Silk-épil 7 SkinSpa obejmuje wiele modeli wyposażonych
w
różne nakładki, takie jak nakładka goląca, nakładka do twarzy, czy nakładka do obszarów szczególnie wrażliwych.
Praca bez zasilania - szybkie ładowanie. Depilator Silk-épil 7 pozwala depilacji gdziekolwiek i kiedykolwiek chcesz. Wystarczy 60 minut ładowania, aby zapewnić 30 minut pracy.


Moje spostrzeżenia:
Przypomina mi się pewna historia - koleżanka mojej siostry dostała depilator na wieczór panieński. Było to prawie 20 lat temu a wtedy depilator to był powiew luksusu, ale też wyglądał i działał jak maszynka do mięsa :/ Przyszła Panna Młoda chcąc przygotować się na ważny dzień wydepilowała sobie nogi, nazajutrz nie mogła chodzić, ledwo dokuśtykała do ołtarza, ale na własnym weselu już nie zatańczyła :( Od tego czasu wiele się zmieniło...


Wygląd to rzecz pierwsza - no trzeba przyznać, że dizajzn fajny. Kolor biały kojarzy się z czystością a ten fiolecik wpisuje się w moje osobiste trendy. Jest też shimerek - czyli wszystko to co ja lubię :) Depilator dobrze leży w dłoni, ma specjalne wypustki. choć ciężki gładko się nim operuje. Higiena użycia jest także ważna - nie wymaga specjalnego czyszczenia (ups włosek się ostał ;) a dodatkowo funkcja golenia pod wodą tą czystość zapewnia.


Wygoda stosowania - depilator jest łatwy w obsłudze, nie trzeba czytać instrukcji. Dostosowuje się do naszych potrzeb - zmieniamy nakładkę i już możemy działać ;) Ja przyznam się, że stosowałam go do depilacji nóg i do peelingu ciała. Na paszki i linnię bikini jestem za wrażliwa a nasadka goląca chaszcze też jest mi zbędna ;) Te dwie pierwsze funkcje się u mnie sprawdziły. Włoski, które odrastały były dużo cieńsze, jaśniejsze i nie wrastały!


Czy to boli? Pierwszy raz zawsze boli :( Z każdym następnym jest lepiej! Mój próg bólu jest dość niski, wszelkie zabiegi mam w znieczuleniu miejscowym. Stąd mój strach przed depilatorem... Zaczerwienienie nóg też było małe, zazwyczaj czynności depilowania oddawałam się wieczorem w lub po kąpieli, nad ranem nie było już śladu! Pod wodą depilator też sprawdza się dobrze, choć wolę robić to na sucho a masaż nim jest bardzo przyjemny :D


Nogi depiluję co dwa tygodnie. Ale robię to raz a dobrze! Mamy tutaj dwie prędkości - ja się nie cackam i jadę na dwójce po całości. Zazwyczaj robię to też po ciemku i wtedy ta lampka super się sprawdza! Depilator ma zasilacz, nie wymaga zewnętrznego podłączania co też sprawę ułatwia. Peeling wykonuję przy okazji. Po całym procesie ładuję go na fulla, czyszczę dołączoną szczoteczką, której tu nie widać i chowam do specjalnego woreczka.
 

Kolejna kwestia to hałas. Widziałam kiedyś w TV porównanie depilatorów dostępnych na rynku - ten był najcichszy ze wszystkich! Tu taka ciekawostka - ambasadorką  Braun Silk-épil 7 SkinSpa jest modelka i piosenkarka Sofie Winterson, która nagrała Your Eyes”. Artystka była naturalnym wyborem na „twarz, nogi i głos” depilatora Braun Silk-épil 7 SkinSpa ze względu na jej ogromną pasję do muzyki, którą definiuje jako „spa dla duszy”.


