}

środa, 10 kwietnia 2013

Sally Hansen, Instant Cuticle Remover, Preparat do usuwania skórek

Pod ostatnim postem o skórkach pojawiły się różne głosy o preparacie Sally Hansen. Sprawa jest na tyle kontrowersyjna jak z odżywką Eveline 8w1. Wracam więc do tematu, by rozwiać Wasze wątpliwości.


Sally Hansen, Instant Cuticle Remover - Preparat rozpuszczający i usuwający w 15 sekund stwardniałe skórki wokół paznokci. Cena w zależności gdzie kupujemy od 10 na allegro do 32 zł w Rossmanie.

Opakowanie: 29,5 ml jest naprawdę spore. Plastikowe, w miarę przezroczyste, widać ile mieści żelu i wydobywa się też dobrze, wręcz powiedziałabym precyzyjnie. Żel bezpośrednio nakładam z dziubka, bardzo wygodne!

Czas tego zabiegu to zaledwie kilka sekund. Producent jednak nie  zaleca dłużej go trzymać niż minutę. Hmmm, trzymałam kilka minut i nic mi się nie stało, skórek nie podrażniło. Stosuję dwa razy w tygodniu i starczy.

Skład stary: water, potassium hydroxide, butylene glycol, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, aloe barbadensis leaf juice, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, camellia sinensis leaf extract, tetrasodium EDTA, dipotassium glycyrrhizate 
Skład nowy: water, potassium hydroxide, butylene glycol, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, tetra sodium EDTA, dipotassium glycyrrhizate, camellia oleifera leaf extract, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, propylene glycol, aloe barbadensis leaf extract, sodium hydroxide, phenoxyethanol, imidazolidinyl urea, methylparaben, propylparaben, butylparaben, ethylparaben, citric acid.


Skład: Po poradę udałam się do eksperta - Tova jest z wykształcenia chemikiem i to pracującym w zawodzie, nikt jak ona nie zna się na składach! Składy rozkłada na czynniki pierwsze i bada ich korelacje :) Zamiast droższych ekstraktów na glikolu butylenowym wpakowano te tańsze na glikolu propylenowym, zmniejszono ilość ekstraktów i dowalono parabeny. Dodatek ekstraktów roślinnych (liści zielonej herbaty, aloesu i rumianku) to taki chwyt reklamowy - jest ich za mało, aby mogły cokolwiek zdziałać a i większość dobroczynnych substancji ulegnie zniszczeniu pod wpływem wodorotlenków. To one są najbardziej rżącymi składnikami: potassium hydroxide (wodorotlenek potasu) i młodsza siostra sodium hydroxide  (wodorotlenek sodu), działają miejscowo, przy niższych stężeniach rozmiękczają skórę, przy wyższych następuje degradacja wiązań komórkowych (niszczenie komórek skóry i białka), może dojść do chemicznego poparzenia. Jest jeszcze phenoxyethanol - konserwant, który tu pełni rolę rozpuszczalnika parabenów, bo działa tylko w lekko kwaśnym ph a tu mamy ph zasadowe.  
 
Uwaga! Przy usuwaniu skórek ważne jest by nie naruszyć macierzy. To właśnie na nią żel za długo przetrzymywany może działać niebezpiecznie. Nie należy też stosować na zranioną lub wrażliwą skórę. Starajmy się też nie wdychać preparatu i chrońmy oczy. Koniecznie umyjmy dłonie! Troszkę ostrożności nie zaszkodzi.


Nie wiem na dłuższą metę jakie będzie jego działanie, bo to moje pierwsze opakowanie. Póki co jestem zachwycona. Z drugiej strony pełna obaw bo nie fajnie z tym składem. Na dzień dzisiejszy oceniam: 5-/5

31 komentarzy:

  1. Myślę, że stosowanie się do zaleceń producenta i odrobina uwagi sprawią, że żel będzie działa jak należy bez żadnych skutków ubocznych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystam z żelu afrodyty.
    Tego nie iałam jeszcze okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja w takich momentach w duchu dziękuję, że mogę sobie darować takie preparaty- w moim przypadku wystarczy regularne odsuwanie skórek i dobry krem do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuję już dobrą chwilę, nakładam na dłużej niż zalecane 15 sekund i z moimi pazurami nie dzieje się absolutnie nic złego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też stosuję go już od grudnia i też nierzadko dłużej niż 15 sekund (szczególnie, kiedy oglądam serial). Nie odczułam jeszcze nigdy żadnych negatywnych skutków.

