}

środa, 24 kwietnia 2013

Benefit, Fake Up, Korektor w sztyfcie

Z wiekiem coraz więcej mamy do ukrycia. Ja cienie mam małe, na szczęście, ale zmarszczki rzucają
się w oczy. Lubię rozświetlać tą okolicę, jednak ważniejsza jest dla mnie pielęgnacja. Fake Up -
nowość Benefitu -  to innowacyjny zmarszczko-oporny korektor nawilżający!


Wg. producenta: Ten wyjątkowy rozwiązywacz problemów o podwójnym działaniu koryguje i
nawilża za jednym zaledwie pociągnięciem. To nie makeup... to Fakeup! Nie-fałdujący się
korektor nawilżający. Dostępny w trzech odcieniach: 01 Light, 02 Medium, 03 Dark.


Korektor w sztyfcie, w przepięknym metalowym opakowaniu z uroczymi wzorami. Wygląda jak
elegancka pomadka a przypomina do ust balsam. Zewnętrzna warstwa to taka nawilżająca
wazelinka a w środku mamy pigment - wyrównujący koloryt,  kryjący i rozpraszający światło.


Konsystencja idealna, delikatna, miło się rozsmarowuje. Mimo grubej warstewki jaką nakładam
 FakeUp jest lekki a kolor light (najjaśniejszy z gamy) idealnie stapia się ze skórą. Korektor wklepuję
 palcem serdecznym i pozwalam mu się chwilę wchłonąć. Ten sposób daje naturalny efekt.


Skóra jest wygładzona, rozświetlona i mam odczucie, że chroniona. Krycie jak dla mnie doskonałe!
Jednak po kilku godzinach korektor niestety się waży i wchodzi w zmarszczki :( Moja cieniutka i 
delikatna skóra ma duże wymagania. Mimika też działa na niekorzyść. Polecam go tyci
przypudrować.


Co jest więc takiego w tym korektorze? Olejek rycynowy znany ze swoich cudownych właściwości. 
Witamina E i ekstrakt z pestek jabłek - tajemnica młodej skóry. Zostało udowodnione, że nawilżenie 
skóry wokół oczu utrzymuje się do 6 godzin!! Korektor mnie nie podrażnia, nie uczula, jest bezzapachowy.


Cena nie mała: 115 zł/3,5g/ Sephora. Po kilkukrotnym użyciu stwierdzam śmiało, że jest bardzo, ale 
to bardzo wydajny. Korektor jak dla mnie uniwersalny, można go używać pod jak i na makijaż. 
Zamaskuje drobne zmarszczki, cienie czy przebarwienia. i do tego dba o nawilżenie :)



41 komentarzy:

  1. ta wazelinka nie zostawia tłustej powłoki i nie powoduje długiego wchłaniania produktu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, wchłania się podobnie jak krem pod oczy na dzień :)

      Usuń
  2. Łeeee :( żałuję, że u mnie się nie sprawdził, ale widzę, że i u Ciebie nie do końca się spisał. i wiesz, zazdroszczę Ci, że masz taki piękny kolor cery wokół oczu, zero ciemnych sińców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś za coś :( zmarszczki i ciągle zmęczone oczy mi wystarczą...

      Usuń
  3. Kurczę cudowne ma opakowanie i wygląd i w ogóle przyciąga nieziemsko uwagę :) Ma ciekawą zawartość, no i miło, że działa, chodź mnie osobiście cena przeraża, tak, że aż mam ochotę uciekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem za drogi, ja mam Burzujka i sobie chwale :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się opakowanie, konsystencja i na pewno czekam na promocję czy okazję :-) Na razie używam korektora od Sephora i Bella, też dają radę. Pozdrawiam, Jo Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz są jakieś promocje w Sephorze, ale chyba nie na ten korektor...

      Usuń
  6. Jest bardzo dobry, mimo, iż po kilku godzina lubi wchodzić w zmarszczki, wtedy go wklepuję delikatnie i po problemie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię zazwyczaj, albo po prostu przypudrowuje :)

      Usuń
  7. przygarnęłabym najjaśniejszego, ale cena niestety powala...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś tak średnio wygląda. Dużo dziewczym pisze, że wchodzi w zmarszczki , szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  9. na moje siniaki pod oczami byłby świetny :D cena mnie zabiła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. gdybym nie wiedziała,że to korektor,to sugerując się opakowaniem dałabym sobie rękę uciąć,że to szminka;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byś miała usta nude jakbyś nałożyła ;p Ale za to ciągle nawilżone :D

      Usuń
  11. Troszkę za drogi jak dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wchodzi, nie wchodzi - jak wejdzie to wyjdzie (w sensie, że się przypudruje:)) - wygląda świetnie - co zrobić mam słabość do Benefita :)

    OdpowiedzUsuń
  13. testuję go od kilku dni i nic się u mnie nie waży :D bardzo się polubiliśmy.. aż jestem zaskoczona, bo miałam spore obawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie wygląda opakowanie jak i zawartość, chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Kurcze mam na niego chrapkę, ale czytam coraz więcej recenzji, że się waży ;(

      Usuń
  15. szkoda, że się zbiera w zmarszczkach :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Na temat tego produktu są mieszane opinie..mimo wszystko mam ochotę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie niestety krycie jest za slabe

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też się waży niestety i nie wygląda zbyt dobrze :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Przygarnęłabym go z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmm... ciekawe... a propos Benefitu :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam wiele pozytywów na jego temat ale boję się tego wchodzenia w zmarszczki i różne załamania. Mam niestety z tym spory problem :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że się waży, bo niestety pod oczami wyhodowałam kilka zmarszczek, które wprost uwielbiają gromadzić w sobie korektory ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy, ale szkoda że się warzy, nie cierpię tego...

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że sie waży. Ale nawet pomimo tego mam jakąś nieodpartą ochotę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie, niestety, i zmarszczki i since ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ciekawy korektor :) trochę niestety kosztuje, więc szybko po niego nie sięgnę, ale też nie mam większych problemów pod oczami.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Bylam nim malowana i muszę przyznać, że nawet deszcz i wysokie temperatury nie były mu groźne. Spodobał mi się, ale najpierw zużyję to, co nagromadziłam.

    OdpowiedzUsuń
  28. myślałam o nim, ale nie wiem czy mam zrezygnować z kupna MAC'a
    to albo to - oto jest pytanie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Z taką ceną, to niech oni się wypchają ;) W dodatku się waży po kilku godzinach, a ja muszę być umalowana od 7 do 16 albo i 18 i nie mam czasu na poprawki. Trzeba pokochać w końcu cienie pod oczami ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!