}

niedziela, 21 kwietnia 2013

Recenzja: Rimmel, Apocalips Lip Lacquer, Lakier do ust

Nowe seria Rimmela Apocalips Lip Lacquer, której twarzą jest Kate Moss i jej piękne, pełne usta to coś więcej niż tradycyjne błyszczyki. Feria kolorów - dla każdego coś ładnego i przedziwny aplikator...


Kilka informacji:
Wstrząsająco głębokie odcienie i zjawiskowo gładki połysk. Nowa szminka w płynie łączy w sobie najlepsze koncepcje szminki i błyszczyka - soczysty płyn z czystymi pigmentami koloru o bogatym kolorze, fenomenalny połysk i wyjątkowy komfort, który utrzymuje się przez cały dzień. Formuła szminki sprawia, że usta mają wyjątkowo mocny i odważny kolor. Nowa szminka w płynie, APOCALIPS, to kremowa i odżywiająca konsystencja, która za jednym pociągnięciem fantastycznego, nowego aplikatora z mikro-zbiorniczkiem, łatwo i równomiernie się rozprowadza, pozostawiając usta w pięknym kolorze oraz nawilżone godzina po godzinie. 


To koniec znanego dotąd koloru. Opakowanie szminki w płynie APOCALIPS jest równie wybuchowe. Spektakularnie ostre krawędzie nakrętki oraz czarny kolor, sprawiają, że opakowanie wygląda jak nieznany obiekt, który powstał na skutek wielkiego wybuchu. Tym bardziej, że jeden koniec opakowania jest przejrzysty i wydaje się świecić jak lawa, gdy ujawnia wnętrze odcienia szminki. Lakier do ust łączący w sobie intensywność koloru szminki oraz delikatny, satynowy połysk. Dostępny w w Polsce w 7 a nie w 8 odcieniach: 100 Phenomenon, 102 Nova, 201 Solstice, 300 Out Of This World, 303 Apocalyptic, 501 Stellar oraz 600 Nude Eclipse.
Cena ok. 23 zł, a nie 30 zł jak czytałam na wielu blogach!! Dostępne w każdej szafie Rimmela.



Moje spostrzeżenia:
Opakowanie jak dynamit hehe a ta serio po prostu fajne - tu wyszukane słowa nie są potrzebne! Dla mnie jest ważne, żeby ilość produktu dobrze się wydobywała, szyjka jest długa i wąska, nie brudzi się wcale! To co mi się jeszcze podoba to precyzyjny aplikator - robiący za konturówkę zarazem. Jak widać w gąbeczce jest dziurka i z niej wydobywa się lakier.   


Konsystencja w punkt, nie ciągnie się jak cukrowa wata. Nie obkleja i nie wysusza ust. Krycie wręcz doskonałe, pokuszę się o stwierdzenie, że lepsze niż daje tradycyjna szminka. Błyszczyk dobrze się nakłada, nawet ja co mam dwie lewe ręce sobie radzę, ale bez lusterka kiepsko by to wyglądało. Nie smuży, jedna warstwa wystarczy więc jest wydajny.


Błyszczyk nie pozostawia suchej warstwy a daje ładny połysk. Oczywiście w ciągu dnia ten efekt gaśnie co można delikatnie poprawić. Sam z siebie nie znika, nie blaknie, u mnie trzyma się do dwóch godzin. Potem tylko widać obrysowanie, wydaje mi się, że delikatnie barwi usta, ciężko go zmyć zatem, no i co najgorsze lubi osądzać się na zębach i straszyć ;)


Zapach i smak nie wyróżnia się niczym specjalnym, to raczej kwestia upodobania, taki szminkowy moim zdaniem. Nie przeszkadza mi to by namiętnie ten błyszczyk zlizywać i na tym ubolewa jego trwałość :( Nie mam większych zarzutów co do jakości. Dużo też podobno zależy od koloru. Moje usta nie są zjawiskowe, więc wolę zdecydowanie odcienie perłowe.