Podsumowanie:
Dla wszystkich niedowiarków takich jak ja - depilacja w domowym SPA może być przyjemnością! Ja się z depilatorem już nie rozstaję, może jeszcze się przełamię i dotrę nim w inne miejsca ;) Ten model ma wszystko czego mi trzeba - ciekawe co Braun teraz wymyśli! :) Jedynie ciut boli cena ;/ Ocena: 5-/5

30 komentarzy:

  1. Przyglądam się mu od jakiegoś czasu i kto wie, czy nie wymienię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena mnie nie przeraża, ale samo depilowanie tą maszyną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupiłam niedawno Braun Silk-epil 7871 Wet& dry i wydaje się być całkiem niezły, choć takich cudów, jak ten, to nie ma. Muszę jednak trochę potestować,żeby się wypowiedzieć, tym bardziej, że depilator jest dla mnie nowością. W każdym razie, cena przystępniejsza(z przesyłką 320 PLN). Ta mnie jednak trochę przeraża - przecież to w końcu depilator :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wychodzi na to, że Braun ma naprawdę dobre depilatory :) to jest najnowszy model, z bajerami, stąd cena, widziałam na allegro też za 400 coś zł :O

      Usuń
  4. ah.. dlaczego ja nie mogę stosować depilatorów , buuu ;( okropnie mi po nich włoski wrastają ;( jedyną skuteczną formą depilacji u mnie jest maszynka ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ta końcówka peelingująca ma m.in. za zadanie by te włoski nie wrastały :O

      Usuń
  5. Świetny, ale poczekam, aż zejdzie do 200zł - kto wie, może za 10 lat stanieje. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym wypróbowała, ale nie za taką cenę. Bo mogłoby się okazać, że u mnie się nie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Panicznie boję się kosiarek :D. Nie lubię też dźwięku, jaki wydają - jeżeli ta jest bardziej cicha, to może z ciekawości pójdę ją zbadać do Media Marktu :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. chce go! bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam szczęścia do depilatorów i wszystkie zamiast wyrywać włosy, je urywają. Podoba mi się za to nasadka peelingująca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojjj bardzo bym chciała !!!!!!!!!!!! <3
    :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, zazdroszczę depilatora, ja nigdy jeszcze nie miałam okazji używać. Korzystam z maszynek jednorazowych gillette (różowe 3 ostrza albo satin care) albo wosku :) A anegdota o koleżance Twojej siostry... mogę tylko jej współczuć :( chociaż to stare dzieje :P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny! Koniecznie muszę go sobie sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze się boję używać depilatora :D Ale fajnie, że ma nasadkę peelingującą!

    OdpowiedzUsuń
  14. mam jego wcześniejszą wersję i też bardzo lubię! i nie wyobrażam sobie już jak to było gdy miałam depilator bez lampeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam nigdy depilatora, obawiam się bólu :( Ale ten wygląda tak fajnie :) Pomijając cenę oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę że to taki multi clarisonic :) a tak na poważnie nie wieżę w depilatory. Używałam ich kilka lat i moja skóra wyglądała tragicznie bo włosy wrastały i tworzyły się blizny:/

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mimo wszystko do depilatorów się przekonać nie mogę na razie.. :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahhaahaahha - zaryczałam ze śmiechu i bólu jednocześnie (korzonki !) z tą maszynką do mięsa..miałam podobne doświadczenie nie mogłam chodzić z tydzień :) sama rozumiesz...mam awersję jak stąd do honolulu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze zaczynam się powoli przekonywać do tego sprzętu :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem posiadaczką poprzedniej wersji Braun Silk-epil 5. Poza tą nasadką masującą, chyba już niczym się nie różni:) Świetnie depiluje, prawie bezboleśnie, posiada też lampkę oraz rękawicę chłodzącą (nigdy jej szczerze mówiąc nie użyłam). Kosztuje o wiele mniej, ja zapłaciłam za niego jakieś pół roku temu 250zł.
    Komfort używania depilatora nie można porównać z niczym innym! Depilacja raz na dwa, trzy tygodnie, włoski coraz cieńsze, słabsze. REWELACJA

    OdpowiedzUsuń
  21. wow, spodobał mi się bardzo ten depilator, muszę się rozejrzeć i podumać nad jego zakupem :), a pazurki idealnie wpasowane w kolorystykę wykończeniową tego depilującego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez na to zwrocilam uwage i watpie, ze to przypadek :>

      Sama recenzja zachecajaca, i takiego tchorza jak ja w tym temacie przekonuje. Jednak cena... Poczekam na promocje :D

      Usuń
  22. swiatełko chyba jest bardzo fajna funkcją - może kiedyś sie zdecyduje przelamać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jestem wierna depilatorom Braun od jakiś 15 lat :) Rok temu kupiłam poprzednią wersję i jestem bardzo zadowolona :)

    Ps.
    Czyżbym dobrze widziała, że będziesz na spotkaniu 12.10? Jak fajnie, znajoma twarz, będzie mi raźniej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!