}

sobota, 29 czerwca 2013

P2, Sand Style nr 020 lovesome

Tylko krowa zdania nie zmienia! Tak, przekonałam się do piasków choć zapierałam się pazurami. Czerwony piasek P2 o nr 020 to była miłość od pierwszego wejrzenia tzn. od pierwszego pociągnięcia ;)


Miałam różne lakiery niemieckiej firmy P2, seria Last Forever mnie nie zachwyciła, taka rzadka jakaś była... Color Victim jest już dużo lepsza, krycie po jednej warstwie i mega szybkie schnięcie.


Piaski w tym są podobne, ba! Lepsze! Konsystencja specyficzna, nie jest gęsta, ale też nie rzadka, nie rozlewa się, nie robi prześwitów. W zasadzie jedna warstwa mogłaby mi wystarczyć. 


Pędzelek długi i cienki (takie lubię!) ale na końcu rozczapierzony co sprawia, że lakier jednym pociągnięciem się przy skórkach nakłada, zwłaszcza jak ma się taką wąską płytkę jak ja.


Piaskowa faktura, taka szorstka, ale rajstop nie zaciąga ;) Kolor krwisty (choć pierwsza warstwa wpada w różowy) a w nim złote brokatowe drobiny. Mienią się pięknie, w słońcu lśnią!

 
Ze zmywaniem trochę się schodzi, ale nie szkodzi. Lakier nie odbarwił mi płytki nic a nic! W ogóle te lakiery mniej śmierdzą! Nosiłam go przez 5 dni, po 3 zaczął odpryskiwać, ale łatwo to załatać. 


A dziś  pomalowałam znowu! :D Tak na szybko, nie starałam się specjalnie, nie robiłam poprawek. Cena niecałe 
2 Euro/11 ml. Chcę więcej! :P Żałuję tylko, że te lakierki trzeba sprowadzać :(

41 komentarzy:

  1. Mam trzy inne z tej serii i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę się wreszcie na jakiś skusić bo wygladają naprawdę cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzi za mną ten i jeszcze jeden z P2, genialnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kojarzy mi się z żelkami - malinkami :) piękny jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałem, że długo nie wytrzymasz! Każdy musi spróbować piasków : DD

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go właśnie na paznokciach :) świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. O :) , prezentuje sie b. fajnie :) pasuje i na lato i nie tylko

    OdpowiedzUsuń
  8. Też go mam i też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oto moj kolor:) Przypomniałas mi znowu o piaskach:) Musze siegnac po moje KIKO:P

    OdpowiedzUsuń
  10. ma coś takiego w sobie że przykuwa swoja uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za szczescie, ze posiadanie ich wymaga tyle zachodu :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny! Muszę go w końcu kupić.

    OdpowiedzUsuń
  13. To moze ja tez sie w koncu przekonam do zakupu piaskow ;)
    Ten jest przesliczny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go uwielbiam, ale u mnie wytrzymał dwa dni :/ I odpryski były spore.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję, że podczas wakacyjnej wizyty w DMie załapię się na tę piaskową czerwień:) Uzyskany przez Ciebie efekt przypadł mi do gustu. Na korzyść lakieru przemawia jego doskonała jakość:)

    OdpowiedzUsuń
  16. najlepszy efekt "piasku" jaki widziałam! bomba ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. daej sie zapieram, ale kolor ladny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!