}

środa, 29 maja 2013

Małe zakupy

Rossmanny zamknięte, już po promocjach! Miałam nic nie kupować, ale kiedy przynajmniej raz w tygodniu jestem w Rosso po żarcie dla kota nie sposób przejść obojętnie obok kolorowych szaf. Wygrał zdrowy rozsądek - bo co tu brać jak jeszcze zapasy się ma?!


I tak wpadł mi do kosza osławiony tusz Lovely Pump Up (po trzech użyciach nie jestem z niego  zadowolona), tusz Maybelline Volum' Express Colossal Smoky Eyes i żel bazbarwny do rzęs Miss Sporty. Jeden jedyny lakier to Lovely 402 z różowym brokatem.


Sephora zrobiła także promocję - 40% (to jakaś zmowa!). Dotyczy produktów do makijażu ich marki. Stary wymieniamy na nowy i tak mam milusi pędzel do minerałów nr 45 za niecałe 42 zł. Muszę poszukać coś na 'wymiankę' i wrócę tam! :) Do 10 czerwca jest czas.


I jeszcze dwa olejki do kominka The Body Shop kupione -70% czyli jeden 6,90 wypada. Taką promocję można znaleźć w CH Targówek w Warszawie, taniej są również masła (32,50) i kolorówka... Tym samym dementuję plotkę jakoby TBS zwijał się z Polski...

62 komentarze:

  1. Kupiłam ten sam lakier Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :P i do tego tusz lovely ;)

      Usuń
    2. chyba najładniejszy z całej kolekcji, te drobiny <3

      Usuń
    3. ja też go wzięłam :D i jeszcze jeden do towarzystwa :P

      Usuń
    4. mam go z boxa, jakościowo jest super, bo wygląda jak typowy 'żelek' :D

      Usuń
  2. fajowy ten pędzel. Może w sobotę wyskoczymy na małe zakupki i obiadek

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo muszę kupić sobie tę maskarę miss sporty

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dzisiaj jeszcze wpadłam do Rossmanna korzystając z ostatniego dnia promocji. Kupiłam krem ziaji, krem lirene, pare maseczek (znowu) i dwa lakiery;) dobrze że to koniec tej promocji bo kto wie co jeszcze wpadłoby do koszyka! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ze zwykłą wersją żółtego tuszu z maybelline się nie polubiłam ;( robił mi pajęcze stópki na rzęsach i się kruszył ;( trafiłam chyba na felerny egzemplarz

    OdpowiedzUsuń
  6. A ten tusz Lovely też kupiłam za pierwszym razem. Ale czeka na swoją kolej;)

    OdpowiedzUsuń
  7. też kupiłam tusz Lovely i zastanawiam się nad tym pędzlem z Sephory :)
    a lakier do paznokci z Lovely mam w tym kolorze, ale jeszcze w "starej" buteleczce ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. w tusz się zaopatrzyłam, szkoda, że nie pomyślałam o tym żelu do brwi ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Tusz z Lovely chyba gościł w koszyczku każdej z nas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, ta promocja w Sephorze kusi! Niestety przed 10 czerwca nie znajdę funduszy na zakupy, a marzy mi się jeden z ich pędzli... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. tusz z lovely akurat sobie chwalę, natomiast ten z maybelline już nie:P
    lakier mam akurat fioletowy i brudno czerwony i jestem nimi bardzo pozytywnie zaskoczona....
    Ja "troszkę" zaszalałam ale na prawie wszystkie produkty mam dobre wytłumaczenie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi się sprawdza tusz z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też skusiłam się na małe co nie co w rossie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie nie udało się kupić tego tuszu Lovely.
    A polowałam na niego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też zaopatrzyłam się w ten pędzel podczas tej "wymianki" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I jak ten pędzel? Chyba w piątek się wybiorę po jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna ta promocja w Sephorze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kręciłam się koło tego lakieru z Lovely, ale w końcu wybrałam podobny z Miss Sporty.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pędzel mnie zainteresował, wygląda porządnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny ten pedzel. Ja juz zaliczylam dwie rundy Sephory, pisalam dzis o tym:) Kurcze nie mam pedzli na podmianke

