}

wtorek, 5 marca 2013

Pat&Rub, Różany peeling i błyszczyk do ust

Premiera Pat&Rub'a i jakże udana! Dwa kwiatki jakie dostałam, w tym jeden od Siouxie, skradły moje serce i owładnęły usta <3 Pachnące jak nadzienie w pączkach różane :P


Piling do Ust Różany 
Delikatnie Złuszcza, Nawilża 

Piling do ust różany to kosmetyk naturalny, który delikatnie złuszcza skórę ust, a następnie nawilża ją i wygładza. 100% natury tak ważne na ustach! Piling jest kompozycją zdrowego cukru z brzozy oraz olejów i maseł roślinnych. Zawiera ksylitol – cukier z brzozy o działaniu przeciwpróchniczym. Kolor nadaje nawrot lekarski, który ma działanie kojące. Aromat pilingu pochodzi od olejku z róży damasceńskiej. Kosmetyk błyskawicznie wygładza i odżywia usta (masło mango i olejek migdałowy). A ile przy tym przyjemności! Naturalne aromaty uwodzą, ksylitol osładza dzień. Surowce naturalne i z eko certyfikatem. 
Cena: 49 zł/30 ml, dostępny w Sephorze lub online teraz jest promocja!!

Skład: Xylitol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Oil, Lithospermum Officinale Root Extract, Octyldodecyl Myristate, Tocopherol (Mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Rosa Damascena Flower Oil, Linalool, Geraniol, Citronellol, Citral, Eugenol.

Cukrowy zdzierak do ust, tak słodki, że więcej kalorii nie trzeba! Pachnie obłędnie, różami, całym bukietem róż. A jak smakuje! Ciągle się po nim oblizuje :P Z wyglądu czerwony kawior, afrodyzjak, z ikrą działa na usta. Peelinguje je, wygładza i sprawia, że są miękkie i delikatne jak pączek kwiatu.
Ziarenka cukru skąpane w eterycznych olejkach, nie za mokre, nie za suche, nie za tłuste. Peeling jest gęsty, zbity, można go nakładać paluszkiem, można też użyć zwykłej szczoteczki do zębów. Lubię nim się bawić, tak niewiele trzeba go do szczęścia. Przyjemność gwarantowana ;)
Skład też zachwyca! To co wyróżnia kosmetyki Pat&Rub to naturalne składniki: wartościowe, tłoczone na zimno oleje i masła roślinne oraz cenne ekstrakty roślinne. Podoba mi się też motto firmy: 100% natury, 100% nowoczesności, 100% przyjemności. Cena nie mała, ale eko.


Nawilżający Błyszczyk Różany 
 Nawilża, Łagodzi, Rozświetla


Nawilżający Błyszczyk Różany z linii kosmetyków naturalnych PAT&RUB LIPS to 100% natury tak ważne na ustach! Naturalnie pielęgnuje i chroni usta. Działa nawilżająco i kojąco. Dodaje blasku i rozświetla. Pielęgnacyjny błyszczyk sprawi, że usta będą nawilżone, odżywione i gładkie. Wyciąg z nawrotu lekarskiego działa kojąco dla delikatnej skóry ust. Aromat, pochodzący z naturalnych maseł i olejków eterycznych, urzeka i poprawia nastrój. Kolor błyszczyk zawdzięcza roślinnym wyciągom z nawrotu lekarskiego. Aromat nadaje olejek z róży damasceńskiej.  

Cena: 45 zł/15 ml, dostępny w Sephorze lub online

Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Castor Oil, Copernica Cerifera (Carnauba) Wax, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetyl Alcohol, Beta-Sitosterol, Squalene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Citral, Eugenol, Lithospermum Officinale Root Extract, Octyldodecyl Myristate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Tocopherol (mixed), Damascena Flower Oil, Farnesol.

Po peelingu czas na błyszczyk, jeden jest drugiego dopełnieniem. Ta sama nuta zapachowa, nie różnią się również kolorem. Błyszczyk pozostawia na ustach delikatną poświatę, delikatnie je zabarwia. Bardzo wydajny, kropla jak rosa muśnięta na wargach sprawia że są błyszczące i kuszące zarazem.
Właściwości pielęgnacyjne poprawiają ich kondycję, nawilżają i odżywiają. Miękkie, pachnące i właściwie bezsmakowe. Zapach sprawia, że nie mogę się oprzeć i ciągle go zlizuję i nakładam, gdyby nie to byłby bardzo trwały. Można też śmiało się całować, naturalne składniki są bezpieczne dla zdrowia ;)
Błyszczyk świetnie się nakłada, w ciemno, po ciemku znaczy. Nie skleja ust a to rzadkość. Za tą cenę warto! Opakowania są proste, peeling w plastikowym słoiczku, błyszczyk w tubce z dziubkiem, funkcjonalne i w ładnej szacie graficznej. Dopełnia je kartonik a na nim czytelne informacje. Luksus!


Zgrana to para, nie znajdą tu żadnego kolca! Niedługo Dzień Kobiet, Panowie zamiast kwiatka kupcie swoim Paniom Pat&Rub'a :) Zapewniam, że będą zadowolone! Ocena: 5/5 Polecam!