201 Solstice to ciemny brudny róż z nutą miedzi i metalicznym wykończeniem. Widać delikatny brokacik, który odbija światło. Nie jestem jednak pewna czy jest to kolor na dzień - ciągle się do niego przekonuję, troszkę jest mi za ciemny...Natomiast nr. 102 czyli Nova - fuksjowy, energetyczny, kremowy róż. W tym kolorze w ogóle się nie czuję i nie wyglądam :(

 
Podsumowanie:
Prawdziwe objawienie wśród błyszczków? Prawie... Ciekawe wykończenie, nie najgorsza trwałość, super pędzelek. Nie trafiłam z kolorami, ale będę szukać dalej, bo to dobry błyszczyk-lakier :) Ocena: 4/5

76 komentarzy:

  1. Mam Solstice i nie mogę się do niego przekonać. Odnoszę wrażenie, że metaliczne wykończenie postarza. Nova za to wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem stara hehe a nova nie odmładza ;/

      Usuń
  2. ale to osadzanie sie na zebach niefajne :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kolor Nova i jak dla mnie jest chyba zbyt intensywny, albo ja się nie mogę przekonać do takich kolorów :D Jeśli chodzi o trwałość, aplikację i efekt to nie mam się do czego przyczepić. Czytałam gdzieś, że te lakiery lubią wychodzić poza kontur ust, ale u mnie nic takiego się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też zbyt intensywna jest, ale dla blondynek będzie idelna :)
      nie mam problemu z konturem większego, za to tym lakierkiem można go sprytnie sobie powiększyć...

      Usuń
  4. uwielbiam ten aplikator! cudnie precyzyjny, a mi jest to bardzo potrzebne. ładnie uciapało Ci zębule, mi się to jeszcze nie zdarzyło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się 102 i nawet miałam kupić ale dałam sobie spokój :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj może będzie Ci pasował :)

      Usuń
  6. ja zapoluję na solstice :) ale fakt, że mogliby rozszerzyć gamę kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w kolorze nude i na ustach wygląda fajnie, ale trzeba się z nim trochę namęczyć bo smuży i podkreśla nawet najmniejsze skórki

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusicie nimi oj kusicie! Muszę sobie jakiś kolor wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie "stówka", ale to osadzanie za ząbkach mnie zniechęca ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam na promocji za 13,50zł i cieszę się, bo pozytywnie mnie zaskoczył :) Mam odcień Nova i bardzo dobrze się w nim czuję, o dziwo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak naprawdę, osadzanie się na zębach trzeba jakoś przeżyć tzn nie jest to największy problem ever. Dla mnie. Wystarczy bardzo cienka warstwa i jest lepiej. Mnie Apocalips się nie osadzają na zębach. Pomadka w płynie Korres nieco, ale generalnie jest okay. Można to kontrolować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że nie. wystarczy zęby oblizać ;) akurat ten kolorek tak lubi, drugi jest ok

      Usuń
  12. Ja mam mieszane uczucia w stosunku do tego produktu ale najgorszy nie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie się prezentuje, skuszę się przy jakiejś promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja sie z nim pokochalam, z kolor i to jak odmladza wizualnie moje usta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w różu czuję się jak barbie prawie ;)

      Usuń
  15. ja skusiłam się na nudziaka, trochę się zawiodłam, może kiedyś sięgnę po inne kolory :))).

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę świetne krycie, wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam kolor Apocalyptic czyli najintensywniejszy, fajnie wygląda przy mojej bladej cerze, ale to osadzanie na zębach i wylewanie się za kontur ust sprawia, że nie noszę go zbyt często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to jeszcze Ci się rozlewa? słabo...

