}

sobota, 9 marca 2013

Miniaturki...

Ostatnie wydarzenia około miniaturkowe skłoniły mnie do napisania mini postu jak tytuł wskazuje... A że temat jest na rzeczy bo właśnie się pakuję dodam i moje pięć groszy i przy okazji pokażę co między innymi biorę...


Sama idea mini opakowań jest słuszna. Zwłaszcza gdy się wyjeżdża lub chce się coś przetestować zanim się kupi. Taka forma oszczędza nam wiele miejsca w walizce, ale też niekiedy pieniędzy.


Miniaturki po prostu się przydają, o takie np. 'perfumy' :) Sporo miniaturek 'testuję', robię to jednak z doskoku, tu zazwyczaj ważne są pierwsze wrażenia. Tak oto przekonałam się jak uwielbiam peeling Soap&Glory :P


Bo nie o ilość się rozchodzi, ale o jakość, również współpracy.... Ehhh, a teraz wracam do pakowania. Dostałam piękną kosmetyczkę z Oriflame w moją ulubioną arabeskę :) Lecę (do Amsterdamu) Kochani!

63 komentarze:

  1. mim bioderma:) śmiesznie wygląda taka malusia buteleczka przy tych wielkich butlach biodermy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, miniaturowe produkty najbardziej sprawdzają się w podróży :) Udanej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miniaturki nie dość, że praktyczne, to bardzo urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie mini produkty są bardzo praktyczne. Uwielbiam :) Udanego wyjazdu zycze.

    OdpowiedzUsuń
  5. też lubię miniaturki bo się bardzo przydają w podróży :) miłej wycieczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Amsterdam ma klimat:) tylko się nie zjaraj za mocno:P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo lubię miniaturki :) udanego wyjazdy! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki miniaturom odkryłam kilka moich ulubieńców :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Miniaturki są świetnym wynalazkiem, szkoda tylko, że za niektóre płaci się połowę ceny pełnowymiarowego produktu, który jest 3 czy 4 razy większy... Miłej podróży! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miniaturki są niezastąpione przy sprawdzaniu i wyborze kosmetyków:-)
    Szkoda tylko, że w naszych drogeriach nie ma jeszcze zakorzenionego zwyczaju rozdawania ich klientką, żeby mogły zapoznać się z nowymi propozycjami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miniatura dobra rzecz i wcale się nie wstydzę,że je lubię :) właśnie w podróży sprawdzają się genialnie...a i testowanie produktu ułatwiają :) można sobie zaoszczędzić zmarnowania pieniędzy,szkoda tylko że nie wszędzie chętnie je dają :/
    Udanego wyjazdu :) Polecam zobaczyć Park Miniatur :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też wolę miniaturki, ze względu na wyjazdy i podobają mi się, lubię takie pierdołki mini :D
    Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mini najlepsze an wyjazdy masz racje.. :)))
    Super kosmetyczka oriflame! !! :))) Też uwielbiam ten wzór <3

    Wracaj szybko .. :)) <3

    P.S. Dziękuję Ci za słowa wsparcia :))) ;***

    OdpowiedzUsuń
  14. Udanej podróży :)
    Miniaturki to świetna sprawa,zwłaszcza w podróży, idealnie się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miniaturki są idealne za wyjazd :) Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Udanej podróży. A miniaturki są fajne, wkońcu małe jest piękne :P

    OdpowiedzUsuń
  17. udanego wyjazdu, miniatury na tę okazję jak znalazł:P

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam miniaturki:) szczególnie perfumy wyglądają uroczo w takich malutkich flakonikach;)

    OdpowiedzUsuń
  19. udanej podróży;) a takie małe opakowania są słodkie no i przydatne, tak jak mówisz;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wczoraj zrobilam foty kosmetyczce pelnej miniaturek, koszyczek locitene tak mnie natchnal:) ja lubie, zbieram uzywam na wyjazdy

