}

czwartek, 9 maja 2013

Recenzja: Rimmel Waterproof Gel Eyeliner&Scandaleyes Flex Mascara

Kolejne moje maziaki. W rolach głównych wystąpią brązowy tusz do kresek czyli eyeliner i pogrubiająca maskara - nowości Rimmela. Zanim kupcie warto przeczytać i zobaczyć ;)


Rimmel Scandaleyes Flex Mascara

Elastyczna formuła wzbogacona o włókna Lycra sprawia, że rzęsy stają się gęste i zmysłowe. Pozostają przy tym elastyczne. Specjalna szczoteczka MaxDensity obejmuje całą linię rzęs, szybko pokrywając nawet najkrótsze rzęsy w jednym prostym ruchu. Nowa formuła pozwala na naturalny wygląd rzęs rano, a kolejne warstwy budują `skandaliczną` objętość rzęs wieczorem.

Cena: 29zł / 12ml


Zielony duże opakowanie i wielka szczota - tak w dwóch słowach przedstawia się ta maskara. Na pierwszy rzut oka przerażająca trochę, ale w zetknięciu z rzęsami możemy się nią fajnie pobawić.
Kolor mega czarny! Jedno pociągnięcie i rzęsy są już wydłużone! Za każdym kolejnym dodajemy warstwy a tym samym je pogrubiamy.  Dwie na dzień a przy trzech efekt prawie skandaliczny mamy!
Konsystencja jest nie za rzadka, tusz w miarę szybko zastyga. Mam jednak problem ostatnio z jego nałożeniem. Zaledwie po kilku razach stał się jakiś toporny, skleja mi rzęsy, kruszy się czasem.
Z początku był dobry, dobrze rozdzielał, równomiernie się nakładał, nie odbijał na powiece. Pomyślałam, że takiego tuszu właśnie szukałam a tu małe rozczarowanie, albo wypadek przy pracy :(


 Rimmel Waterproof Gel Eyeliner

Tusz do kresek w formule żelu z intensywnie napigmentowanym kolorem. Nakłada się łatwo za pomocą wbudowanego pędzelka, który pozwala uzyskać delikatną lub wyraźną kreskę. Dzięki wodoodpornej formule pozostaje na miejscu przez cały dzień - nie ściera się ani nie rozmazuje.

Cena: ok. 30zł / 2g


Opakowanie kałamarzowe z pędzelkiem, który o dziwo jest łatwy w obsłudze i nie trzeba mieć nie wiem jakiej wprawy. Pędzelek jest też łatwy w utrzymaniu - wycieram go w mokrą chusteczkę.
Eyeliner - mój w kolorze powiedziałabym ciemnej czekolady. Na powiece jest dużo ciemniejszy niż na ręce, a gdy zastyga lekko wpada w czarny. Konsystencja żelowa, miękka i w aplikacji przyjemna.
Kreska wychodzi bardzo lekko, jest gładka i w miarę równa a nawet jeśli trzeba to łatwo skorygować jej kształt. Makijaż jest naprawdę trwały, nie ściera się, nie blaknie, podobno jest on wodoodporny.
Nie przetestowałam w ekstremalnych warunkach, nie miałam takiej potrzeby, ale łatwo się go zmywa micelem. Długa data przydatności, ciekawe na ile mi starczy. Po eyelinery sięgam coraz częściej :) 
 

Podsumowanie:
Efekty na zdjęciach mówią same za siebie. Kreska jak dla mnie dość naturalna, rzęsy takie trochę posklejane, ale grubsze zdecydowanie. Całość oceniam dobrze a więc Ocena: 4/5

48 komentarzy:

  1. miałam chętke na lajnera,ale czytałam wiele opinii że on jednak mało trwały, więc se odpuściłam. Tobie zestawik pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się trzyma dzień cały, dziękuję :*

      Usuń
  2. bardzo spodobał mi się kolor eyelinera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam różowego skandala ale jest skandaliczny :( od otworzenia za suchy, zostawia grudy i odbija się pod brwiami :/
    eyeliner mam ten ale czarny i też nie jestem zadowolona, słabo napigmentowany, trzeba poprawiać krechy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to skandal haha ja z brązowego jestem zadowolona...

      Usuń
    2. skandalowi nic nie pomoże ale jutro spróbuję z innymi pędzelkami linerek... jego ostatnia szansa ;D

      Usuń
  4. Fajny ten eyeliner, muszę mu się bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi sie odcień kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tusz ma szczotę taką jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się kolor tego linera.

