}

sobota, 3 sierpnia 2013

Lipcowe denko

Tak przy sobocie robiąc porządki pokazuję lipcowe denko! ;) Ach jak mi ten miesiąc zleciał...
Jak może widzieliście pozbyłam się już co nieco z kolorówki. Teraz przyszedł czas na 'pielęgnację'...


Na początek ciekawostka 240 szt. wacików zużyć w ciągu miesiąca? Najlepsze te Carea.
Avene woda termalna idealna na lato, pomogła mi przetrwać upały, nie zliczę która to już butla!
Zestaw do włosów Aussie: szampon, odżywka i odżywka 3-minutowa - cudu niestety nie było :/
Avene krem na dzień do cery mieszanej z SPF 20, przyjemny, lekki, ale z Pharmaceris przegrywa!
Bonder Orly, nie pielęgnacja a ochrona paznokci, bardzo go lubię, ale jest za drogi i raczej nie kupię :(


Płyn micelarny i żel peelingujący Skin Future firmy Oceanic - duet się sprawdził ale mnie nie odmłodził ;)
Dr Irena Eris Clinic Way krem przeciwzmarszczkowy na noc - piękny zapach i skuteczne działanie...
Farmona żel pod prysznic melon&arbuz, średniak, ale nie lubię jak mi się coś marnuje :O
Wybielający zmywacz do paznokci Missy, nie wybielał nic niestety a przesuszał! 
Balea żel pod prysznic Brazylijskie Mango, sama przyjemność używania!


No to pozamiatane! ;) Dużo, mało? Można odpocząć po ciężkim tygodniu pracy, ruszam w plener 
a wieczorem mam nadzieję nadrobię zaległości blogowe, bo się trochę uzbierało...

42 komentarze:

  1. U mnie też najczęściej płatki Carea.

    OdpowiedzUsuń
  2. mi również aussie nie przypadło do gustu :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusił mnie kiedyś ten "zestaw" z aussie, ale właśnie obawiam się tego, że szału nie bd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam 3 minutowego " cudu " Aussie u siostry i na mnie też nie zrobiła wrażenia :/

    OdpowiedzUsuń
  5. I u mnie poszły dwa opakowania płatków w lipcu, sama nie wiem jakim cudem :D Ale to do makijażu i zmywania paznokci to się rozeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszyscy tak wychwalają ten żel pod prysznic Mango, aż wstyd że go jeszcze nie wypróbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę :) Sporo! Zainteresowałaś mnie kremem z Eris :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biedronkowe płatki według mnie najlepsze :) Sporo zużyłaś

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie liczyłam ile płatków zużywam, ciekawe ile to by było:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że płatki idą u Ciebie jak woda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też ten miesiąc strasznie szybko zleciał. A co do żelu z Balea mam takie samo zdanie. Używanie ich to sama przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą maskę z aussie i też mnie jakoś nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie polubiłam się z szamponem Aussie ale reszta jest OK.
    Spore zużycie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fakt - Farmona średniak ale nieszkodliwy -fajowe denko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dałas radę zuzyc Aussie? Ja nieee, oddałam mamie

    OdpowiedzUsuń
  16. sporo :P nic z tego nigdy nie używałam,ale też żel do ciała z Farmony kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusi mnie aussie ale boje się że mnie zbyt mocno przeciąży

    OdpowiedzUsuń
  18. 240 sztuk płatków w jeden miesiąc? Dobra jesteś:).A testowanie szamponu i odżywki Aussie dopiero przede mną. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też używam tych płatków:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę wypróbować jakiegoś kosmetyku Blaeii lub Farmony...

    OdpowiedzUsuń
  21. A u mnie Aussie bardzo dobrze się sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam żel Balea mango, cudny zapach

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa jak u mnie się spisze ten 3 minutowy "cud" Aussie, bo ostatnio czytam o nim same złe rzeczy ;) Co do płatków też polubiłam się z tymi z Biedry :D ostatnio kupiłam na zapas.

    OdpowiedzUsuń
  24. Woda termalna Avene to było wybawienie przy tych upałach ;D Boska! Tylko szkoda, że taka droga :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaskakująca ilość zużytych wacików hehe:):)

    OdpowiedzUsuń
  26. Baleaaaa !

    ______________________________________
    Zapraszam na nowo powstały blog :)
    http://wizazowy-zakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Zużywasz 8wacików dziennie:) głównie do demakijażu jak przypuszczam i do tonizowania skóry no i pewnie od czasu do czasu zmywasz pazurki :))) dużo tego i zużycia spore;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiem, że wszyscy się zachwycają Avene, a ja jakoś nie mogę. Czasami odnoszę wrażenie, że te ich kosmetyki nic nie robią. Może o to w tym chodzi, że są delikatne...
    Pozostałych nie znam.
    Wacików zużywam równie dużo, może to znak, że czas się przerzucić na te cud rękawice do zmywania makijażu? ;)
    A samo denko imponujące.

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę zainwestować w kolejne opakowanie wody termalnej
    bo niedługo pewnie zużyję swoje :/
    mam dość upałów
    wracam do UK

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja lubiłam te płatki dopóki nie wypróbowałam płatków z firmy Tami i tych z Ebelin ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Carea najlepsza :D
    Ale mam ochotę na wypróbowanie żeli pod prysznic Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak, Carea zdecydowanie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  33. duzo, oj duuuzo:) zaluje, ze nie moge isc do sklepu i obkupic ise w polskie produkty, wtedy moglabym bardziej podyskutowac, a teraz pozostaje mi robic liste:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podziwiam za zuzycie Aussie!:P u mnie to trwalo wiecznosc i chyba jeszcze cos tam mecze... lubie tylko jeden produkt:)

      Usuń
  34. Sporawe to Twoje denko nie powiem, u mnie było tylko 10 opakowań :D
    co do Aussie u mnie też cudów nie zdziałał, wręcz przeciwnie :/

    PS. Przepraszam za mały spamik, ale zapraszam na pachnące rozdanie! http://coraz-mniej.blogspot.com/2013/08/80-pachnace-rozdaniekonkurs.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. aussie bez szału w tej cenie to ja podziękuję.
    waciki wiem jak to jest ja też zużywam dużo. paznokcie, demakijaż, tonizowanie.. wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Z tego wszystkiego tylko z bonderem się znam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!