}

sobota, 23 marca 2013

Wibo, Nail Obsession Gel Like

Przywołuję wiosnę! Z blogerskimi lakierkami w kolorach tęczy. Kolekcja już wszystkim znana, składająca się z 10 odcieni, które zmieszały Dziewczyny. Przed Wami moje TOP5 i subiektywne zdanie :)


Electric Orange by Aga - dodający energii pomarańcz z migoczącymi drobinkami 
(siouxieandthecity.blogspot.com) - mój faworyt, najbardziej żywiołowy i najlepiej kryjący.
Blue Lake by Gosia - połączenie zielonego i niebieskiego, w odcieniu letniego jeziora  
(herself-and-i.blogspot.com) - ja tu widzę niebo! a w buteleczce się jeszcze mieni!
Zielona Fantazja by Bernadetta - żywa ekspresja, soczystego koloru zieleni 
(kosmeto-look.blogspot.com) - piękna, sssoczysta trawka, takiego jeszcze nie miałam!
Peaches and Cream by Olga - pastelowe skojarzenie brzoskwini rozbielonej śmietanką  (theoleskaaa.blogspot.com) - najbardziej elegancki z całej kolekcji! cream de la cream ;)
Mint Sorbet by Aga - pastelowa zieleń z perłowym błyskiem i znów Aga :)


Konsystencją podobne, lakier się nie rozlewa, nie smuży. Pędzelki cienkie, jeden trafił mi się skośny. Schnięcie i trwałość - wiedziałam, że nie mam co sprawdzać więc nałożyłam Seche i po problemie ;)


Krycie dobre, dwie warstwy, jednak z pewnością nie jest to lakier żelowy! Kolorki świetne, choć w całej kolekcji brakuje mi jasnego fioletu, wiecie taki wrzosik ;) Cena: 5,49/8,5 ml/Rossmann.

89 komentarzy:

  1. Mam ten pomarańcz Agi, ale teraz widzę że błękit też się do mnie uśmiecha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błękit jest piękny, trzeba go na żywo zobaczyć! :)

      Usuń
    2. Ja już go trzymałam w ręku i nie byłam pewna czy wziąć, ale w poniedziałek się po niego wrócę :)

      Usuń
  2. dzisiaj mam na paznokciach peaches and cream :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę zaopatrzyć się w blue lake :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mnie najładniejszy jest błękit

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm... Teraz nie wiem, które kolory wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam Peaches and Cream i Blue Lake i niestety lakiery mają tak różne właściwości, jakby były stworzone przez dwie różne firmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój jest ok, kolor mnie zachwycił, długo takiego szukałam...

      Usuń
  7. Mam 2 z nich-Blue Lake i Mint Sorbet, a oprócz tego Flirt, Mary Rose i Roziskrzone Niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Błękit mnie korcił, ale po walcę z Peaches and cream stwierdziłam, że poszukam podobnego odcienia z innej firmy. To nie na moje nerwy, szczególnie, że z Amethystowym Flirtem bardzo się zaprzyjaźniłam

    OdpowiedzUsuń
  9. kusi mnie ten pomarańcz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 3, w tym Blue Lake, który pokazałaś. Piękne kolory dziewczyny stworzyły, choć myślałam, że będzie to coś bardziej spektakularnego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja im szczerze gratuluję, te kolorki akurat są takie moje :)

      Usuń
  11. Ja wczoraj wieczorem malowałam paznokcie Mint Sorbet. Nałożyłam 3 warstwy, czekałam cierpliwie, aż każda warstwa po kolei wyschnie. Potem, kiedy paznokcie wydawały się już suche, jeszcze przez godzinę czytałam. Poszłam spać, a rano obudziłam się z pięknymi wzorkami na paznokciach :/ Grrrrrrr! Lakier poszedł do zmycia :/ Muszę go wypróbować przy większej ilości czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego nie bawiłam się i użyłam Seche, Mint faktycznie potrzebuje 3 warstw, ale muszą być cienkie...

