}

czwartek, 6 czerwca 2013

Recenzja: Wella Professionals, Oil Reflection, Olejek wygłądzający do włosów

Ostatnio coraz częściej sięgam po fryzjerskie produkty salonowe. Wbrew pozorom są nie drogie, trzeba wiedzieć tylko gdzie szukać :) Nowy olejek Welli łyknęłam ze względu na olejek macadamia w nim zawarty...


Kilka informacji:  
Specjalna formuła zawarta w produkcie zapewnia włosom idealną gładkość i dodatkowo dodaje im niesamowitego blasku. Nowy Olejek pielęgnuje włosy tak, by stały się niezwykle lekkie i odżywione. Formuła Olejku Wygładzającego Wella Professionals Oil Reflections została oparta na trzech wyjątkowych składnikach:

  • wyciągu z olejku nasion makadamii,
  • wyciągu z olejku awokado,
  • witaminie E.
 Cena: 49 zł/100 ml, ale można kupić już za 30 zł!! Produkt dostępny w wybranych salonach fryzjerskich.

BLASK KOLORU - Specjalna formuła, zawierająca witaminę E, chroni włosy przed zniszczeniem, a dzięki zawartości przeciwutleniaczy neutralizuje wolne rodniki. Włosy są wygładzone i odżywione. Dodatkowo olejek wzmacnia blask koloryzacji Wella Professionals aż o 86%
LEKKIE I ODŻYWIONE WŁOSY - Dzięki wyjątkowej mieszance składników, olejek nie skleja włosów i nie obciąża ich. Olejki z nasion makadamii oraz awokado sprawiają, że włosy zyskują lekkość, niesamowitą gładkość oraz świeżość.
ZMYSŁOWY ZAPACH - Zawarte w olejku nuty wanilii, paczuli i kwiatu Ylang-Ylang, dodają włosom wyjątkowo zmysłowego zapachu.

Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Alcohol Denat., Parfum, Tocopheryl Acetate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Aqua, Persa Gratissima Oil, Macadania Ternifolia Seed Oil, Cocs Nicifera Oil, Apha-Isomethyl Ionone.


Moje spostrzeżenia:
W szklanym opakowaniu z pompką mieści się płynna, przezroczysta mikstura. Alkohol tu występujący to środek rozrzedzający, rozpuszczalnik silikonów. Cyclopentasiloxane - silikon o niskiej lepkości, nie obciąża włosów a daje poczucie lekkości. Spełnia też rolę ochronną, jak również pomaga rozprowadzić na powierzchni włosa inne cenne substancje.
Dimethiconol - lekki silikon, podobno zapobiega odparowywaniu wody z powierzchni włosa, ma działanie nawilżające, heh z pewnością nie wysusza. Odporny na skoki temperatury powoduje, że dłużej chroni włosy przed szkodliwym wpływem środowiska, wiatrem czy słońcem.  A witamina E nawet przy długiej ekspozycji słonecznej dodaje blasku.
Trzy olejki: awokado, kokosowy i macadamia zapewnić mają odbudowę, nawilżenie i ochronę włókna. Ale jest ich troszkę mało :( Olejek wygładza włosy od nasady aż po same końce, wręcz bym powiedziała, że je ujarzmia. Działa jak serum zabezpieczające, mega właściwości odżywiających nie zauważyłam w zasadzie choć włosy wyglądają na zdrowe.
Przetestowałam na różne sposoby. Do pielęgnacji na końcówki,  do stylizacji przed suszeniem (dodatkowo chroni przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury). Do wykończenia fryzury - niewielką ilość wcieram w dłonie i nakładam na ułożone włosy. Nie pozostawia tłustej, nieprzyjemnej warstwy, włosy nie są sklejone. W ogóle moje selerki lubią silkony ;)
Olejek nie należy do najtańszych. Za to jest wydajny, jedna pompka starcza na końcówki włosów. Dwie na włosy średniej długości. A ten zapach? Jest tutaj substancja zapachowa, naturalnie występująca w olejku z rumianku a imitująca zapach jaśminu. Ja bym zapach określiła jako ciepły, słoneczny, długo się utrzymuje - potrząsam włosem i jeszcze go czuję!