      Usuń
  18. sliczny kolor, ale wydaje mi się,że trochę to 'za ciężkie' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale dużo nie waży ;) a serio z całej krasie z makeupem tak się ciężko nie przedstawia. oczywiście oczy powinny być wtedy delikatniej podkreślone, dla kontrastu :O

      Usuń
  19. Podobają mi się obydwa kolorki :) jednak zapewne lepiej czułabym się w odcieniu 201 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie ładne różowe ząbki! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam Solstice i Apocaliptic!
    Solstice uwielbiam na co dzień, jest świetny!
    Za to Apocaliptic - jest tak intensywny, ze nie jestem w stanie używać go do pracy, zbyt rzuca się w oczy - za to na jakąś imprezę ( na które nie chodzę ;) ) jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla każdego coś innego... kolorki są świetne, żywe, ale ja się takich boję :(

      Usuń
  22. jak wampir z krwią na zębach ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. 102 jest piękny, myslę że pasowałyby do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi odcień Nova bardzo się podoba ;)

    Śliczne, różowe zęby :P :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ on jest fajny, widzę w nim Ciebie :)

      Usuń
  25. Ja mam 100 Phenomenon i... nie wiem czy to kwestia jasnego koloru ale na ustach wygląda koszmarnie. Staram się testować ten lakier na różne sposoby ale póki co nie sprawdza się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Phenomenon jest felerny - spróbuj innego koloru:)

      Usuń
  26. mnie nova bardzo pasuje! musze jescze dorwa apocaliptic imoże stellar:D

    OdpowiedzUsuń
  27. O a mi Nova nie robi tego :D a wczoraj się trzymał ponad 6h :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty coś na ustach miałaś? nie zauważyłam nawet :O

      Usuń
  28. jeśli skromnie go nałożysz, to obiecuje, nie zostanie na zębach :p

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam nudziaka i jakoś nie szaleje za nim bardzo:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładnie, muszę swój wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt fajny, ale to osadzanie na żebach wygląda okropnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiem wiem, specjalnie pokazałam zęby hehe

      Usuń
  32. łehehehe a mi się nie odbija może masz wystające zębiska :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie do nich nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam kupić któryś z tych lakierów,ale którego koloru bym nie nałożyła,wyglądałam fatalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmmm czaje sie tak na nie i czaje ale nei jestem przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Haha zdjęcie na zębach najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale to błyszczyk do ust nie do zębów ;):P

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam Solstice i Nude Eclipse, obydwa uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. 102 super, ale jak ma się tak osadzać to ja podziękuję

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie lubię ich, niestety :( A zapach i posmak farby akrylowej to koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nova wygląda przepięknie, ja ciągle nie jestem do nich przekonana, choć trzy kolory kuszą

    OdpowiedzUsuń
  42. chciałam sobie kupić jakiś, serio. Ale jak już stanęłam przy szafie i zaczęłam mazać się tymi kolorami to nic mi nie pasowało :/

    OdpowiedzUsuń
  43. To ja już wolę Bell :) nie koloruje ząbków :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nova wygląda bardzo ładnie! A Twoje zęby umazane tym błyszczykiem przypominają mi wampirka :P

    OdpowiedzUsuń
  45. na początku zupełnie mnie nie kusiły, ale teraz jestem mocno zachęcona do zakupu :) nie wiem tylko, jaki kolor wybrać...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie też nic nie osadza się na zębach. Ale koloru 100 nie polecam, chyba że wklepany palcem. Brzydko się zachowuje.

    OdpowiedzUsuń
  47. a mnie kolorek Nova bardzo się podoba i chętnie bym go wypróbowała, jeżeli Tobie on nie odpowiada to może jakaś wymiana? :) odezwij się do mnie na maila: ninnette992@gmail.com jeżeli byłabyś zainteresowana i napisz co ewentualnie poszukiwałabyś w zamian :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jedni chwalą, drudzy nie...co sprawia że chyba nie jest to produkt nijaki - można lubić albo nie, proste:) podoba mi się ten aplikator...a ząbki umazane są najlepsze:) ja błyszczyk daje już w drodze do pracy na szybko więc znam ten ból:))

    OdpowiedzUsuń
  49. eeee nosiłam ja i nic na zębach nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Samo wykończenie i trwałość ok, ale nie mogę się przekonać co do koloru :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!