    OdpowiedzUsuń
  21. miniaturki lubię, bo szybo je denkuję :D a z tym mam zawsze problem ...hehe
    i jedyny w sumie plus
    za to niecierpię próbek 0,5-2ml, bo z tego może być więcej szkody niż pożytku :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię miniaturki na wszelkiego rodzaju wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. MIniaturki są super <3 wg mnie powinne byc miniaturki wszytskich produktow do kupienia, żeby możan było sobie potestowac;)
    Ja sobie miesiac marzec zrobilam z miniaturkami i probkami :D:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajna kosmetyczka :) Udanej wyprawy :*

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię miniaturki :) poza tym często są po prostu śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mogę się nigdy skusić (nawet na siłę) na miniaturki z drogerii, chociaż zawsze popatrzę sobie na nie na półce i za każdym razem mam przed oczami małego człowieczka, który mógłby ich używać jako "pełnowymiarowych" kosmetyków. Zabawne są :)

    Osobiście wolę zbierać małe opakowania "przy okazji" i przelewać w nie to co lubię i aktualnie używam. Nowości zawsze się boję zabierać, bo kończy się to przymusową wizyta w sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Będzie fotorelacja?? :) bo nigdy tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hehe te miniaturki - najmodniejsze ostatnio sa te z L'Occitane ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie produkty miniaturkowe to bomba! Ułatwiają pakowanie jak mało co :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miniaturki są świetne ;] Idealnie nadają się właśnie na wyjazdy ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. To prawda,miniatury to fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Udanej podróży:)
    A miniaturki są świetne, szkoda że niektóre produkty w wersji mini do kupienia są tak drogie. Takie wersje kosmetyków częściej powinni dorzucać za to do zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przyjemnej podróży.
    Miniaturki bardzo lubię - zawsze dają jakieś pierwsze wrażenie skłaniające nas do zakupu (albo i nie) pełnowymiarowego opakowania.
    Bardzo dobre rozwiązanie dla osób skłonnych do alergii (jak ja), bo nie ma obawy, że wydamy sporo pieniędzy na np.krem, który nas uczuli.

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba każda kobieta uwielbia miniaturki, chociaż ciężko to wyjaśnić :))

    OdpowiedzUsuń
  35. Miniaturki są super. Na wyjazdy szczególnie ale nie tylko.

    OdpowiedzUsuń
  36. dobra rzecz takie miniaturki ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna kosmetyczka <3
    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  38. Amsterdam powiadasz ... Będzie wesoło ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ooo, Amsterdam ;)
    Miłego zwiedzania i podróży udanej ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bezpiecznej podróży :)
    Ja na wyjazdy też zabieram tylko miniaturki/próbki - lekka walizka to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Znam co nieco z tej Twojej kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny pomysł z próbkami, sama też zawsze biorę jak najmniejsze rzeczy ze sobą, a ten szampon suchy muszę w końcu nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miniaturki potrafią ułatwić życie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. udanej podrozy!
    Miniaturki maja swoje zalety, ale w przypadku niektorych wspolprac wielomiesieczne oczekiwanie na przesylke zakonczone zestawem miniaturek po prostu zostawia niesmak.

    OdpowiedzUsuń
  45. W miniaturach podobają mi się tak naprawdę głównie te maleńkie opakowania :)

    Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. miniaturki sa bardzo dobra opcja, ale wlasnie takie porzadne... moze nie od razu pol opakowania ale jak widze probke 1 czy 2 ml to chce mi sie smiac i z pewnoscia nie mam ochoty uzywac... Te Twoje wygladaja na lepsze, wiec pewnie i mi by sie sprawdzily :D

    OdpowiedzUsuń
  47. udanego wyjazdu! małe opakowania są dobre na wyjazd, ale w takim codziennym, stacjonarnym życiu są dla mnie nieporęczne - wolę pełnowymiarowe kosmetyki, które mam okazję porządnie przetestować. i dlatego próbki i mini-opakowania zazwyczaj walają się u mnie po kosmetyczkach.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Na wszystkie pytania odpowiem pod danym postem.
P.S. Spam i autoreklama będą usuwane!!!