Podsumowanie:
Profesjonalna ochrona, odbudowa i blask? No nie do końca. Olejek jest dobry, ale żeby zabezpieczyć włosy, wygładzić je, dodać blasku. To wszystko dla mnie jest równie ważne jak odżywianie. Moja ocena: 4+/5

28 komentarzy:

  1. Ja stawiam na odżywianie włosów, ale serum silikonowe na końce też stosuję. Tego jeszcze nie miałam, ale po Twoim opisie zapachu mam ochotę go kupić <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja odżywiam maskami :) w ogóle nie lubię olejowania ;/ a co do zapachu to jest cudny, żałuję, że monitory nie mają jeszcze funkcji oddawania zapachów :(

      Usuń
    2. Ja też żałuję:( Może się na niego skuszę jak wykończę zapasy do włosów:)

      Usuń
  2. Jakoś nie ciągnie mnie do ich firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie cuda na włosy, pozwalają ujarzmić ich puszenie a jeśli jeszcze tak ładnie pachnie jak piszesz to już zacieram łapki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no moje puszą się właśnie, jak to w przypadku cienkich włosów ;/

      Usuń
  4. jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że po skończeniu zapasów będzie mój, a Twoja recenzja mnie przekonała całkowicie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to się cieszę, jeśli ktoś ma takie potrzeby jak ja na pewno się sprawdzi! :)

      Usuń
  5. Nigdy nie stosowałam takiego kosmetyku. Może pora się z takowym zapoznać?? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. echhh silikony już mi nie wystarczają na puszenie włosów... jak żyć panie premierze, jak żyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej aż tak? heh premier to się na włosach nie zna ;)

      Usuń
  7. ja tam uwielbiam ten produkt :] zapach jest boski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, właśnie ten zapach mnie rozwala :P

      Usuń
  8. No olejków mało ale wiekszosc fryzjerskich specjałów tak ma:) Ja miałam na niego chrapkę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on naprawdę dobry jest, nie mów 'miałam', ale 'mam' :)

      Usuń
  9. O dziwo z Welli nic nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie posiadam bzika na punkcie profesjonalnych kosmetyków do włosów :D
    Ale miło jest przeczytać recenzje o takim specyfiku im wiecej wiedzy tym lepiej
    moze keidys sie przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi by przeszkadzała jedynie szklana buteleczka.. całoo łazienkę mam w płytkach i jestem nieszczęśliwa ;) więc maaarnie to widzę :) ciekawa jestem zapachu..

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do Welli jakoś nie jestem przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie sięgam po kosmetyki o zapachu jaśminu:) Tego typu olejki wykorzystuję do zabezpieczania końcówek;) Staram się nie przesadzać z silikonami, ponieważ w moim przypadku osłabiają skręt;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę go poszukać w sklepach, opis mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam olejki do włosów i są one stałym elementem mojej włosowej pielęgnacji. Zapach słoneczny bardzo do mnie przemawia! Gdzie go dorwałaś za 30zł?

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie wiem, strasznie zraziłam się do Welli (no poza lakierami i piankami). Poza tym jeśli chodzi o zabezpieczanie no to są jednak tańsze olejki czy serum.

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzadko stosuję tego typu produkty, bo regularnie nawożę je olejami :) Poza tym mam wrażenie, że te "markowe" olejki są drogie i kiepskie, ale może mi się tylko tak wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam Mythic`a od Loreala, i bardzo lubię, działa podobno jak ten od Welli, czasami stosuję zamiast odżywki po myciu włosów, gdy czas goni, bardzo ułatwia rozczesywanie, wygładza i ujarzmia włosy, no i również pięknie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię olejki Loreal a z tym Welli nie miałam przyjemności a obecnie używam odżywki w sprayu Jantar podobno chroni przed promieniami.

    OdpowiedzUsuń
  20. zachęciłaś mnie :) będę na niego polować, mam nadzieję, że znajdę go w tej tańszej wersji cenowej ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!