    OdpowiedzUsuń
  21. też byłam dziś w Sephorze :D i raczej już nie wrócę, bo te wszystkie promocje mnie wykańczają ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Też byłam dziś w Sephorze :) I jeszcze tam wrócę! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajniutko wygląda ten pędzel :>
    Ciekawa jestem, jak u mnie się ten tusz sprawi, bo też go kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  24. "po żarcie dla kota" ha ha ha :P ja mówie, że dla psa ;) wiadomo w rosku są najlepsze ;)

    Chce taki olejek do kominka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pump Up jest naprawdę fatalna :(
    Moja ferajna tez lubi rossmannowskie żarełko :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie skończyłam żółtą maskarę z Lovely i byłam z niej bardzo zadowolona. Pędzel Sephory również posiadam i fajnie się spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny pędzel:) Ja sobie dziś RT zamówiłam więc mam nadzieję że będę już pędzlowo zaspokojona;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też kupiłam ten tusz Lovely i po pierwszym użyciu bardzo pozytywne wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ahhh byłam w sephorze i te pedzle mnie nie powalily, woel jednak swoej stare siersciuchy :) Co do Rossa tym razem tez nei skorzystalam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja także kupiłam ten tusz z Lovely ale jeszcze go nie używałam.
    Do Sephory chyba się wybiorę po jakiś pędzel właśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja muszę w końcu wypróbować ten tusz z Lovely ;D

    P.S. Ładna szata graficzna bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  32. super zakupy :) muszę skorzystać z tej promocji Sephory;D

    OdpowiedzUsuń
  33. na Targówek trochę daleko mam, ale może w Promenadzie też mają taką promocję na olejki w TBS? Muszę to sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  34. olejki do kominka kcem :D

    OdpowiedzUsuń
  35. też kupiłam osławiony tusz Wibo, może nie jestem niezadowolona, ale też nie zachwycona, za plus uznaję jednak cenę (5 zł w promocji), a tusz nie odbiega efektem i jakością od niektórych droższych ... :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten pędzel z Sephory jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ten pędzelunio fajny,przydałby mi się taki oj tak :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Tusz Maybelline mój ulubiony, zużyłam kilka opakować, na Pump Up też się skusiłam na promocji i trochę mnie rozczarował, lubi sklejać rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój zdrowy rozsądek niestety się zagubił w tłumie przed wejściem do rossmana

    OdpowiedzUsuń
  40. Też kupiłam ten tusz i jak na razie dość mocno mi skleja rzęsy :|

    OdpowiedzUsuń
  41. Czy tylko ja nie wzięłam tego lakieru? :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczny kolorek lakieru :) Pędzel mam i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  43. ja miałam iść jeszcze po te żółty tusz lovely ale jakoś się nie wybrałam
    fajny kolor lakieru ciekawa jestem jak będzie wyglądał na pzanokciach

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ładny kolor tego lakiery. Ja jak byłam to niestety już go nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam ten lakier z Lovely i uwielbiam go, jak inne :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Czyli jednak WIbo niekoniecznie...czekałam aż się skusisz i opowiesz :D
    Ja Rosska splądrowałam ale do Sephory ze strachu już nie poszłam hehe:)
    D

    OdpowiedzUsuń
  47. Olejki w super cenie... a tusz jest całkiem spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Byłam dziś w TBS na Targówku, kupiłam trzy olejki i kominek, ale nie było przecenionych maseł. To sruby w dużej ilości, o różnych zapachach :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepięknie uchwyciłaś te drobinki w lakierze Lovely :)
    Szkoda, że w TBS we Wrocławiu nie ma takich promocji. A może są a ja o tym nie wiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. A miała nic nie kupować :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Chciałabym wypróbować ten pędzel z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!