    OdpowiedzUsuń
  8. Troszkę blade kreski robi, chyba że ktoś woli naturalniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież napisałam, że robi naturalne :)

      Usuń
  9. Dobra krecha. Podoba mi się oprócz koloru precyzja wykonania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tusz zapowiadał się ciekawie, ale szkoda że po kilku dniach okazał się inny. Mam podobnie z Wibo :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę skupić się na kreskach ;) rozpraszają mnie Twoje oczy :D

    Kreska bardzo naturalna idealna na co dzień. Co do tuszu to faktycznie trochę skleja rzęsy, szkoda... ja lubię maksymalnie rozczesane, nie muszą być już długie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czeka u mnie w kolejce ten eyeliner, skoro mówisz że dla laików to powinnam dać radę. Za to zielony tusz zgubiłam :( Albo gdzieś w domu leży i się śmieje albo przez przypadek wylądował z czymś w koszu ups...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi tusz pasuje od początku do teraz i oby jeszcze dłużej, bo jeszcze zdjęć na oku nie mam.
    BTW strasznie nie lubię robić zdjęć efektów tuszów :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzisiaj kupilam Scandaleyes ale wodoodporny:) mam nadzieje ze sie spisze

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię te tusze, pomarańczowy szczególnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi się podoba efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na tusz raczej się nie skuszę, skoro tak szybko przeistacza się w gluta, ale żelowy eyeliner wzbudził moje zainteresowanie. Wprawdzie muszę mieć odpowiedni nastrój, żeby pobawić się kreską, ale wraz z nadejściem wiosny coraz chętniej eksperymentuję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Eyeliner zaciekawił mnie bardziej niż tusz, jak tylko będę miała wolną gotówkę to się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakoś nie przemawia do mnie ten tusz, chociaż czeka na swoją kolej do testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten tusz i z zamiłowaniem używam od ponad miesiąca. I nadal zachowuje się tak jak na początku. Ładnie się rozprowadza, nie kruszy. Może kiedyś źle dokręciłaś opakowanie i trochę Ci przysechł? Dlatego teraz są takie efekty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze tuszu nie używałam, ale mam już drugie opakowanie wersji pomarańczowej, którą bardzo lubię więc mam nadzieję, że zielona również się sprawdzi. Eyeliner ma za to świetny kolor, fajna alternatywa dla czerni, która u mnie solo wcale nie wygląda najlepiej :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Kreska wygląda bardzo ładnie, natomiast co do tuszów Rimmela...no miałam jeden i wywaliłam po jednym użyciu. Być może miałam pecha, ale tak koszmarnie zaczął się kruszyć (użyłam tylko na górne rzęsy), że po połowie dnia miałam oczy całe czerwone i musiałam biegiem lecieć to zmyć :(

    OdpowiedzUsuń
  23. eyeliner fajny ale ten tusz wg mnie wygląda strasznie na rzęsach :O

    OdpowiedzUsuń
  24. właśnie ogarnełam recenzję tego linera, tylko w czerni. dla mnie to totalny dramat :)))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie się ten efekt na rzęsach nie podoba, widzę, że nic nie poprawili, miałam pomarańczowy scandaleyes i efekt kiepski

    OdpowiedzUsuń
  27. Eyeliner bardzo mi się podoba. Lubię odcienie gorzkiej czekolady na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  28. No, no, fajnie :) Podoba mi się szczoteczka tuszu, muszę go dorwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ladny efekt na twoich oczach,ale ta szczoteczka nie jest dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  30. podoba mi sie kolor eyelinera, ale wiem ze u mnie wygladalby nieciekawie :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Polubiłam się z tuszem. Nie osypuje się i nie rozmazuje tak ja inne niewodoodporne.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pomarańczową wersję tuszu, na początku była ok dawała objętość, a po miesiącu klei się i zostawia grudki na rzęsach ehh

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś miałam ochte na ten eyeliner,ale w koncu sie nie skusiłam. Szczoteczka nawet fajna tego tuszu :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Właśnie poszukuję dobrego tuszu ale tyle tego jest, że nie wiem na co się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chcę kupić ten eyeliner ale mam pecha, albo nie ma go w kolorze czarnym albo o nim zapomne ;P

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt tuszu mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Tusz słaby, ale eyeliner wygląda bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolor linera bardzo ciekawy ale chyba nie umiałabym się posługiwać tym pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!