      Usuń
  12. Bez wyjątku każdy jest piękny:). Jakoś mnie nie pociągały i broniłam się, że nie mogę kupować już więcej lakierów, ale chyba pękłam... Electric Orange i Blue Lake <3

    OdpowiedzUsuń
  13. wołają mnie błękitny i zielony od Bernadetty! oj jak kuszą! to będą moje kolory na lato razem z pomarańczką :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja na paznokciach mam zieloną fantazję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle sprzecznych opinii się o nich naczytałam, że chyba czas wypróbować na własnej skórze, a raczej paznokciach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! lakierki są fajne jak za tyle zł, choć zawsze mogłyby być lepsze ;)

      Usuń
  16. Błękit i pomidorek od Jamapi najbardziej mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są mega cudne :)
      Mam je na chciej-liście :D

      Usuń
  17. ładna kolekcja, wszystkie ładnie wyglądają na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie są udane, poza Jamapi :) Te ni się w w góle nie podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie chyba jeszcze Blue Lake przekonuje.
    Co do schnięcia to u mnie miętowy sorbet schnie bez zarzutu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. błękit jakoś nigdy mnie nie przekonywał, a ten jest piękny, taki niebiański ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się zatrzymałam na Peaches and cream i w sumie sama nie wiem czy coś jeszcze mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dziś kupiłam lakier Olgi :) pomalowałam paznokcie (próbowałam!) i zmyłam :D chyba nie mam cierpliwości :D wszystko odbite...

    OdpowiedzUsuń
  23. Zastanawiam się jeszcze nad tą zielenią od Bernadetty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kusi mnie jeszcze ta pomarańczka Agi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. pomarańcza i zieleń są super, mi się jeszcze podoba róż Flirt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że nie tylko mi brakuje jasnego fioletu, który na paznokciach prezentuje się niezwykle wiosennie. W Rossmannie nie zwróciłam uwagi na zieleń od Bernadetty. Ten odcień przykuł moją uwagę dopiero na Twoich paznokciach. Jednak raczej się nie skuszę na ten lakier, ponieważ jakość emalii wchodzącej w skład tej edycji limitowanej pozostawia sporo do życzenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzestanę na dwóch odcieniach, a pozostałe będę podziwiać na blogach. Ewentualnie poszukam zamienników;)

      Usuń
  27. pierwsze 3 fajne, może się skuszę na 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam Blue lake i już więcej mi do szczęścia nie potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  29. wszystkie na Twoich paznokciach ładnie wyglądają, ale jakoś mnie do nich nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ale wiosennie :) błękit jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. chcialabym powiedziec ze mi sie ta kolekcja podoba ale mi sie nie podoba, co za nuda :C tylko ten TheOleskaaa mi sie podoba i to dlatego ze to ladny prawie nude (a mi niewiele takich sie podoba) a reszta wyglada mega tanio i powtarzalnie. Myslalam ze jak Wibo siegnie do pomyslow blogerek to wezmie lepsze z nich (a wiem ze byly lepsze) a wybrali najnudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  32. brzoskwinka podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U Ciebie wygląda to rewelacyjnie u mnie niestety nie

    OdpowiedzUsuń
  34. Chciałabym te 3 pierwsze lakiery od lewej, ale u mnie wszystko wyprzedane :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie są śliczne i baaaardzo wiosenne:)

    Obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. ojej jak pięknie to pokazałaś!!!! Siouxie'owate kolorki - cudne.