      Usuń
  5. Nie widziałam go w Rossie, za to w Super Pharm za jakieś 40 zł ;< Zamówię chyba na Allegro ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam go :) Stosuję go 2 razy w tygodniu i skórki są w dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam go wcześniej, ale zachęciłaś mnie do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja go mam i strasznie lubię - bez niego nie da się nic ze skóami zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używam żelu z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam preparatu do usuwania skórek... Jakoś nigdy nie było mi to potrzebne... :) Może czas to zmienić bo moje skórki są w średnim stanie... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nakładam go na dłużej niż czas zalecany przez producenta i z paznokciami nic się nie dzieje. Dobry produkt, przyspiesza mani :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego preparatu jeszcze u siebie nie widziałam, za to w sprzedaży jest taki zielony w tubce. W domu będę musiała porównać składy ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja go też trzymam troszkę dłużej niż zaleca producent i nic złego się nie dzieje z moimi paznokciami. Dla mnie to naprawdę dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupełnie nie znam się na składach, więc fajnie jest przeczytać skład opisany normalnymi słowami:P Mimo, że skład nie jest najprzyjemniejszy, to mi on krzywdy nie wyrządził nawet ak trochę dłużej go trzymam:)
    Używam go już od hoho myślę, że ze 2 lata spokojnie, i cały czas mam jedną buteleczkę! Co prawda używam rzadko, bo raz na dwa tygodnie mniej więcej, ale żel sam w sobie i tak jest baardzo wydajny. No i jest najlepszym kosmetykiem jakiego dotychczas używałam na skórki. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam i lubię - jak napisała wyżej Donia - wystarczy trochę uważać i wtedy raczej nie grozi nam nic złego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. TEz go mam i nawet jest fajny:)
    Oświeć mnie: co to jest macierzy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macierz to jest ta żywa część z której wyrasta paznokieć.

      Usuń
  17. Uwielbiam Sally Hansen, Instant Cuticle Remover. Na razie nic się nie pokojącego nie dzieje z pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To i ja dołożę swoje trzy grosze, bo mam ten preparat i stoi i boje się go użyć. Bo? bo paznokcie skróciłam prawie na zero, zero w moim przypadku to kosmiczna różnica... baa, to bardzo dziwna sprawa, ja i krótkie paznokcie? No nie stety, na płytce paznokcia powstały biały pęcherze, które z czasem zaczęły odchodzić płatami, minęły 3-4dni i i wszystkie, jeden za drugim zaczęły mi pękać. Nic nowego nie wprowadziłam w pielęgnacji, także całą winę zwalam niestety na ten żel.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mysle ze zamowie go sobie na allegro bo po co przeplacac:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja używam go chyba już z pół roku i jestem bardzo zadowolona :) dalej mam prawie pół buteleczki, więc jest naprawdę bardzo wydajny. nie wysusza skórek i nie podrażnia mi skóry, ale zawsze po użyciu później myję paznokcie i skórki szczoteczką z mydłem (ah te środki ostrożności ;) ). ale bardzo go polecam :) ciekawe jak u Ciebie się sprawdzi na dłuższą metę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam, uzywam i lubie! U mnie zadnych szkod nie zrobil. Lepszego nie znalazlam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To mój ulubiony preparat do skórek :) Skład mnie nie przeraża ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawił mnie ten produkt, bo nie lubię wycinać skórek, brakuje czasu i chęci. Ale te środki ostrożności mnie niepokoją :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam go jeszcze, ale właśnie go szukam na Allegro. Skład, jak skład. To ma wyżreć skórki, więc coś żrącego w nim musi być. Jeśli pisząc o macierzy masz na myśli warstwę skóry właściwej, to producent ostrzega by go nie stosować na zranienia. Jestem ciekawa jego działania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!