55 komentarzy:

  1. mi niestety ten różany posmak nie przypadł do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubisz takich kwiatków? jak kocham <3

      Usuń
    2. róży i lawendy to ja się w kosmetykach wystrzegam :P

      Usuń
    3. a ja bardzo lubię, różę, lawendę i stokrotki ;)

      Usuń
    4. A ja lubię lawendę, a nie przepadam za różą, ale mam ochotę na jakiś scrub z P&R... chociaż na usta może być też po prostu skrystalizowany miód, oliwa z cukrem i takie tam wynalazki :)

      Usuń
  2. chyba muszę podesłać ten post mojemu chłopakowi ;)
    różane zapach wielbię w każdej postaci, więc pewnie wcześniej czy później peeling będzie mój ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, zamiast kwiatka taki zestawik dostać :D

      Usuń
    2. ja kwiatków nie toleruję, więc zestawik byłby w sam raz :D

      Usuń
    3. odkąd mam kota o kwiatku mogę pomarzyć :O

      Usuń
    4. moje uschły na wiór, a kot ich nie tknął :P

      powiedz mi, jakaś promocja w Sephorze jest? Bo ten peeling to bym sobie z przyjemnością sprawiła :>

      Usuń
    5. suszki mój kot też lubi ;)
      jest teraz w sklepie Merlin.pl

      Usuń
    6. dobrze, że moje tylko trawę wcinają :P

      dzięki za info.

      Usuń
  3. Ja właśnie w sobotę na spotkaniu dostałam ten różany błyszczyk i bardzo go polubiłam :)
    Co do peelingu- podobno trzeba go zlizywać z ust :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam peeling pomarańczowy od prawie tygodnia :) używanie to sama przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój peeling do ust się kończy, więc niebawem pewnie zaopatrzę się w jeden z zasobów P&R :) Kusi mnie pomarańczka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten piling do ust wygląda baaardzo zachęcająco :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piling mam ale kawowy i uwielbiam go:)

    OdpowiedzUsuń
  8. marzy mi się peeling do ust tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam różany zapach, najbardziej peeling do ust mnie ciekawi, czy tak samo by się u mnie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale smacznie wygląda ten peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusi mnie ogromnie ten peeling, ale niestety jak dla mnie cena jest za wysoka. Na razie wystarcza mi skrystalizowany miód i szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za różami nie przepadam, ale akurat tak się zdarzyło że i ja mam ten peeling i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. peeling mnie kusi ale pomarańczowy lub kawowy
    teraz mam z Lusha o zap. gumy balonowej, prędko go nie zdenkuję, wydajny bardzo..

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawi mnie peeling do ust, fajny gadżet, ale trochę za drogi.
    No i różany zapach nie jest dla mnie, raczej wolałabym pomarańczkę :p

    OdpowiedzUsuń
  15. nice post
    Maybe we can follow each other !?
    Just let me know :)

    http://nanikratliff.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pomarańczowy peeling - rewelacja !
    Mój facet chciał go zjeść, tak mu posmakował :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wielką ochotę na ten peeling, ale cena mnie skutecznie od niego odpycha :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Peeling wygląda wręcz pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio polubiłam różany zapach, ale cena...nie polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały różany duet. Posiadam pomarańczowy błyszczyk ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Peeling do ust jest na mojej chciejliście ;-) Próbowałam wersji kawowej i to nie dla mnie. Ale różana by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oh apetycznei te kosmetyki wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię różany zapach.. i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chetnie wyprobowalabym ten peeling do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zostałas otagowana: http://bigbeautifullulu.blogspot.com/2013/03/tag-dumna-kobieta.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam pomarańczowy błyszczyk i nie mogę się powstrzymać przed smarowaniem nim ust co chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Peelingu do ust to ja jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja nie cierpię zapachu róży w kosmetykach:(

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że cena troszke odstrasza. ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Róże kocham, ale chyba raczej się nie zdecyduje na te kosmetyki. Takie gadżety w sumie, nie konieczne, a drogie:) Ale jakbym dostała to bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń
  31. eh ta cena...:) a na zdjęciach pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  32. peeling mnie kusi, ale błyszczoli / balsamów mam już dużo za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam ten blyszczyk! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam sporą odlewkę tego pilingu.
    Dla mnie to troszkę zbędny kosmetyczny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja dostalam wlasnie paczuszke z pat&ruba z balsamami i scrubami do ciala a nastepnym zakupem na pewno beda te produkty do ust :) sa zdecydowanie warte swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  36. Idealny post na dzień kobiet, niech faceci zamiast róży kupią błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Od słodkich opinii aż ma się ochotę wypróbować. Nawet jeżeli nie planowało się nigdy kupienia peelingu do ust :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Teraz błyszczyk można dostać gratis przy zakupach powyżej 200zł ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Peeling w składzie faktycznie ma olejek różany - wow :)
    Ja też sięgam po szczoteczkę przy peelingowaniu ust ;D

    Nie sklejający błyszczyk - masz rację, rzadkość. Najgorsze ustrojstwo jakie miałam było z Inglota w takiej przezroczystej tubce. Zamykacz kobiecych ust :P Pewnie panowie woleliby kupować takie błyszczyki :P xD

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie dla mnie nie trawie zapachu róz

    OdpowiedzUsuń
  41. Peeling do ust chodzi za mną od dłuższego czasu. Uwielbiam różę w kosmetykach (choć za samymi różami jako kwiatkami nie przepadam, taka babska głupia natura, zaprzeczać samej sobie;)). Chyba wkrótce sprawię sobie ten zdzieraczek:)

    OdpowiedzUsuń
  42. łuuu wygląda świetnie! Choć muszę przyznać, że peelingu na usta nigdy nie stosowałam... A nie napatoczyłaś się ostatnio na jakiś fajnie matująca kremy bb? Przydałby się :/

    OdpowiedzUsuń
  43. Posiadam ten peeling różany a dziś dołączył do nie niego także kawowy:)

    Obydwa kocham. Bardzo przyjemnie pachną i są mega duże:) Nie wiem kiedy je zużyję :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!