    OdpowiedzUsuń
  37. Za takie mani wiosna powinna szybko do nas przywędrować :)Lakier od Olgi chyba najbardziej podoba mi się z całej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  38. I zrobiło się wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zakupiłam trzy pastelowe kolory z tej kolekcji (piczowy, błękit i pistacja)i jestem z nich zadowolona. Nie uważam, ażeby była to imitacja żelowych pazurków, ale za piątaka nie będę wybrzydzać:P

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeżeli chodzi o mydełko, to ja bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A mnie się marzy coś liliowego. Albo w kolorze lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  42. u mnie Sorbet straszne smugi zostawia :( może to moja nieudolność :)
    w mojej kolekcji mam Sorbet i Pomarańczę i kilka innych (akurat te,których brak u Ciebie ;) )

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie na samym początku zauroczył lakier Olgi :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Lakiery mają świetne kolory mam kilka swoich ulubionych między innymi Peaches and Cream od Olgi natomiast zieleni od Bernadetki nigdzie nie mogę dostać :/

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam Peaches and cream, ładny kolor :) Chociaż mi róż nie kojarzy się z brzoskwinią :D

    OdpowiedzUsuń
  46. mam peaches i miętusa od Siouxie, ale uśmiecha się do mnie jeszcze ten zielonkawy...

    OdpowiedzUsuń
  47. Wszystkie coś w sobie mają.... ale zdecydowanie trafia do mnie pomarańcz..być może dlatego że mam coś w podobnej tonacji... i jest bardzo żywy ;)
    zielenie też nie są złe... reszta fajna i delikatna.,..jednak ja posiadam Roziskrzone niebo, bo ze wszystkich jakoś do tego jagodowego fioletu oczy misie zaświeciły ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudowne kolorki, piekne i wyraziste!!
    Bardzo ładnie to wygląda.

    Pomarańcz i ciemniejsza zieleń wymiatają!!

    OdpowiedzUsuń
  49. mnie się podoba połączenie blue lake z peaches and cream :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mój ulubieniec to Blue Lake :D, naprawdę piękny błękit.

    OdpowiedzUsuń
  51. piękna tęcza! choć na Twoich pazurach, tak zawsze idealnie pomalowanych, każdy lakier mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  52. najbardziej podoba mi się niebieski i brzoskwinka Oleski :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kolory są przepiękne :) Takiego odcienia zieleni szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. mi się podoba od Gosi i Oleski, kolorki pasujące w mój gust:)
    fajnie to wygląda wszystkie razem na paznokciach, tak wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  55. Brzoskwinka i jaśniutki zielony bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wszystkie mam (no wiadomo), ale żaden z wymienionych RACZEJ nie zagości na moich paznokciach :P

    OdpowiedzUsuń
  57. Musze zodbyc jeszce pomarancz bo cudny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  58. zastanawiam się nad zakupem mięty i zieleni do kolekcji i sama nie wiem czy jestem bardziej za czy bardziej przeciw..

    OdpowiedzUsuń
  59. tak mnie kusiły, ale jakoś szału nie ma z tymi kolorami. może skusze się ewentualnie na niebieski...

    OdpowiedzUsuń
  60. mam trzy kolory z tej Twojej całej piątki :) ale ten zielony najładniejszy! muszę go dokupić :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Żaden mnie nie powala, ale jeśli już to ze zdjęcia chyba pomarańcz najładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  62. Takim kolorkom to wiosna nie może się dłużej opierać! śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. kolory piękne, to fakt. Jednak uważam ze to jedyna zaleta tej kolekcji. z jakością jest już gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam miętę! Kolorek przecudowny, ale trochę się ciągnie. Próby były, ale nie bardzo mam do niego cierpliwość. Oleskowego nie mogę znaleźć nigdzie! : ))

    OdpowiedzUsuń
  65. Mam błękit, ale jeszcze kusi mnie ta brzoskwinka:)

    OdpowiedzUsuń
  66. serdeczny i kciuk bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Lakierki bardzo ciekawe, jak juz kupilam, to kilka kolorów i tez tak pomalowałam jak Ty, jeden kolor jedne pazur:P A co

    OdpowiedzUsuń
  68. oj tak, rzeczywiście brakuje wrzosu :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Lakier Olgi chyba najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Pięknie je pokazałaś no i pazurki brawo!!! Takie równe, idealne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!